Białysy - przysmak z Białegostoku. Warsztaty kulinarne.

(uz)
były przygotowywane także przez dzieci
były przygotowywane także przez dzieci fot. Wojciech Oksztol
Białysy to pszenne bułeczki z cebulą i odrobiną maku. W przedwojennym Białymstoku był to prawdziwy przysmak.

W niedzielę uczestnicy warsztatów kulinarnych w Cafe Esperanto mogli spróbować, jak smakują białysy zaraz po wyjęciu z pieca. Najpierw musieli jednak wspólnie wyrobić ciasto na białysy, uformować bułeczki i ułożyć je na blaszkach.

W sobotę natomiast odbyły się warsztaty kulinarne w restauracji Pruszynka, gdzie przygotowywano kiszkę ziemniaczaną. Weekendowe warsztaty kulinarne to kolejna odsłona białostockiego szlaku kulinarnego.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Elizabeth
Buleczki bialys to stara receptura zydowska.Te same buleczki mozna kupic w NEW YORK przy GRAND STR za 1 $ piekarnia tez nazywa sie Bialys .Tutaj w tym rejonie wszyscy oni pochodza z Bialegostoku.
a
adrian
Nigdy nie słyszałem o takich bułkach, ale mieszkam w Białymstoku.
o
oli-p
szlak jest słaby. przychodzą te same osoby, nigdzie o tym nie slychac. niby patronat medialny najwiekszego bialostockiego portalu a to tylko pic na wode, nawet zadnej fotki u siebie nie dadza. jakas amatorka robic taka akcje samemu dla siebie
Dodaj ogłoszenie