"Elka" staranowała słup. W samym centrum miasta (wideo)

(sj)
Nauka jazdy z taką siłą uderzyła w słup, że ten aż się zgiął.
Nauka jazdy z taką siłą uderzyła w słup, że ten aż się zgiął. fot. Wojciech Oksztol
A wszystko przez nieuważnego kierowcę, który zajechał "elce" drogę. Na szczęście mimo, że wypadek wyglądał bardzo groźnie, nikt w nim nie ucierpiał.

[galeria_glowna]

Do tego nietypowego zdarzenia doszło około 13 na ulicy Skłodowskiej. Nissan micra z jednej ze szkół nauki jechał w stronę ronda przy filharmonii. Ale drogę zajechał jej inny samochód.

Kierujący nauką jazdy ratując się przed zderzeniem ostro skręcił w prawo. Przejechał krawężnik i uderzył w latarnię.

Siła uderzenia była tak duża, że ze słupa odpadła metalowa rura i przymocowana do niej latarnia.

Sprawca wypadku pozostał na miejscu zdarzenia. Dostał od policjantów mandat i punkty karne.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Zaraz pewnie posypią się komentarze typu "Elki to zawalidrogi" i takie tam. Współczesny kierowca ma zero wyrozumiałości dla kursantów. Trąbienie na nich pogarsza tylko stres jak przeżywają. Moja rada drogie mobilki i mobile jest taka....miejcie trochę cierpliwości dla "Elek" .Każdy z nas kiedyś przez to przechodził!!!! Zapomnieliście o tym??
Tak i już niech wspomnę o tym że to na mnie eLka trąbiła jak przechodziłem na zielonym przez przejście a oni mieli oczywiście zieloną strzałkę do skrętu w prawo i tak się uczy jeździć i nic dziwnego że tylu pieszych ginie na naszych przejściach, przecież to standard w Białymstoku.

E
E36 sedan

ja mam 20letnia trojczyne i kupilem ja bo kocham ta marke i ten wlasnie model i powiem tak ze w porownaniu do passatow mondeo wektr nawet kilka lat mlodszych wyglada bardziej swiezo i elegancko tylko trzeba dbac o auto

G
GOŚĆ

co z moją "elką" zrobili.....

?
CYTAT(m5 @ 11.12.2008, 21:07)
Każdy patrzy podle siebie. Że jeździsz jakimś szrotowatym piredlem to miej pretensje do siebie. Każdy, nawet laik, wie, że z rur opada nie spalone paliwo. Tylko Twój trabant ma inaczej Zatkało kakało ? A poza tym nie pisałem o plamach a o ścieżkach ćwoku.


I znowu mi "zatkao kakao". Z wydechu nie wylatuje benzyna, a woda z katalizatora. Badania techniczne toto przejdzie, ale tylny wydech musi być lekko uszkodzony.
Pozdrawia szczęśliwy posiadacz UAZ-a.
Z
Zenon
CYTAT(A7B1E4 @ 11.12.2008, 06:59)
A Zenuś siedzi przytulony do kierownicy, dmucha w szybke noskiem, leci Piłsudskiego lewym pasem 45 km/h i nagle widzi mijającego go deb..a w bmw ale kierunkowskazu już nie widzi, bo szybko skupia wzrok na drodze, bo mu prędkość wzrosła do 47 km i taki ten świat drogowy malutki się zrobił.
Zenon, jak ci coś przeszkadza to weź se młotek i wbij gwoździa w .... np. swojego trabanta.
A co do "L-ek", ludzie przecież dla każdego instruktora jest na ręke stać w korkach bo godzinki lecą a samochód pali tyle co by silnik nie zgasł. Czysta ekonomia.


Jasne, poszczekaj se az ci sie czapeczka "najki" przekreci na pustej glowce. Albo profilaktycznie przybij tym mloteczkiem do glowki. Uszkodzen mozgu i tak nie ryzykujesz.

Te 15 letnie bemki wbrew marzeniom dzieciakow nie osiagaja predkosci swiatla zebym mial nie zauwazyc wlaczonego kierunku. Bardziej prawdopodobne, ze padla zarowka w tej zabytkowej furmance albo jak go prostowali po sprowadzeniu do PL to zapomnieli podlaczyc kilku kabelkow.

Do samej marki BMW nic nie mam. Ale deb*** w starym zlomie zajezdzajacy droge zawsze pozostanie deb***em, chocby wsadzil zad w ferrari. Tak sie zlozylo ze wszelkie ciule (pozdrowienia dla tego tluka podpisujacego sie m5 ) przesiadaja sie aktualnie do bemek. Widac taka moda.
m
m5
CYTAT(~templ61~ @ 11.12.2008, 21:25)
Tylko Audi -dresiarze.

Do AUDI nic nie mam, są fajne furki porównywalne do BET, ale zenusiowi nie daruje, ciul jeden.
~templ61~

Tylko Audi -dresiarze.

m
m5
CYTAT(? @ 11.12.2008, 19:48)
"Zatkało mi kakao". Samochód zostawia Ci jakiekolwiek plamy? 2 letni? Czyżby w ostatniej chwili jakiś Polak uratował go przed zgniatarką na zachodnim złomowisku?

Każdy patrzy podle siebie. Że jeździsz jakimś szrotowatym piredlem to miej pretensje do siebie. Każdy, nawet laik, wie, że z rur opada nie spalone paliwo. Tylko Twój trabant ma inaczej Zatkało kakało ? A poza tym nie pisałem o plamach a o ścieżkach ćwoku.
?

"Zatkało mi kakao". Samochód zostawia Ci jakiekolwiek plamy? 2 letni? Czyżby w ostatniej chwili jakiś Polak uratował go przed zgniatarką na zachodnim złomowisku?

M
M5
CYTAT(? @ 11.12.2008, 08:12)
Odezwał się pewnie jakiś szczęśliwy posiadacz 15 letniej "bemki" po tuningu, zostawiający plamę oleju na skrzyżowaniu. To kiedyś była piękna marka. Teraz to już maluchem mniejszy wstyd jeździć.


Co, jakieś kompleksy ? A właśnie że nie 15 letnia a 2 letnia i nie plamę oleju ale 4 plamy benzyny z każdej rury po jednej ścieżce Zatkało kakało A taki dziadek później jęczy, że mu bmw bez kierunkowskazów zmienia pasy. Zenek zmień furmanke i kup se nowy bat.
G
Gość
CYTAT(? @ 11.12.2008, 08:12)
Odezwał się pewnie jakiś szczęśliwy posiadacz 15 letniej "bemki" po tuningu, zostawiający plamę oleju na skrzyżowaniu. To kiedyś była piękna marka. Teraz to już maluchem mniejszy wstyd jeździć.


Tylko AUDI
?

Odezwał się pewnie jakiś szczęśliwy posiadacz 15 letniej "bemki" po tuningu, zostawiający plamę oleju na skrzyżowaniu. To kiedyś była piękna marka. Teraz to już maluchem mniejszy wstyd jeździć.

A
A7B1E4
CYTAT(Zenon @ 11.12.2008, 00:49)
Bo w godzinach szczytu egzaminator wysle niedoszlego kierowce mniej uczeszczana trasa, zeby sie nie stresowal nadmiernym ruchem i nie oblal przez to egzaminu. A jesli jakims cudem zda i jadac juz samemu trafi w godziny szczytu? Bez ostrzegawczego "L" na dachu, z zerowym doswiadczeniem przebijania sie przez Skodowska w korkach.

Kurs ma przygotowac do samodzielnej jazdy nie tylko pustymi drogami na obrzezach miasta. Przynajmniej w teorii.
Mi bardziej niz "elki" przeszkadzaja deb***e w bmw skaczacy miedzy pasami bez kierunkowskazow.


A Zenuś siedzi przytulony do kierownicy, dmucha w szybke noskiem, leci Piłsudskiego lewym pasem 45 km/h i nagle widzi mijającego go deb..a w bmw ale kierunkowskazu już nie widzi, bo szybko skupia wzrok na drodze, bo mu prędkość wzrosła do 47 km i taki ten świat drogowy malutki się zrobił.
Zenon, jak ci coś przeszkadza to weź se młotek i wbij gwoździa w .... np. swojego trabanta.
A co do "L-ek", ludzie przecież dla każdego instruktora jest na ręke stać w korkach bo godzinki lecą a samochód pali tyle co by silnik nie zgasł. Czysta ekonomia.
n
neo-1

>>>>no bo i pewnie ze zawalidrobi sam tera ucze sire jesdzić i mój instruktor pozwala mi jechac max 40 współczuje kierowcom za mnom<<<<

Coś mi się wydaje, że instruktor też niewiele będzie mógł Ciebie nauczyć, skoro nauczyciele przez ileś lat nie mogli tego dokonać.

Z
Zenon
CYTAT(jasio @ 10.12.2008, 19:38)
W godzinach szczytu , można jeździć na mniej uczęszczanych drogach w Białymstoku , a nie bez przerwy blokować Skłodowską i rondo przy filharmonii. Na tym kilkusetmetrowym odcinku czasami naraz jedzie 6-8 szt. Czy to normalne?


Bo w godzinach szczytu egzaminator wysle niedoszlego kierowce mniej uczeszczana trasa, zeby sie nie stresowal nadmiernym ruchem i nie oblal przez to egzaminu. A jesli jakims cudem zda i jadac juz samemu trafi w godziny szczytu? Bez ostrzegawczego "L" na dachu, z zerowym doswiadczeniem przebijania sie przez Skodowska w korkach.

Kurs ma przygotowac do samodzielnej jazdy nie tylko pustymi drogami na obrzezach miasta. Przynajmniej w teorii.
Mi bardziej niz "elki" przeszkadzaja deb***e w bmw skaczacy miedzy pasami bez kierunkowskazow.
Dodaj ogłoszenie