Jubileusz w PS nr 78 w Białymstoku. Dlatego dzieci miały zostać w domach

Magdalena Kuźmiuk
Magdalena Kuźmiuk
Zaktualizowano 
Jubileusz w PS nr 78 w Białymstoku. Dlatego dzieci miały zostać w domach
Jubileusz w PS nr 78 w Białymstoku. Dlatego dzieci miały zostać w domach pixabay.com
14 listopada przedszkole samorządowe nr 78 będzie świętowało jubileusz. Dyrekcja prosiła jednak, by w tym dniu dzieci pozostały w domach. Bo spodziewana była wizyta władz miasta.

„Będziemy uroczyście obchodzić 30-lecie istnienia naszego przedszkola. W tym dniu spodziewamy się władz miasta i innych zaproszonych gości. W związku z uroczystością prosimy, aby w miarę możliwości dzieci zostały w domach” - ogłoszenie takiej treści kilka dni temu zawisło na drzwiach białostockiego przedszkola.

Zdjęcie kartki adresowanej do rodziców szybko pojawiło się w sieci. I wywołało burzę. „Przecież bez dzieci nie byłoby przedszkola”, „Nawet najbardziej uprzejma prośba jest absurdem w danej sytuacji”, „To przedszkole jest dla władz, czy dla dzieci?” - pisali internauci.

Przedszkole nr 78 to placówka samorządowa. Okazało się, że treść apelu dyrekcji już do magistratu dotarła.

Przeczytaj też: 400 złotych, czyli jak nasza parafia obciąża emerytkę. Serdecznie

Kliknij w kolejną stronę

- Podkreślam: tego typu praktyki nie znajdują akceptacji w urzędzie miejskim jako organie prowadzącym. Treść tej informacji nie była uzgadniania ani konsultowana z urzędem miejskim. Przedstawiciel departamentu edukacji w rozmowie z dyrektor przedszkola wyraził dezaprobatę dla tego typu praktyk - mówi Urszula Mirończuk, rzeczniczka magistratu.

Potwierdza, że prezydent Tadeusz Truskolaski otrzymał zaproszenie na ten jubileusz. W uroczystości w jego imieniu miał wziąć udział wiceprezydent Rafał Rudnicki. Nie weźmie. - Żaden przedstawiciel urzędu miasta na tej uroczystości się nie pojawi - dodaje Mirończuk.

Kartka z drzwi przedszkola już zniknęła. Niesmak pozostał. Zapytaliśmy dyrektorkę Katarzynę Żuk, dlaczego w dniu jubileuszu wychowankowie nie będą mile widziani.

Kliknij w kolejną stronę

Nie chciała z nami rozmawiać. Wysłała maila. „Nikt nie mówił rodzicom, iż w dniu 14.11.2018 r. przedszkole będzie zamknięte. Przedszkole Samorządowe Nr 78 w dniu 14.11.2018 r. będzie otwarte. Tak więc pracujący rodzice nie powinni mieć problemu w tym dniu. Dzieci, które uczęszczają do Przedszkola Samorządowego Nr 78 są zawsze mile widziane” - napisała Katarzyna Żuk.

Ostatnio szkoła podstawowa nr 32 również świętowała swój jubileusz. Hala szkolna wypełniona była po brzegi uczniami. Czy tu również dyrekcja prosiła rodziców, by dzieci nie przyprowadzać? Nie. Część dzieci wzięła udział w akademii, a te które nie brały udziału - mogły zaczekać w świetlicy.

- To jest niedopuszczalne, co sobie pani dyrektor wyobraża i jak to tłumaczy - komentuje sytuację prof. Jerzy Kopania, filozof i etyk. - Tego typu apel sprowadza się w istocie do takiej prośby: ci, którzy mogą, to niech mi głowy nie zawracają w tym dniu. Uważam, że instancja zwierzchnia powinna wyciągnąć jakieś konsekwencje.
WAŻNE DATY NA 100-LECIE NIEPODLEGŁOŚCI

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 76

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Czarybzda
W dniu 13.11.2018 o 08:23, kinga napisał:

Nikomu nic się nie stanie tego 1 dnia. Moje dziecko zostanie w domu i nie ma problemu. Lepiej niech "kochajace mamuśki" nie puszczają chorych dzieci do przedszkola !!!! A nie ledwo żywe dzieci chodzą a potem inne są chore przez perfidne matki !!!!

 

DOKŁADNIE!!! Dzieci miały torta i impręzę z tym związaną to dlaczego nie maja do tego prawa Panie Przedszkolanki

M
Monika

Witam w przedszkolu nr 21 na Bojarach było tak samo, święto przedszkola a dzieci które nie brały udziału w przedstawieniu musiały zostać w domu. Nikt nie pytał czy mam z kim małego zostawić, porażka

G
Gosc
To ja - nauczycielka j. polskiego w średniej szkole nie rozumiem tekstu "ogłoszenia"? Mój mąż prawnik również nie rozumie? Nie rozumie też prof. Jerzy Kopania, filozof i etyk? Nie zrozumiał też nikt z Urzędu Miejskiego informując iż nikt nie weźmie udziału i że takie ogłoszenie nie było konsultowane oraz wyraził się iż jest niestosowne?
Dziwne.
Całe społeczeństwo wraz z ludźmi wykształconymi, autorytetami, urzędnikami odebrało "ogłoszenie" jednoznacznie.
Tylko sama pani Dyrektor oraz jej świta czekająca na balowanie i garstka rodziców nic w tym złego nie widzi.[/color
Otóż...artykuł nie powstał ponieważ dziennikarz sobie ogłoszenie zobaczył, przede wszystkim takie "rządy" Pani Żuk nie podobają się wielu, wielu, wielu rodzicom.
Karma wraca? To już powinna się bać załoga przedszkola której nadmiar dzieci miał przeszkadzał w imprezowaniu a nie "donosiciel". [/
Nauczyciel j. polskiego zna zasady interpunkcji...
J
Jo Jo

Historia nie z tej ziemi. Włos się jeży... Reakcja władz miasta również☹; Zawłaszcza że w wielu placówkach, które obchodziły swój jubileusz istnienia na osiedlu i nie tylko podobne informacje były przekazywane rodzicom ze wzgledów organizacyjnych jak i mając na względzie komfort pobytu dziecka w tak uroczystym dniu. Wielki MINUS dla pani rzecznik magistratu i wiceprezydenta za niebecność. Bo najzwyczajniej w świecie przestraszyli się że dosięgnie ich PiSowy pazur sprawiedliwości jak się nie postawią i swoich błotem nie obrzucą. (Komuno witaj a wladza ci powie jakiego mydła masz używać...)
Ta się składa że jestem rodzicem a przedszkole do którego uczęszcza moje dziecko również obchodziło swój jubileusz, w przedszkolach do których uczęszczają dzieci znajomych były organizowane jubileusze (i nikomu do głowy nie przyszło uprzemie donosieć a zdjecia zredagowanego ogłoszenia wykorzystać jak wylewane wiadro pomyj w wyniku własnego niezrozumienia jego treści i zamysłu osoby redagującej). U nas reakcja rodziców była bajecznie pozytywana... Każdy kto miał możliwość ale nie musiał zostawił dziecko w domu pod opieką (własną lub innej osoby dorosłej ) zważywszy że to nie news podany z dnia na dzień z powodów j. w. Brawa dla pani dyrektor za organizację. Brawa dla pracowników za organizację. Brawa dla Rodziców za pomoc w organizacji uroczystości dla władzy bo po to właśnie to jest, na pokaz dla w. w. ( pod władzę, dla władzy, z władzą ☹).
Ludzie szukajacy sensacji z potrzebą poklasku własą głupotą krzywdzą wiele osób. Sprawy prywate rozwiązuje się prywatnie a nie przez kurier poranny, ktory każdą bzdurę przemianuje na klęske wagi państwowej uzyskujac opinie zaprzyjaźnionych "specjalistów".
Możność nie jest musem, prośba nie jest koniecznoscią. Czytanie ze zrozumieniem i trochę wyrozumiałości

G
Gość
W dniu 14.11.2018 o 20:29, gość napisał:

Te dzieci wcale nie musiały by być w tym przedszkolu, chociaż nie wiem w którym by mogły być, chyba prywatnym, bo w innych przedszkolach również były takie sytuacje, tyle że nie były nagłośnione. I tu widzę największy problem w rodzicach, bo to pewnie ich zabolało że ich dziecko nie spotka się z prezydentem.  Przypuszczam że w innych przedszkolach rodzice byli inteligentniejsi i nie nagłaśniali tak banalnej sprawy. A co do władz miasta, jakoś im nic nie przeszkadzało w wizytach w innych przedszkolach i szkołach.

Władze jak to wcześniej wspomniane gó...no płyna z prądem.

Gdyby nie nagłośnienie sprawy, byłyby i w tym przedszkolu. Bo żeby , pomimo tego zgiełku, wziąć udział w zaplanowanych uroczystościach, trzeba mieć charakter. A nie płynąć z prądem.

Płynąć z prądem , dla poklasku, głosów , dla kliknięć pod artykułem.

b
bo...
W dniu 14.11.2018 o 20:51, Kosmitka #1 napisał:

A Kosmitów interesuje i dlatego zapytali.W artykule Kosmici nie znaleźli wypowiedzi stron związanych ze sprawą, czyli rodziców i przedszkolaków.Dlaczego tego nie ma?

Są. To zapewne komentarze z internetu, to inne anonimowe informacje.

Dlaczego tak?

Bo rodzice boją się szykan na swoich dzieciach?

Publicznie odezwie się tylko rodzic "zaprzyjaźniony" z panią dyrektor i kadrą-uważający-że taka "prośba" to nic takiego? I Jedne dzieci wystąpią, inne nie. A przecież piosenkę mogły zaśpiewać WSZYSTKIE dzieciaki...

Ale tu miał być teatrzyk lub cyrk?

Tylko w rolach obsadzone dzieci ładne, mądre i z "lepszych domów"?  Nie wiem.. nie znam klucza: dlaczego jedne dzieci miały być w przedszkolu, a innych proszono by nie przychodziły. 

 

Tak mi się wydaje Kosmitko.

K
Kosmitka #1
W dniu 14.11.2018 o 13:03, KTO? O to pyta? napisał:

Kosmitko,jeśli jesteś ciekawa KTO tę sprawę zgłosił podejmij następujące kroki:- zgłoś sprawe do ..prokuratury? policji?- poszukaj w tekście zwrotów które Twoim zdaniem obrażają, są nieprawdziwe, etc (COŚ CO POZWOLI SŁUŻBOM DZIAŁAĆ)- złóż wniosek w sądzie aby dziennikarz został zwolniony z tajemnicy zawodowejI jeśli sąd się przychyli będziesz wiedzieć KTO to zgłosiłRozumiem, że skoro taką silną wolą jest posiadanie wiedzy KTO tę sprawę nagłośnił-chcesz odpowiednio tę osobe "potraktować" ? "rozliczyć"? - mnie np zupełnie nie interesuje KTO...i ufam że informacje zostały zweryfikowane przez dziennikarke

 

A Kosmitów interesuje i dlatego zapytali.

W artykule Kosmici nie znaleźli wypowiedzi stron związanych ze sprawą, czyli rodziców i przedszkolaków.

Dlaczego tego nie ma?

g
gość
W dniu 14.11.2018 o 08:43, Gość napisał:

Co ma do tego dziennikarka? Opisała wydarzenie, na tym polega jej praca. Jeżeli zaś nie widzicie nic zdrożnego w tym, że dzieci nie mogą uczestniczyć w uroczystości placówki, której by nie było, gdyby nie one, to gratuluję.

Te dzieci wcale nie musiały by być w tym przedszkolu, chociaż nie wiem w którym by mogły być, chyba prywatnym, bo w innych przedszkolach również były takie sytuacje, tyle że nie były nagłośnione. I tu widzę największy problem w rodzicach, bo to pewnie ich zabolało że ich dziecko nie spotka się z prezydentem.  Przypuszczam że w innych przedszkolach rodzice byli inteligentniejsi i nie nagłaśniali tak banalnej sprawy. 

A co do władz miasta, jakoś im nic nie przeszkadzało w wizytach w innych przedszkolach i szkołach.

g
gość
W dniu 14.11.2018 o 00:02, Chińska Republika Ludowa? napisał:

No to jest właśnie profesjonalizm kadry tego przedszkola. Na piśmie dostali- że Prezydent się pojawi?? To po co dzieciaki musztrować i prezydenta obiecywać??! I bardzo dobrze, że "władza" się nie pojawi. Widac zrozumieli "ogłoszenie-prośbę" jak rozumni ludzie... Jeszcze lepiej.. jedne dzieciaki trenowane na występ do pokazów jak małpki w zoo przed prezydentem ??? A inne "proszone" (mniej zdolne?) by zostały w domu....???Czy to Chińska Republika Ludowa???

Dzieci z urzędu miasta zrozumiały że mają nie pokazywać się w przedszkolu.

K
KTO? O to pyta?
W dniu 14.11.2018 o 12:48, Kosmitka #1 napisał:

Kosmici rozumieją, że to zdanie jest odpowiedzią na pytanie Kosmitów. Zatem, Szanowna Ziemianko, na podstawie czego powstał artykuł, ponieważ poza zacytowanym przez Kosmitów zdaniem, nie ma żadnej innej informacji kto tę sprawę zgłosił do KP.Czy zrobili to rodzice? A może przedszkolaki?Kto Szanowna Ziemianko? A może to Szanowna Ziemianka zgłosiła Kurierowi?

Kosmitko,

jeśli jesteś ciekawa KTO tę sprawę zgłosił podejmij następujące kroki:

- zgłoś sprawe do ..prokuratury? policji?

- poszukaj w tekście zwrotów które Twoim zdaniem obrażają, są nieprawdziwe, etc (COŚ CO POZWOLI SŁUŻBOM DZIAŁAĆ)

- złóż wniosek w sądzie aby dziennikarz został zwolniony z tajemnicy zawodowej

I jeśli sąd się przychyli będziesz wiedzieć KTO to zgłosił

Rozumiem, że skoro taką silną wolą jest posiadanie wiedzy KTO tę sprawę nagłośnił-chcesz odpowiednio tę osobe "potraktować" ? "rozliczyć"?

 

- mnie np zupełnie nie interesuje KTO...i ufam że informacje zostały zweryfikowane przez dziennikarke

z
zgodny ze sztuka dzienniką
W dniu 14.11.2018 o 06:25, Gość napisał:

Naprawdę jesteś nauczycielką języka polskiego? Tylu błędów - stylistycznych i interpunkcyjnych w tak krótkim tekście  już dawno nie widziałam. Cieszę się, że nie uczysz moich dzieci...

 

Najwyraźniej ta nauczycielka nie uczy dzieci w szkole specjalnej...

 

Przedstawiciel departamentu edukacji w rozmowie z dyrektor przedszkola wyraził dezaprobatę dla tego typu praktyk - mówi Urszula Mirończuk

 

Ale tego też garstka rodziców -lizusów oraz kadra przedszkola nie rozumie..

 

Nadto..Pani dyrektor Katarzyna Żuk nie zgodziła się na rozmowę-wolała mail.

 

Prof Kopania - etyk też odpowiednio podsumował "akcje z ogłoszeniem".

Tego równiez garstka rodziców i kadra nie rozumie..

 

Nie rozumie też że dziennikarka zgodnie ze sztuką zawodu przedstawiła NIE SWÓJ KOMENTARZ a sprawe oraz komentarze magistratu, prof etyka. 

 

Dzienikarka zapytała dyrektorke również. 

 

Ale artykuł nie wygląda tak jak dyrektorka/kadra/garstka rodziców by chciała...

 

Nie dziwne, że większośc rodziców szuka pomocy w mediach i sprawe nagłaśnia. 
 

K
Kosmitka #1
W dniu 13.11.2018 o 20:10, karma wraca? napisał:

To ja - nauczycielka j. polskiego w średniej szkole nie rozumiem tekstu "ogłoszenia"? Mój mąż prawnik również nie rozumie? Nie rozumie też prof. Jerzy Kopania, filozof i etyk? Nie zrozumiał też nikt z Urzędu Miejskiego  informując iż nikt nie weźmie udziału i że takie ogłoszenie nie było konsultowane oraz wyraził się iż jest niestosowne?Dziwne.Całe społeczeństwo wraz z ludźmi wykształconymi, autorytetami, urzędnikami odebrało "ogłoszenie" jednoznacznie. Tylko sama pani Dyrektor oraz jej świta czekająca na balowanie i garstka rodziców nic w tym złego nie widzi. Otóż...artykuł nie powstał ponieważ dziennikarz sobie ogłoszenie zobaczył, przede wszystkim takie "rządy" Pani Żuk nie podobają się wielu, wielu, wielu rodzicom.  Karma wraca? To już powinna się bać załoga przedszkola której nadmiar dzieci miał przeszkadzał w imprezowaniu a nie "donosiciel". 

 

Kosmici rozumieją, że to zdanie jest odpowiedzią na pytanie Kosmitów.

 

Zatem, Szanowna Ziemianko, na podstawie czego powstał artykuł, ponieważ poza zacytowanym przez Kosmitów zdaniem, nie ma żadnej innej informacji kto tę sprawę zgłosił do KP.

Czy zrobili to rodzice? A może przedszkolaki?

Kto Szanowna Ziemianko?

 

A może to Szanowna Ziemianka zgłosiła Kurierowi?

A
Ania

Podobna sytuacja była w PS nr 46 na Piasta. Tylko tam obchodzono 40-lecie Przedszkola. Oczywiście dzieci nie były mile widziane. Ale impreza była huczna. Pani Dyrektor brylowała wśród gości i Prezydenta Miasta.

M
Mario
W dniu 13.11.2018 o 19:32, Gość napisał:

To samo w szkole nr 12:"Z uwagi na przypadający w 2019 r. Jubileusz 100 - lecia Szkoły Podstawowej Nr 12 im. Zygmunta Glogera w Białymstoku dniem wolnym od zajęć dydaktyczno-wychowawczych będzie 15.05.2019 r. (środa),który zostanie odpracowany w sobotę 16.02.2019 r."   

Nie to samo, gdyż szkoła może zrobić sobie wolne a potem (przedtem) odpracować ten dzień. W przedszkolu nie ma takiej opcji, powiem więcej, nauczycielki i personel przedszkola pracuje w ferie, wakacje i różnego rodzaju dni, które mogą być wolne w szkole.

G
Grzegorz
W dniu 14.11.2018 o 08:43, Gość napisał:

Co ma do tego dziennikarka? Opisała wydarzenie, na tym polega jej praca. Jeżeli zaś nie widzicie nic zdrożnego w tym, że dzieci nie mogą uczestniczyć w uroczystości placówki, której by nie było, gdyby nie one, to gratuluję.

 

Gratulacje przyjmuję ale mam uwagę. Najpierw zapoznaj się z tematem ale całościowo , a potem czytaj ze zrozumieniem.

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3