Groźny wypadek. Renault uderzyło w lokomotywę

(dor)
na niestrzeżonym przejeździe
na niestrzeżonym przejeździe KWP w Białymstoku
Udostępnij:
Groźny wypadek na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Renault uderzył w lokomotywę.

[galeria_glowna]
W sobotę parę minut po godzinie dziewiątej na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w podsuwalskim Okuniowcu kierowca renaulta nie zachował należytej ostrożności i nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze.

Renault zderzył się z lokomotywą ciągnącą towarowy skład.

- Na szczęście nikomu nic się nie stało - informuje asp. szt. Krzysztof Kapusta z suwalskiej policji.

Uszkodzeniu uległ samochód i nieznacznie lokomotywa. Obaj kierowcy byli trzeźwi. Sprawca zdarzenia drogowego 29-letni mieszkaniec Okuniowca został na miejscu ukarany mandatem karnym.

Odwiedź także nasz serwis

Uwaga wypadek

. Znajdziesz tam wypadki oraz kolizje z Białegostoku i regionu.

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rrrr
cyt "Obaj kierowcy byli trzeźwi...." a nie kierowca i motorniczy?

A może by było lepiej jak kierowca i maszynista byli trzeźwi .??????? bo motorniczy to prowadzi tramwaj .a maszynista pociąg Haj
j
jak
parę lat temu na przejeździe kolejowym w Pieczurkach pan "dochtor" przypaździeżył w lokomotywę, która jechała wolno więc nic nikomu nie stało się poza samochodem dochtora. Pan dochtor wyszedł ze swojej limuzyny, przedstawił się i opieprzył maszynistę, że nie przepuścił jego. Co Pan sobie myśli ja jestem lekarzem... to były jaja na całego. Też bym się wkurzył na jego miejscu, taka osobistość raczyła jechać a maszynista olał sobie taką figurę i jechał jak by nic się nie działo. Powinien był zatrzymać lokomotywę wyjść na przejazd i gestem ręki zaprosić do przejechania.
O
OPERATOR
STOP >> to chyba wie każdy co to jest - skoro ktoś lekceważy znaki i z pewnością nie pierwszy raz przejeżdżał taki przejazd to chyba liczył na szczęście skoro tak a nie inaczej zakończył jazdę to chyba po coś jest tam znak - a później szukanie winnych - bo pewnie łaskawie skład pociągu powinien się zatrzymać i przepuścić wielmożnego kierowce bo akurat nie miał chęci się zatrzymać bo miał zły humor - gdzie by nie było jakieś wydarzenie to każdy ma coś do powiedzenia i to dużo ciekawych spostrzeżeń i szukanie kto zawinił - każdy jest dobry za ekranem mając dobrą wiedzę po fakcie czyli grupa po wypadkowa - pozdrawiam ciepło
k
kierowca
jestem maszynistą. I musze przyznać że to i tak mało wypadków jak jeżdża w Plsce kierowcy gdy przekraczaja przejazdy. Na pełnej prędkości, Na liniach dwutorowychgdzie jest 120 na godzinę wielu jest takich co sie nie zatrzyma, albo i nie zmniejsza. A potem płacz, że to kolej winna, że niby widoczności nie ma. Ludzie opamiętajcie iś trochę, To tylkjo kilka sekund. Przecież tych przejazdów nie ma tyle, że to coś zmieni w czasie podróżowania.

Pewnie, że kolej winna! Maszyniści to się czują jak święte krowy i powodują wypadki!
Jeszcze nigdy nie słyszałem, żeby maszynista ustąpił pierwszeństwa albo odbił trochę w lewo albo przyhamował - i w ten sposób uniknął wypadku! Ale nie - oni gnają prędko i prosto i na nic nie zważają!
P
Paweł
Powinno być: "Obaj kierujący..." a nie "Obaj kierowcy..."
A
Adam
jestem maszynistą. I musze przyznać że to i tak mało wypadków jak jeżdża w Plsce kierowcy gdy przekraczaja przejazdy. Na pełnej prędkości, Na liniach dwutorowychgdzie jest 120 na godzinę wielu jest takich co sie nie zatrzyma, albo i nie zmniejsza. A potem płacz, że to kolej winna, że niby widoczności nie ma. Ludzie opamiętajcie iś trochę, To tylkjo kilka sekund. Przecież tych przejazdów nie ma tyle, że to coś zmieni w czasie podróżowania.
d
dominik
Ale idiota(tka) w tym renault...
b
bob
cyt "Obaj kierowcy byli trzeźwi...." a nie kierowca i motorniczy?
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie