Galeria Alfa zamyka parking przed pracownikami. Kierowcy czekają gęsiego przed wejściem

(mu)
Ochroniarze blokują wjazd na parking przy galerii Alfa.
Ochroniarze blokują wjazd na parking przy galerii Alfa. Fot. Wojciech Oksztol
Dla kogo jest parking Alfy? Niestety nie dla pracowników. Zaczynają pracę o 9. Dokładnie o tej godzinie otwiera się też parking galerii.

Przed godziną 9 na ulicy Świętojańskiej ustawia się sznureczek samochodów. Kierowcy czekają w kolejce, aby wjechać na parking galerii Alfa. To sprzedawcy centrum handlowego, którzy o tej porze zaczynają pracę.

- Czy nie można parkingu otwierać pół godziny wcześniej? Albo choćby 15 minut? - pyta nasz Czytelnik. Jest jednym z pracowników "Alfy". - Przecież ochrona stoi przed wjazdem na parking. Ale zamiast wpuszczać samochody, blokują wejście.

- Takie mamy wytyczne - tłumaczą ochroniarze. - Możemy wpuszczać auta dopiero od 9. Ewentualnie pięć minut wcześniej.

Kierowcy są zirytowani. Nie tylko ci czekający w kolejce, ale również wszyscy, którzy jadą w tym czasie ulicą Świętojańską lub Mickiewicza. Muszą omijać samochody, które blokują jeden pas ruchu.

Niestety na to, aby parking należący do Alfy był otwierany wcześniej, nie ma co liczyć.

- Parking przewidziany jest dla klientów centrum handlowego, nie dla pracowników. W dzisiejszych czasach jesteśmy nastawieni głównie na klienta, to o jego komfort musimy dbać. Gdyby pracownicy galerii chcieli zostawiać samochody na naszym parkingu, już od rana zajętych byłoby ok 70 % miejsc. Galerię otwieramy o 9 i w tym samym czasie otwierany jest parking. Dostosowujemy się także do seansów w kinie Helios. Jeśli film zaczyna się o godz. 9, parking otwierany jest piętnaście minut wcześniej - tłumaczy Izabela Sułek, dyrektor centrum handlowego "Alfa".

- Zwykle czekam, aż uda mi się wjechać na parking galerii. W końcu przecież tu pracuję. Gdzie mam zostawiać samochód, skoro w pobliżu nie ma żadnych miejsc do parkowania? Owszem, klienci są ważni, przecież to dla nich powstała galeria.. Ale może powinna być specjalna część parkingu przeznaczona dla pracowników? - zastanawia się pani Aneta. Pracuje w jednym z butików.

Wszyscy gęsiego, jeden za drugim

Pracownicy czy klienci?

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szef

a co to za problem oplacic postoj kartami ??
za granica to byle sprzedawca jezdzi komunikacja miejska bo tylko szef do firmy jezdzi autem..

G
Gość
pracowników galerii mają gdzieś ludzie dojeżdżają z okolicznych miejscowości np z Sokółki i co mają stawiać auto przed Białymstokiem i później autobkiem do pracy ??!!! PARANOJA

Widzisz, praca w Białymstoku jest przede wszystkim dla białostoczan, a każdy białostoczanin może dojechać do Alfy komunikacją miejską.
G
Grzegorz25

Podzielam tę opinię. Utarła się tradycja, że do pracy trzeba dojechać samochodem. Ja jeżdżę autobusem do pracy 45 minut i nie narzekam, że długo, czy daleko, bo widząc korki na ulicach, nie jestem przekonany, czy samochodem byłoby szybciej. Zawsze ktoś się znajdzie, kto wpuści autobus na pas, a stojąc samochodem to "czekaj tatka latka". Można także dojechać rowerem i przebrać się przed pracą, jeżeli paniusie z butików muszą być w szpileczkach. Jedno miejsce dla samochodu, to co najmniej 5-6 rowerów. W Holandii 3/4 społeczeństwa zasuwa na rowerach i nikt nie robi problemów.

a pojemność jednego autobusu to 100 - 150 dupowozów , miesięczny normalny bilet na I strefę kosztuje 80 zł , ile mozna kupić paliwa za taką kwotę ????

P
Przyjezdny

pracowników galerii mają gdzieś ludzie dojeżdżają z okolicznych miejscowości np z Sokółki i co mają stawiać auto przed Białymstokiem i później autobkiem do pracy ??!!! PARANOJA

k
kpt. Bomba
CYTAT(km @ 26.02.2009, 09:44:33)
45 minut autobusem do pracy? w centrum? NIGDY w Białymstoku nawet z jednego końca na drugi (bo tak dojeżdżam) nie zdarzyło mi się jechać dłużej niż 20 minut.

A tam gościu, p i e r*** W ramach "terapii" proponuję trasę Dojlidy-Starosielce. Tak się składa, że z jednego końca na drugi... . Nawet, bez przesiadki, czyli wyłącznie linią nr 4!
b
boruta

Kolegom z alfy polecam dwa sposoby:
1. parkujemy o 8.45 na ul.Parkowej, Mickiewicza lub przy Filharmonii a po otwarciu parkingu przestawiamy auto byle przed 10.. bo wtedy strefa parkowania zaczyna być płatna
2. parkujemy na parkingu Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego ale ten czynny jest tylko do 16.00

Takkkkkkk jasne a, potem za opuszczenie miejsca pracy wypowiedzenie umowy, jak ty chłopie mozesz pozwolic na wyjscie w czasie pracy to gratuluje ale ja i moji współpracownicy nie, dyrekcja alfy jest chora wymyśla chore wyprzedaże na których praktycznie nic niema, parking od 9.... kiedy trzeba otwierać salon od 9, nikt nie rozkazuje dyrkecji by parking był 24h na dobe otwarty tylko niech otwerają go nawet 30 minut przed otwarciem salonów.
Co do kwesti jeźdzenia autobusem, nie wszscy pracownicy galeri sa z Białegostoku i nie moga sobie pozwolic na takie heh "luksusy" jazdy autobusami.

G
Gość

Pracowałam w innym państwie. Tam pracownik przed zatrudnieniem się do jakiejkolwiek pracy zadawał pytanie, jak wyglada sprawa parkingu dla pracowników, czyli dla niego. W wielu firmach takiego miejsca po prostu nie ma, szczególnie w centrum. Wówczas zastanawiał się, czy rezygnować z pracy, czy dojeżdźać komunikacją miejską. Takie są realia wszędzie, a nie tylko w Alfie.

Dodam jeszcze, że pracowałam też w firmie, gdzie parking dla pracowników był płatny. Abonament miesięczny kosztował 4 razy więcej niż bilet miesięczny. Wybór też należał do pracownika.

z
zoja
CYTAT(km @ 26.02.2009, 09:44)
45 minut autobusem do pracy? w centrum? NIGDY w Białymstoku nawet z jednego końca na drugi (bo tak dojeżdżam) nie zdarzyło mi się jechać dłużej niż 20 minut.

to raczej nie jeżdzi pan nie tylko z jednego końca w drugi, ale i innymi krótszymi trasami. Dojazd do pracy zajmuje mi 20 min, a jadę tylko kawałek trasy 21. Białystok nie jest taki malutki, a drogi są często i wąskie i kiepskie
p
pracownik

Kolegom z alfy polecam dwa sposoby:
1. parkujemy o 8.45 na ul.Parkowej, Mickiewicza lub przy Filharmonii a po otwarciu parkingu przestawiamy auto byle przed 10.. bo wtedy strefa parkowania zaczyna być płatna
2. parkujemy na parkingu Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego ale ten czynny jest tylko do 16.00

Z
Zenek

Zielony, masz rozdwojenie jaźćni, czy co? Chyba, ze to dziwny zbieg okoliczności, ze kazdy temat jest zaspamowany dowma ekoterrorystycznymi postami pod rząd?

r
rek
CYTAT(widlak @ 26.02.2009, 12:37)
Stawiamy na klienta .....? Galeria żyje chyba z ludzi którzy podpisali złodziejskie umowy i to od nich galeria bierze kasę. Więc może troche szacunku dla ludzi z których żyjecie bo gdyby nie oni to zostało by tylko kino....


Zgadzam się w stu procentach. Dodam tylko, ze ci pracownicy galerii to takze jej klienci.
w
www.hipermarkety.free.pl

dlaczego Białystok (300 tys. mieszkańców) od 10 lat miał tylko 1 monopolistyczny hipermarket, a w ciągu 2 miesięcy przed wyborami władze wydały pozwolenia na budowę ...4 innych, z rażącym naruszeniem prawa !?

W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL

WYNIKA Z TEGO ŻE JEST ZA MAŁO MIEJSC PARKINGOWYCH kolejny dowod Po pozarze i zawaleniu Po=dczas budowy ze ta samowola budowlana nie powinna PO=wstac

w
widlak

Stawiamy na klienta .....? Galeria żyje chyba z ludzi którzy podpisali złodziejskie umowy i to od nich galeria bierze kasę. Więc może troche szacunku dla ludzi z których żyjecie bo gdyby nie oni to zostało by tylko kino....

A
Adam
CYTAT(km @ 26.02.2009, 09:44)
Szanowny panie Adamie. Jeśli ma pan problemy z jeżdżeniem po Białymstoku samochodem, to faktycznie - niech pan lepiej nie jeździ bo przez takie osoby są korki. 45 minut autobusem do pracy? w centrum? NIGDY w Białymstoku nawet z jednego końca na drugi (bo tak dojeżdżam) nie zdarzyło mi się jechać dłużej niż 20 minut. No ale jeśli ktoś czeka samochodem (osobowym????) i narzeka, że go inni nie wpuszczają... no cóż...


Zapraszam na przejażdżkę autobusem nr 2 spod marketu Stokrotka na Nowym Mieście do "Sklejek" na Dojlidach Fabrycznych, wtedy będzie wszystko jasne, a resztę mojej wypowiedzi proszę przeczytać dokładnie i ze zrozumieniem, bo tej umiejętności uczą jeszcze w szkole podstawowej.
Dodaj ogłoszenie