Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Co lubi jeść król Karol III? Upodobania kulinarne brytyjskiego monarchy są wyjątkowe. Nigdy nie zje jednej potrawy

Redakcja Strony Kuchni
Król Karol III jest smakoszem. Na zdjęciu — otrzymuje babeczki podczas wizyty w St Mellitus College 12 lutego 2010 r. w Londynie.
Król Karol III jest smakoszem. Na zdjęciu — otrzymuje babeczki podczas wizyty w St Mellitus College 12 lutego 2010 r. w Londynie. fot. Chris Jackson /Photoshot/REPORTER/East News
Opowieści o zwyczajach kulinarnych króla Karola III krążą jeszcze od czasów, gdy był księciem Walii. Jedno jest pewne, obecny król Anglii ma szczególne nawyki żywieniowe. Monarcha powstrzymuje się od jedzenia mięsa i ryb przez dwa dni w tygodniu oraz produktów mlecznych przez jeden dzień w tygodniu. Król Karol nie je jednego dania. Królewscy szefowie kuchni mają zakaz serwowania i kupowania tej potrawy.

W skrócie

Król Karol III ma szczególne upodobania kulinarne. Mówi się, że jest dość wybredny w wyborze menu. Monarcha, podobnie jak jego matka, bardzo dba o swoje nawyki żywieniowe. Były szef kuchni królowej Elżbiety II, która zmarła 8 września, i rodziny królewskiej, Darren McGrady, powiedział, że król Karol jest smakoszem, który zawsze musi wiedzieć, skąd pochodzi jedzenie.
McGrady wspominał w 2020 roku:

„W Pałacu Buckingham gotowałem dużo jagnięciny. Książę Karol był smakoszem, który zajął się rolnictwem ekologicznym, zanim jeszcze je wynaleziono” – dodał.

Król Karol uważa, że jedzenie powinno być sezonowe i ekologiczne. McGrady i była królewska szefowa kuchni Carolyn Webb zdradzili na łamach „Marie Claire”, że menu króla opiera się na tym, co sezonowe w ogrodzie.

McGardy gotował dla królowej i księcia Filipa, księżnej Diany i księcia Karola oraz ich synów Williama i Harry'ego. W królewskiej kuchni spędził 15 lat.

Rodzina królewska uprawia warzywa i owoce i hoduje własne zwierzęta w wielu posiadłościach. Królowa i Karol hodowali pszczoły (które musiały być specjalnie poinformowane o jej śmierci). Królowa uwielbiała dzikie szkockie truskawki w Balmoral, które sama zbierała. Karol lubił tam wybierać się na dzikie grzyby. Według McGrady'ego były one zbierane, smażone z ziołami, a następnie zamrażane do użytku przez cały rok.

Karol unika mięsa przez dwa dni w tygodniu i nabiału przez jeden dzień w tygodniu.

Czytaj też: Rodzina królewska żyje według specyficznych zasad. Obowiązują również przy stole! Czego nie mogą robić i jeść royalsi?

Ulubione miody brytyjskiego monarchy

Według byłych członków personelu królewskiego, gdy był księciem Walii, król Karol stał się bardzo znany z tego, że wypowiadał się o swoich pasjach związanych z ochroną środowiska i znaczeniu rolnictwa ekologicznego. Karol zabiera ze sobą w podróże 6 różnych rodzajów miodu, które sam zbiera.

Szef kuchni Graham Newbould ujawnił:

„Książę Karol preferował chleb domowej roboty, miskę świeżych owoców, świeże soki owocowe. W podróże zabierał specjalnie przygotowane pudełko śniadaniowe. Miał w nim 6 różnych rodzajów miodu, specjalne musli, suszone owoce”.

Król Karol nie lubi jednej potrawy. Królewscy szefowie kuchni nie mogą tego kupować

Monarcha nie lubi jeść foie gras – pasztetu produkowanego ze stłuszczonych wątróbek kaczych i gęsich. Już 14 lat temu, gdy był księciem Walii, stworzył politykę, zgodnie z którą jego szefowie kuchni nie mogli kupować foie gras. Przymusowy tucz kaczek i gęsi na foie gras jest uważany za okrucieństwo wobec zwierząt i jest prawnie zakazany w wielu państwach świata.

Śniadanie króla Karola III jest bogate w błonnik

Kiedy Karol był księciem, jego dzień zaczynał się od bardzo zdrowego śniadania, które składało się z sezonowej sałatki owocowej z musli, nasionami lub płatkami pełnoziarnistymi oraz herbaty, ujawnił jego były sekretarz prasowy Julian Payn. McGrady zauważa, że Karol uwielbia śliwki z ogrodu, które zostały lekko ugotowane w soku z musli.

Julian Payn odniósł się też ostatnio do doniesień, jakoby ulubionym codziennym śniadaniem monarchy było jajko na twardo gotowane dokładnie przez 7 minut.

„Nigdy nie widziałem ani jednego jajka na twardo podczas śniadania przez te wszystkie lata, kiedy tam pracowałem” – powiedział Payn cytowany przez tabloid „The Mirror”. Dodał: „Król nie je obiadu. Podstawą, gdy byłem z nim w trasie, było zjedzenie obfitego śniadania lub zabranie ze sobą kilku batonów z przekąskami”.

Król Karol III nie je lunchu. Uwielbia specjalnie parzoną herbatę

Kiedy Karol skończył 70 lat, jego strona internetowa zamieściła listę 70 faktów na temat ówczesnego księcia, a punkt 20. brzmiał po prostu: „Książę nie je obiadu”. Być może cały dzień żywi się swoją ulubioną herbatą, którą jest Darjeeling z miodem i mlekiem.

Monarcha ma podobno duże wymagania co do tego, jak należy podać mu filiżankę herbaty. Evan Samson, kierownik ds. gościnności Dumfries House, powiedział magazynowi „British Heritage Travel”:

„Kluczem jest użycie herbaty sypanej i czajniczka – jedna łyżeczka liści herbaty na filiżankę plus dodatkowa jedna do dzbanka. Woda musi być podgrzana do 70 stopni Celsjusza dla zielonej herbaty i 100 stopni Celsjusza dla Earl Grey lub angielskiej herbaty śniadaniowej. Temperaturę wody należy mierzyć termometrem”.

Król wymaga też, aby przestrzegać jego zasad parzenia herbaty zielonej i czarnej. Herbatę zieloną „należy parzyć trzy minuty”, a herbatę czarną „należy zostawić na pięć”. Do przygotowania „doskonałego królewskiego naparu” zamiast cukru używa się miodu organicznego, który jest dodawany przed nalaniem herbaty.

Herbata po królewsku – angielski five o’clock

Codziennie o godzinie 17:00 król pija herbatę. Tak często, jak to możliwe, spędza ten czas z królową małżonką, przy kanapkach i kawałku ciasta owocowego. Jeżeli podane ciasto zostaje, trafia do pudełka i pojawia się jako dodatek do herbaty następnego dnia.

Herbata liściasta parzona w czajniczku, którą o 17:00 piją członkowie rodziny królewskiej, jest zaparzana według etykiety. Najpierw do filiżanki wlewa się herbatę, a następnie mleko. To tradycja z XVIII wieku. Wcześniej najpierw do filiżanki wlewano mleko, a później zalewano je herbacianym naparem. Herbata podawana jest w porcelanowych filiżankach.

Czytaj także:Tego nie mogą jeść członkowie rodziny królewskiej. Oto lista zakazanych produktów

Ulubione potrawy króla Karola III

Król Karol III jest smakoszem. Bardzo lubi tradycyjne ciasto owocowe. Na swoje 70. urodziny w 2018 roku złożył zamówienie na ulubione ciasto owocowe dostarczone przez luksusową piekarnię Fiony Cairns.

Monarcha lubi pizzę margherita. W listopadzie W 2019 roku podczas podróży do Szkocji szef kuchni Erminio Di Meo zrobił Karolowi pizzę. – Chciałem dać mu pizzę, ponieważ jest dużą „częścią” tego kraju. Książę uśmiechnął się, a ja powiedziałem: „To margherita”. Książę powiedział: „To moja ulubiona” – wspominał Di Meo.

Według byłego królewskiego szefa kuchni Darrena McGrady'ego, który służył jako osobisty kucharz samej królowej, Karol najbardziej lubi jedzenie zbierane z ogrodu w swojej posiadłości w Highgrove, w tym przede wszystkim śliwki.

Jednym z ulubionych dań króla Karola III jest grzybowe risotto z jagnięciną. Według McGrady'ego to pieczona jagnięcina podawana z risotto z dzikimi grzybami.

Książę Karol zawsze był również znany z tego, że tworzył własne potrawy z dziczyzny, na którą polował. Jego wersja moussaki z głuszcem miała nawet swoją specjalną nazwę: groussaka.

Ulubionym trunkiem króla Karola III jest whisky – dokładnie Laphroaig z wyspy Islay u zachodniego wybrzeża Szkocji.

To Cię może też zainteresować

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kotlety mielone z piekarnika z fetą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny