Łazik RED gotowy do podbicia pustyni (zdjęcia, wideo)

(krk)

Wideo

Projekt o nazwie RED to sześciokołowy pojazd wielofunkcyjny, którego zadaniem jest poruszać się po trudnym, piaszczystym terenie przypominającym warunki panujące na Marsie.

- Jedziemy z nim na zawody Univeristy Rover Challange do USA - mówi Maciek Rećko, student PB i koordynator projektu. - Na miejscu czekają nas cztery konkurencje. M.in. pobranie próbek z gleby, czy pomoc astronaucie. Chcemy tam zwyciężyć.

Nie byłby to pierwszy raz. W 2011, 2013 i 2014 roku roboty zbudowane na Politechnice Białostockiej zdobywały w tych zawodach pierwsze miejsce.

Nowy analog łazika marsjańskiego zbudowany przez studentów ma być jednak lepszy pod każdym względem od swoich poprzedników.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 12.05.2016 o 16:00, nfo napisał:

Może i nie znam,ale jaki sens ma uczenie studenta wydziału mechanicznego co to jest rejestr konfiguracyjny w procesorze PIC z rodziny Midle Range ??

 

Na automatyce jest sporo zdolnych programistów, elektroników itd. Dla nich ta wiedza jest ważna, powiedziałbym nawet - ważniejsza od stali i tokarek bo programista to zawód, w którym pensje są lepsze niż przy obsłudze CNC albo na utrzymaniu ruchu. Niestety, jeśli mikrokontrolerów nadal uczy "Czarek" to wychodzi z tego tragikomedia. Student wkuwa mało istotne detale, które w praktyce sprawdza się w dokumentacji danego układu scalonego.

n
nfo
W dniu 12.05.2016 o 10:31, Spock napisał:

Nie znasz sytuacji ziomek...

Może i nie znam,

ale jaki sens ma uczenie studenta wydziału mechanicznego co to jest rejestr konfiguracyjny w procesorze PIC z rodziny Midle Range ??

to jest szukanie na siłę swojego miejsca, zamiast uczyć rzemiosła to ich jakichś bzdur się uczy aby etaty dla asystentów utrzymać. Po co to i komu? uczcie obróbki skrawaniem i cieplnochemicznej to może komuś czołg za jakiś czas będzie potrzebny bo z mechanika nie zrobicie programisty i nie błaznujcie z tymi łazikami. Pracy dla absolwentów wydziału mechanicznego nie ma już dobrych 30 lat a cały czas klepie się nowych bezrobotnych, przestańcie w końcu !!

 
c
curiosity rover
W dniu 12.05.2016 o 06:44, tdk napisał:

Na Marsa trzeba najpierw dolecieć, ten temat już do przesady nudny bo poważni niby dorośli, przyszłościowi a jednak zabawy w piaskownicy, w Biedronce są gotowe gadżety. Nasi promotorzy studentów  niech czymś ''przyziemnym'' ale bardziej zaawansowane technologicznie  zainteresują "Dorosłe Dzieci" jak choćby automaty do skupu butelek i słoików po musztardzie bo śmieci nas zjedzą zanim łazik doleci do Królowego Mostu. 

Alęż na Marsa latamy. Na Marsie jest łazik, który łazi sobie i nic nie robi sobie z tego, że na Ziemi tworzą coraz więcej nibyłazików.

D
Dorota
W dniu 12.05.2016 o 07:47, Gość napisał:

Wydział Mechaniczny ma kilka ciekawych projektów, m.in. samochód wyścigowy, łazik z napędem spalinowym, pojazd pneumatyczny ale promują się na wałkowanych od 2010 "łazikach" marsjańskich.

Samochód wyścigowy? Pojazd pneumatyczny? Toż to zwykły przerośnięty gokart i rower na powietrze! Niby rower ma nie zanieczyszczać środowiska a ile spalin i energii idzie żeby nabić mu butle?

M
Mati
W dniu 12.05.2016 o 10:13, nfo napisał:

Popieram. Tak samo wygląda ich kształcenie, co nam z tego że na PB są programy w wersji edukacyjnej dla studentów które jednym kliknięciem robią Build All i można mailem rozesłać gotowe pliki CAM skoro licencja na jedno stanowisko kosztuje kilkaset tysi a potem jeszcze dziesiątki tysi m/c za klucz ? Taki "inżynier" jest zupełnie bezwartościowy w naszych realiach, jego wiedza nikomu do niczego nie jest potrzebna bo w pracy to te łaziki szef mu każde w Paintcie rysować o ile pracę oczywiście znajdzie.

My ze szwagrem takiego łazika byśmy zrobili w jeden łikent. Przecież widać, że to taniocha, trochę większe autko RC z biedry. A Ty Spock nie wiesz co mówisz.

S
Spock
W dniu 12.05.2016 o 10:13, nfo napisał:

Popieram. Tak samo wygląda ich kształcenie, co nam z tego że na PB są programy w wersji edukacyjnej dla studentów które jednym kliknięciem robią Build All i można mailem rozesłać gotowe pliki CAM skoro licencja na jedno stanowisko kosztuje kilkaset tysi a potem jeszcze dziesiątki tysi m/c za klucz ? Taki "inżynier" jest zupełnie bezwartościowy w naszych realiach, jego wiedza nikomu do niczego nie jest potrzebna bo w pracy to te łaziki szef mu każde w Paintcie rysować o ile pracę oczywiście znajdzie.

Nie znasz sytuacji ziomek...

n
nfo
W dniu 12.05.2016 o 06:44, tdk napisał:

Na Marsa trzeba najpierw dolecieć, ten temat już do przesady nudny bo poważni niby dorośli, przyszłościowi a jednak zabawy w piaskownicy, w Biedronce są gotowe gadżety. Nasi promotorzy studentów  niech czymś ''przyziemnym'' ale bardziej zaawansowane technologicznie  zainteresują "Dorosłe Dzieci" jak choćby automaty do skupu butelek i słoików po musztardzie bo śmieci nas zjedzą zanim łazik doleci do Królowego Mostu. 

 

Popieram. Tak samo wygląda ich kształcenie, co nam z tego że na PB są programy w wersji edukacyjnej dla studentów które jednym kliknięciem robią Build All i można mailem rozesłać gotowe pliki CAM skoro licencja na jedno stanowisko kosztuje kilkaset tysi a potem jeszcze dziesiątki tysi m/c za klucz ? Taki "inżynier" jest zupełnie bezwartościowy w naszych realiach, jego wiedza nikomu do niczego nie jest potrzebna bo w pracy to te łaziki szef mu każde w Paintcie rysować o ile pracę oczywiście znajdzie.

G
Gosc

to G na Saharze nie dało by sobie rady a wy piszecie o Marsie bzdury... 

G
Gość
W dniu 12.05.2016 o 06:44, tdk napisał:

Na Marsa trzeba najpierw dolecieć, ten temat już do przesady nudny bo poważni niby dorośli, przyszłościowi a jednak zabawy w piaskownicy, w Biedronce są gotowe gadżety. Nasi promotorzy studentów  niech czymś ''przyziemnym'' ale bardziej zaawansowane technologicznie  zainteresują "Dorosłe Dzieci" jak choćby automaty do skupu butelek i słoików po musztardzie bo śmieci nas zjedzą zanim łazik doleci do Królowego Mostu. 

 

Wydział Mechaniczny ma kilka ciekawych projektów, m.in. samochód wyścigowy, łazik z napędem spalinowym, pojazd pneumatyczny ale promują się na wałkowanych od 2010 "łazikach" marsjańskich.

c
chrupol

Muszę przyznać, że na zdjęciu wygląda obiecująco i życzę powodzenia studentom i całej załodze z PB na pustyni w USA

t
tdk

Na Marsa trzeba najpierw dolecieć, ten temat już do przesady nudny bo poważni niby dorośli, przyszłościowi a jednak zabawy w piaskownicy, w Biedronce są gotowe gadżety. Nasi promotorzy studentów  niech czymś ''przyziemnym'' ale bardziej zaawansowane technologicznie  zainteresują "Dorosłe Dzieci" jak choćby automaty do skupu butelek i słoików po musztardzie bo śmieci nas zjedzą zanim łazik doleci do Królowego Mostu. 

z
zrozpaczony leśniczy
W dniu 11.05.2016 o 21:04, Gość napisał:

Znowu klon Hyperiona? Ileż można. Łaziki marsjańskie są już tak oklepanym tematem że nawet wykładowcy z Mechanicznego mają tego dość.

Zapraszamy łaziki do Puszczy białowieskiej by łaziły po świerkach i tłukły korniki. Na Marksa potem. :D

G
Gość

Znowu klon Hyperiona? Ileż można. Łaziki marsjańskie są już tak oklepanym tematem że nawet wykładowcy z Mechanicznego mają tego dość.

Dodaj ogłoszenie