Łosie szalały po Białymstoku i regionie. Pamiętacie? [HITY INTERNETU]

agada, krk
Las dla łosi to już za mało. Ostatnio coraz częściej szukają nowych przygód i atrakcji w Białymstoku. Gdzie można je spotkać, zobaczcie sami...Mieszkańcy podróżujący autobusem 113 jadącym w kierunku Pikniku Militarnego byli świadkami zabawnej sytuacji.Drogę na chwilę zablokował łoś. Zwierzę nie bało się samochodów i początkowo nie spieszyło się z zejściem z jezdni. Wyglądało to tak, jakby łoś zastanawiał się w którym kierunku się udać.Po chwili zbiegł jednak z drogi i pognał w kierunku lasu. Zwierzę wzbudziło duże zainteresowanie wśród pasażerów autobusu.
Las dla łosi to już za mało. Ostatnio coraz częściej szukają nowych przygód i atrakcji w Białymstoku. Gdzie można je spotkać, zobaczcie sami...

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.Koncerty.Bialystok.pl

Wypadki ze zwierzętami? To przez nieogrodzone polskie drogi! "WILCZE OCZY" -zapobieganie wypadkom ze zwierzętami, ze statystyk wynika, że zmniejszają one liczbę wypadków nawet o 90 procent, czerwony odblask na drogowym słupku, odbijający w głąb lasu światło przejeżdżającego samochodu. Efekt, który wówczas powstaje, przypomina jarzenie się wilczych oczu, więc coś, co u większości zwierząt budzi lęk. Jeżeli słupki są ustawione odpowiednio gęsto, podczas przejazdu auta powstaje coś w rodzaju optycznego płotu - na polskich drogach nie ma przejść dla zwierząt (tuneli, wiaduktów itd.) dlatego "plotek lub siatka" spowodowałby brak możliwości wędrówek zwierząt , czyli katastrofę ekologiczną. Odblaski na słupkach "wilcze oczy" gdy samochody nie jada umożliwiają swobodne przejście zwierząt, stad ich wyższość nad "płotem lub siatką". Do tego są tańsze (1 - 2 odblaski na kilkadziesiąt metrów są tańsze niż kilkadziesiąt metrów płotu, siatki, lub ogrodzenia. „Wilcze oczy jarzą się więc na drodze z Augustowa do Ogrodnik w okolicach Przewięzi, na drodze z Augustowa do Łomży przy miejscowości Belda i na osławionej “ósemce" - koło Szczebry i Rolnicy. W sumie za 85 tysięcy złotych ustawiono prawie sześćset odblasków. W krajach europejskich wilcze oczy stosuje się od dawna.”

w
www.i.Bialystok.pl

07.03.2021 Łosie na ul.Sikorskiego/JP2 w Białymstoku biegające po 4 pasmowej drodze=ryzyko wypadku! https://youtu.be/Yj6Q9qTQXq4

Kolejny przykład niekompetencji Urzędu Miasta w Białymstoku, droga nieogrodzona, bez znaków ostrzegawczych, okolice obok Biawaru i osiedla Leśna Dolina/Słoneczny Stok jak w Biebrzańskim Parku Narodowym (bagienne łąki) i łosie spowodowały już niejeden wypadek, bo nie boją się aut jadących z dozwoloną tam prędkością 70 km/h, a łoś po podcięciu nóg spadający ciężarem kilkuset kilogramów na przednią szybę i siedzenia to śmiertelne zagrożenie. Urząd Miasta w Białymstoku odmawia odszkodowań poszkodowanym, chociaż nie robi nic, by zapobiec zagrożeniu, nawet nie ustawił znaków ostrzegawczych!?

Dodaj ogłoszenie