Busko czy Augustów? Wyjeżdżamy do sanatorium.

(KAMI)
Monika Borkowska, kierownik działu uzdrowisk Podlaskiego Oddziału NFZ.
Monika Borkowska, kierownik działu uzdrowisk Podlaskiego Oddziału NFZ. fot. Archiwum
Z Moniką Borkowską, kierownikiem działu uzdrowisk Podlaskiego Oddziału NFZ, rozmawia Katarzyna Michałowska.

Kurier Poranny: Kto może starać się o leczenie w sanatorium?

Monika Borkowska: Z leczenia sanatoryjnego może skorzystać osoba, która ma ubezpieczenie zdrowotne, potwierdzone odpowiednim dokumentem i u której nie ma przeciwwskazań do takiego leczenia.

Jest konkretny wykaz chorób podlegających leczeniu sanatoryjnemu czy każdy, komu coś dolega, może z niego skorzystać?

- Istnieje podział na poszczególne profile leczenia, z których mogą skorzystać nasi pacjenci. Są to m.in. choroby krążenia, reumatologiczne, kardiologiczne, diabetologiczne, endokrynologiczne i szereg innych.

Może się zdarzyć, że np. pacjent z alergią jest kierowany do uzdrowiska specjalizującego się w leczeniu schorzeń narządu ruchu?

- Sanatoria, z którymi mamy podpisane umowy, są w większości ośrodkami wieloprofilowymi. Lekarz kierujący bierze pod uwagę schorzenie zasadnicze ale także choroby współistniejące. Często też pacjentom wydaje się, że ktoś, kto ma schorzenie laryngologiczne, powinien jechać nad morze. Co nie do końca jest zgodne z prawdą. Często naszych podopiecznych wysyłamy do Augustowa czy Gołdapi, gdzie rodzina może go odwiedzać.

Oczywiście względy klimatyczne czy baza zabiegowa często kwalifikują określone miejsce jako zajmujące się konkretną dolegliwością. Busko specjalizuje się w leczeniu narządu ruchu, ale takimi schorzeniami zajmują się też w Ciechocinku czy Augustowie.

Warto podkreślić, że każde skierowanie jest badane indywidualnie. Lekarz wysyła pacjenta zgodnie z profilem choroby zasadniczej, której jest przyporządkowany konkretny kod.

Jakie formy leczenia uzdrowiskowego oferujecie?

- Leczenie uzdrowiskowe, szpitalne, rehabilitacyjne, uzdrowiskowe dla dzieci do 18. roku życia i dzieci od 3 do 6 lat z opiekunem (jego pobyt nie jest finansowany przez NFZ).

Ale 7-letnie dziecko też może jeszcze potrzebować opieki rodzica.

- Jeżeli sanatorium dysponuje miejscem, to na zasadach komercyjnych może je udostępnić rodzicowi.
n A jeżeli termin wyjazdu czy zaproponowane miejsce nie pasują pacjentowi?
- Musimy pamiętać, iż wyjazd do sanatorium jest formą leczenia, a nie wczasów. To tak jak z pobytem w szpitalu. Nie idzie się do niego, kiedy się chce, tylko kiedy jest taka potrzeba. Fundusz nie gwarantuje miejsca i terminu wyjazdu. Jeżeli lekarz stwierdza, że wyjazd pacjenta jest konieczny, to powinien on jechać zgodnie ze swoją kolejką.
Ważny jest termin i profil leczenia. Przy każdym schorzeniu jest nieco inny okres oczekiwania. Ogólnie na miejsce w sanatorium czeka się około 12-14 miesięcy. Jeżeli chodzi o leczenie szpitalne, to od trzech do sześciu miesięcy.
n Czy dzieci, które chodzą do szkoły, jeżdżą do sanatorium tylko latem, czy przez cały rok?
- Dzieci uczęszczające do szkół podstawowych i gimnazjów są kierowane do sanatoriów przez cały rok. Na miejscu mają oczywiście zajęcia szkolne. Te uczące się w szkołach średnich jeżdżą do sanatorium w czasie wakacji.
n Czy z wyjazdem wiążą się dodatkowe opłaty?
- Fundusz pokrywa tylko część odpłatności za pobyt pacjenta w sanatorium. Wysokość kosztów, które musi ponieść ubezpieczony, zależy od standardu pokoju. Oprócz tego płaci za dojazd i powrót z uzdrowiska oraz opłaty klimatyczne.
n Czy za dodatkowe zabiegi trzeba płacić?
- Jest baza zabiegowa w danym uzdrowisku. Oprócz tego, że my kwalifikujemy do konkretnego miejsca, to jeszcze tam pacjenta bada lekarz i określa zakres zabiegów, co najmniej trzech. Kuracjusze mają możliwość dokupienia ich. Musi na to jednak wyrazić zgodę lekarz.
n Czy NFZ akceptuje wszystkie skierowania na leczenie uzdrowiskowe?
- Nie. Są pewne przeciwwskazania. Choroby psychiczne, skóry, czynne nowotwory. Pacjent musi zostać najpierw wyleczony. Oceny dokonujemy na podstawie załączonych dokumentów. Odpowiedzialność za skierowanie ponosi lekarz kierujący.
n Ile osób podlaski NFZ wysłał w zeszłym roku na leczenie uzdrowiskowe?
Około 9,5 tys. osób.
n Jak często można korzystać z tej formy leczenia?
Efekty pobytu w sanatorium są widoczne po pewnym czasie, dlatego lekarze balneolodzy (specjaliści od uzdrowisk) zalecają, by korzystać z tego typu leczenia nie częściej niż raz na 12 miesięcy.
n Dziękuję za rozmowę. n

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3