Karolina Kraszewska choruje na stwardnienie zanikowe boczne. Spełnia marzenia dzięki ludziom

Julita Januszkiewicz [email protected]
Z galerii Karolina wróciła szczęśliwa i z torbami pełnymi zakupów.  A za to, że sama wsparła kwestującą fundację, została obdarowana pluszowym misiem.
Z galerii Karolina wróciła szczęśliwa i z torbami pełnymi zakupów. A za to, że sama wsparła kwestującą fundację, została obdarowana pluszowym misiem. Andrzej Zgiet
Udostępnij:
Karolina Kraszewska ze wsi Barszczewo koło Białegostoku nie chodzi, z trudem rozmawia. Od ośmiu lat choruje na stwardnienie zanikowe boczne. Sąsiedzi, znajomi, a także ludzie dobrej woli skrzyknęli się i zaczęli jej pomagać. A tydzień temu w mikołajki spełniło się marzenie Karoliny. Z przyjaciółmi wybrała się do galerii na zakupy.

Do galerii Alfa Karolina pojechała z panią Klaudią oraz z panią Pauliną i jej mężem. Bardzo się cieszyła na ten wyjazd. Dawno nie była w Białymstoku. Choroba uniemożliwia jej wyjazdy.

- Podobało się jej tam wszystko. I pięknie ustrojona choinka, bombki, tłumy ludzi, i ten cały szał zakupów. Po Karolci nie było widać zmęczenia. A nam było przyjemnie, że daliśmy jej chwilę radości - opowiada pani Klaudia.

- Marzyłam o wyjeździe na zakupy. Spełniło się to dzięki kochanej Paulinie, z którą od razu złapałyśmy wspaniały kontakt i jej mężowi, i mojej sąsiadce Klaudii która mi towarzyszyła - napisała na Facebooku Karolina.

Do domu wróciła zadowolona i z pełnymi torbami zakupów. Dostała ciepłą kurtkę zimową, bluzki, sweterek, koszulki. I pluszowego misia, którego otrzymała za wsparcie fundacji, która akurat tego dnia kwestowała w galerii.

- Akcja wyszła spontanicznie - mówi pani Paulina. - Pracuję w korporacji. Chciałam jakoś umilić Karolinie życie. Sama uwielbiam zakupy, opowiedziałam koleżankom i zorganizowaliśmy zbiórkę pieniędzy, a potem zapytaliśmy Karolinę, co możemy zrobić bezpośrednio dla niej, aby i ona miała coś od życia.

Potrzebny był opał

Zakupy w galerii to jeden z przykładów pomocy, jakich doświadczyła Karolina, gdy napisaliśmy o niej w listopadzie w Kurierze Porannym. O jej trudnej sytuacji zawiadomiła nas mailem jedna z mieszkanek Barszczewa.

Od razu pojechaliśmy na miejsce. 29-letnia Karolina mieszka w skromnym domku tylko z sędziwą babcią Reginą. Jej rodzice nie żyją. Ona od ośmiu lat jest ciężko chora na stwardnienie zanikowe boczne. Nie chodzi, porusza się na wózku inwalidzkim. Ma też trudności z mówieniem.

- To stało się nagle. Karolina uczyła się wtedy hotelarstwa. Zaczęło się od tego, że jej palce stały się niewładne. Przewracała się. Potem było coraz gorzej. Choroba z dnia na dzień postępowała - opowiadała Barbara Kraszewska, ciocia Karoliny.

Odtąd życie Karoliny zamknęło się w czterech ścianach domu. A kontakt ze światem ograniczył się do telewizora i komputera, który podarował jej znajomy. Karolina ma ulubionego kota Lunę. Gdy jest pogoda, ciocia wyprowadza ją na spacer. Wtedy może zapomnieć o chorobie.

Babcia stara się pomagać chorej wnuczce. - Rano rozpalę w piecu, zrobię śniadanie, sprzątnę w kuchni i pokoju. Ale nie wiem jak długo tak dalej będzie - mówiła 91-letnia Regina Kraszewska.

Odwiedzająca Karolinę sąsiadka poskarżyła się nam, że zbliża się zima, a dziewczyna nie ma opału i nie ma za co go kupić. Zresztą potrzebne było wszystko: ubrania, środki higieny, a także elektryczna szczoteczka, która zepsuła się - Karolina nie da rady sama myć zębów.

Pani Marzena o pomoc poprosiła urząd gminy w Choroszczy, ale tam usłyszała, że nic nie mogą zrobić. Zaczęła więc działać sama. Z koleżanką Asią wpadły na pomysł, by zorganizować akcję charytatywną. Na Facebooku założyły profil "Pomoc Karolinie". Tam można uzyskać informacje, jak wesprzeć chorą.

Ludzie się skrzyknęli

Po naszym artykule lawina pomocy ruszyła. Historia Karoliny poruszyła wiele serc, i ludzi, i firmy.
Jedna z białostockich firm budowlanych przywiozła Karolinie węgiel. Pewne małżeństwo z Białegostoku podarowało 10 worków węgla, skarpety, kapcie, słodycze, worek ziemniaków i słoiki z przetworami. Karolina dostała też nową lodówkę, dwie szczoteczki do zębów.

- Czuję się o wiele lepiej odkąd moi przyjaciele zorganizowali akcję pomocy dla mnie. Nadal mam mały problem z otworzeniem się i wyjściem z mojej samotni, jednak wierzę, że z czasem będzie tylko lepiej - pisze na Facebooku Karolina.

Dzięki znajomym Karolina poznała Marcina Millera. Znany wokalista, lider zespołu disco polo odwiedził ją i podarował swoją płytę z autografem.

- Spotkanie z Marcinem było dla mnie ogromną niespodzianką. Będąc zdrową wielokrotnie bawiłam się na imprezach przy muzyce disco polo. A sam Marcin okazał się bardzo sympatycznym i ciepłym człowiekiem. Ujęło również mnie to, że rozumiał, co mówiłam i poświęcił chwilę na rozmowę z moją babcią - cieszy się Karolina.

Na tym nie koniec. Odbywają się licytacje, z których dochód zostanie przeznaczony na pomoc chorej dziewczynie. Były piłkarz Tomasz Frankowski podarował dwie koszulki klubowe oraz swoją książkę. W niedzielę w Miejsko-Gminnym Centrum Kultury w Choroszczy będzie charytatywny maraton zumby. Zebrane pieniądze zostaną przekazane na intensywną rehabilitację Karoliny. Teraz nie jest ona wcale rehabilitowana, bo jest to kosztowne. Godzina zabiegów wynosi 50 złotych.

Do pomocy włączyła się też pani Joanna mieszkająca w Brukseli. W sobotę organizuje kiermasz świąteczny, a w niedzielę w jednej z brukselskich restauracji - imprezę charytatywną. Zebrane pieniądze i dary chce przekazać chorej dziewczynie.

Karolina na Facebooku dziękuje wszystkim za okazaną pomoc i dobroć. W jej sytuacji każde takie wsparcie jest bardzo ważne.

Dla Karoliny

Konto Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą" (nr 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 lub 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660). Należy wpisać: 6003 - Kraszewska Karolina - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie