Cerkiew krytycznie o niektórych zapisach konwencji stambulskiej. Podkreśla, że nie ma miejsca na inną płeć niż kobiety i mężczyzny

OPRAC.: mat
Bielsk Podlaski 10 06 2019. Święto bielskiej ikony Matki Bozej. Na zdjęciu metropolita Sawa Piotr łOzowik
Szanując to, co w Konwencji Stambulskiej ma korzenie biblijne, odrzucamy wiele jej zapisów sprzecznych z nauczaniem Biblii, jak też nie godzimy się na czynienie religii i Kościoła odpowiedzialnymi za społeczne patologie - głosi komunikat kancelarii metropolity Sawy, zwierzchnika Cerkwi prawosławnej w Polsce.

Komunikat został opublikowany w aktualnościach na stronach internetowych Diecezji Białostocko-Gdańskiej, Diecezji Lubelsko-Chełmskiej, Diecezji Przemysko-Gorlickiej, Diecezji Warszawsko-Bielskiej, Diecezji Wrocławsko-Szczecińskiej i Ordynariatu Wojska Polskiego. Cerkiew zabrała głos w związku z toczącą się debatą na temat „Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej” ogłoszonej w Stambule 11 maja 2011 r.

Czytaj też:Wniosek o wypowiedzenie konwencji stambulskiej złożony. Ziobro: „Ma ona warstwę ideologiczną”

Przypomina, że Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny w zawartych w niej kwestiach od zawsze kierował się myślą wynikającą z Pisma Świętego, które stwierdza: „Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył: stworzył ich mężczyzną i niewiastą”. (Rdz. 1, 27), uznając szczególną wartość swojego dzieła. „A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre” (Rdz. 1, 31).

- Wyrażenie powyższe uczy nas szacunku wobec kobiety i mężczyzny jako korony Bożego stworzenia, nie pozostawiając miejsca żadnej innej płci - czytamy w komunikacie. - Słowa te przywołują nas do umiłowania każdego człowieka: dziecka, kobiety, mężczyzny, członka rodziny, obcego, rodaka, emigranta, osoby starszej, (bowiem) „Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim” (1 J. 4, 16). Kościół wzywa do akceptacji, na biblijnych zasadach, każdego człowieka jako kobiety i mężczyzny.

Czytaj też:Eksperci Rady Europy przyjeżdżają do Polski. Będą sprawdzać jak Polska wywiązuje się z Konwencji stambulskiej

Cerkiew cieszy się, że tzw. konwencja stambulska mówi o tolerancji.

- Martwimy się jednak, że w swojej treści jest również zaprzeczeniem biblijnego nauczania. Fakt ten nas wielce smuci i nie możemy się z tym zgodzić. Zadaniem Kościoła nie jest walka z decyzjami polityków, ale opiniowanie tych decyzji. Dlatego też, szanując to, co w Konwencji ma korzenie biblijne, odrzucamy wiele jej zapisów sprzecznych z nauczaniem Biblii, jak też nie godzimy się na czynienie religii i Kościoła odpowiedzialnymi za społeczne patologie - czytamy w komunikacie kancelarii metropolity.

Wzywa też wiernych, by dążyli do zachowania tradycyjnego prawosławnego nauczania o kobiecie i mężczyźnie, pamiętając o wezwaniu: „Mężowie powinni miłować swoje żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje” (Ef. 5, 28); zachęcamy, by wspierali inicjatywy, które biblijne nauczanie pragną uczynić praktyką.

Czytaj też:Protesty na ulicach Polski: "Nie dla legalizacji przemocy domowej"

Cerkiew św. Mikołaja. 28. rocznica przeniesienia relikwii św...

W jakich państwach dzieciom żyje się najlepiej?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Moja ręka nie mówi, abym zostawił piwo, tylko po nie sięga!

Dodaj ogłoszenie