Białystok. Spółdzielnia mieszkaniowa urządziła składowisko odpadów tuż przy meczecie. Mieszkańcy apelują o przeniesienie śmietniska

Jakub Sadkowski
Jakub Sadkowski

Wideo

Zobacz galerię (23 zdjęcia)
Przy świeżo wyremontowanym meczecie spółdzielnia mieszkaniowa "Zachęta" zorganizowała składowisko opadów. Składowisko graniczy bezpośrednio z terenem meczetu na ulicy Piastowskiej. Przeszkadza to w funkcjonowaniu świątyni. Po naszej interwencji odbyło się w tej sprawie zebranie zarządu spółdzielni. Na razie nie została jeszcze podjęta decyzja odnośnie składowiska.

Problem zgłosił jeden z mieszkańców pobliskich bloków, który wyraził swoje zaniepokojenie obecną sytuacją

- Czuję wielki ból, gdy widzę jak wokół świątyni ktoś organizuje śmietnik. Nie ma znaczenia czy to pod kościołem ktoś śmieci czy przed meczetem. Tym razem S.M Zachęta zorganizowała składowisko przy meczecie. Meczet stał od kiedy pamiętam przy ulicy Grzybowej (obecnie ul. Piastowska). Ten meczet może być ozdobą osiedla a wokół niego powinien być park, nie składowisko. Jeszcze jako szczeniak wdrapywałem się na plecy do ojca, a on przez okno pokazywał mi tajemniczy świat Tatarów - gdy modlili się w środku. Wtedy to było dziwne, jakieś inne. Dziś wiem, że modlitwy polskich Tatarów są mi bliskie - mówi Andrzej Guzowski, mieszkaniec osiedla Piasta.

W okolicy składowiska znajduje się również szkoła podstawowa, a same odpady przetrzymywane są w środku parku, który położony jest między blokami, w centralnej części osiedla.

- Psuje to też krajobraz osiedla. Leżą tam między innymi opony, gruz. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji przy kościele św. Wojciecha czy kościele pw Ducha Świętego - dodaje Andrzej Guzowski.

Już w ubiegłym roku wysyłane były w tej sprawie pisma przedstawicieli meczetu do spółdzielni Zachęta. Bezskutecznie prosili oni o zajęcie się sprawą.

- Uważam, że nie powinno dojść do sytuacji, w której przy reprezentacyjnych obiektach użyteczności publicznej znajdują się miejsca gromadzenia odpadów. Uciążliwe jest nie tylko samo sąsiedztwo, ale i transport worków wypełnionych liśćmi, gałęziami itp. czy też dojazd ciężkiego sprzętu na składowisko przez sąsiadującą bezpośrednio z meczetem drogę, która jest nieutwardzona i stwarza niebezpieczeństwo dla osób poruszających się pieszo i udających się do meczetu - mówi Tomasz Miśkiewicz, Mufti Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP i Przewodniczący Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego w Polsce.

Zabytkowy drewniany budynek przy ul. Piastowskiej 13F wzniesiono w 1930 r. Początkowo był to dom mieszkalny, później przekształcony w bibliotekę osiedlową. Po 1981 roku, staraniem lokalnej społeczności tatarskiej, został udostępniony przez spółdzielnię mieszkaniową "Zachęta" na cele muzułmańskiego kultu religijnego i na rzecz kultury oraz oświaty polskich Tatarów. Stał się miejscem modlitewnym. Od 2017 roku budynek jest własnością MZR RP. Pod koniec ubiegłego roku zakończył się tam remont. Obecnie to siedziba władz Muzułmańskiego Związku Religijnego i pierwsza typowa świątynia muzułmańska w Białymstoku. Zlokalizowanie składowiska odpadów graniczącego bezpośrednio z meczetem przeszkadza w funkcjonowaniu świątyni i uczęszczających tam wiernych.

- Oczywiście, że utrudnia to nam działalność. Źle wygląda i odstrasza ludzi. A latem, gdy robi się ciepło przetrzymywane na składowisku liście i roślinność gniją. Smród jest nie do zniesienia - zauważa przedstawicielka meczetu.

Po naszej interwencji w spółdzielni mieszkaniowej Zachęta zorganizowane zostało zebranie zarządu. Nie podjęto jednak jeszcze decyzji w sprawie składowiska.

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hoffmann
14 maja, 12:16, Gość:

Tym powinna zająć się Komisja Europejska. Można przywalić Polsce.

Chyba Tobie ....

H
Hoffmann

W Brukseli w muzułmańskich dzielnicach jeszcze większy syf brud który jest robiony przez nich i jakoś to im nie przeszkadza .

G
Gość

Tym powinna zająć się Komisja Europejska. Można przywalić Polsce.

W
Win

Odpadami od kilku lat gospodaruje urząd miejski a nie spółdzielnie. Urząd organizuje też ich zbiórkę .

G
Gość
13 maja, 17:36, Gość:

Co za różnica, przy meczecie czy przy kościele?

sprobuj zrzucic smieci przy kosciele to zobaczysz roznice

G
Gość
13 maja, 16:12, www.i.Bialystok.pl:

Chcecie Islamu, praw Szariatu w Polsce, dyskryminacji kobiet, rytualnego uboju zwierząt?

Islamizacja następuje, kiedy w danym kraju jest wystarczająco dużo muzułmanów , aby zaczęli się domagać swoich tak zwanych "praw religijnych", szariatu, uboju rytualnego, prześladowania kobiet, innych wyznań. Kiedy poprawne politycznie i multikulturalne społeczeństwa zgadzają się na "rozsądne" muzułmańskie żądania o ich "prawa religijne", po cichu przechodzą także pozostałe komponenty. dr. Peter Hammond: Slavery, Terrorism and Islam: The Historical Roots and Contemporary Threat ("Niewolnictwo, Terroryzm a Islam: Historia i współczesne zagrożenia"). Islam nie jest ani religią, ani kultem - jest pełnym, kompletnym ustrojem. Islam ma religijne, polityczne, ekonomiczne oraz militarne komponenty. Komponent religijny jest podstawą dla wszystkich innych komponentów:

Dopóki populacja pozostaje w okolicach 1%, są oni postrzegani jako miłująca pokój mniejszość. W artykułach prasowych, filmach podkreślana jest ich barwna odmienność:

W zakresie 2% do 3% muzułmanie zaczynają odróżniać się od innych mniejszości. Zaczynają być widoczni jako członkowie gangów ulicznych i w więzieniach. Pojawiają się pierwsze symptomy nadużywania środków z pomocy społecznej.

Powyżej 5% zaczyna być zauważalny silny wpływ muzułmanów na społeczeństwo. Naciskają na wprowadzenie żywności halal (wg. islamskich standardów), dzięki czemu wymuszają pojawienie się dużej liczby miejsc pracy. Pojawia się seria żądań do sieci handlowych o wprowadzenie tej żywności na rynek, często wzmocniona groźbami.

Powyżej 10% rząd państwa zmuszany jest do uznania ich prawa do sadów Szariat czyli wg. prawa islamskiego. Docelowo Islam dąży do tego, aby cały świat był sadzony wg. prawa Szariat. Wyraźny wzrost bezprawia, pojawiają się muzułmańskie getta, gdzie nawet uzbrojone patrole policji boją się zapuszczać. Rząd zaczyna tracić kontrolę nad sytuacja. Jakikolwiek pretekst może doprowadzić do rozruchów, palenia samochodów i napaści.

Powyżej 20% zaczynają się demonstracje siły, podpalenia szkol, szpitali, samochodów, synagog i kościołów. Większość osadzonych w więzieniach to muzułmanie. Dotychczas sporadyczne grupy para-militarne dżihadystów zaczynają działać w świetle dnia, często wypierając na terenach zamieszkania lokalne siły porządkowe.

Powyżej 40% można się spodziewać regularnych masakr i ataków terrorystycznych. Organizacje para-militarne rządzą niektórymi terenami wg. własnego widzimisię. Trwają także uprowadzenia niewiernych kobiet, gwałty oraz utajone jeszcze niewolnictwo.

Powyżej 60% następują niczym nie ograniczane prześladowania niewiernych, sporadyczne masowe mordy, wprowadza się prawo Szariat w skali całego kraju. Niewierni są zmuszani do płacenia podatku "za ochronę" tzw. Jizja, często rekwirowany jest ich majątek. Masowy exodus nie muzułmanów z kraju.

Powyżej 80% pojawiają się czystki i mordy kierowane z poziomu państwowego.

W pobliżu 100% następuje tzw. muzułmański Pokój (stad Islam jest znany jako "Religia Pokoju") czyli "Dar-es-Salaam", co znaczy "Islamski Dom Pokoju". Wg. wojennej doktryny islamu powinien być wtedy pokój, gdyż wszyscy są już muzułmanami i nie ma powodów do walki.

Oczywiście tak się nie dzieje, muzułmanie zaczynają mordować siebie nawzajem z różnych powodów. "Zanim miałem 9 lat, nauczyłem się podstawowego kanonu życia Araba. Ja przeciwko mojemu bratu; ja i mój brat przeciwko naszemu ojcu; moja rodzina przeciwko naszym kuzynom i klanowi; klan przeciwko plemieniu; plemię przeciwko światu, i wszyscy spośród nas przeciwko niewiernym."



"Nie wierzę w triumf sprawiedliwości, bo życie jest chaosem, tym niemniej wbrew rozumowi mam nadzieję, że spotka was za to, tępe sk***y, godziwa odpłata." Twardoch

G
Gość
13 maja, 16:14, www.Koncerty.Bialystok.pl:

ibialystok.blogspot.com/2021/02/islam.html mzr.pl/media-o-bialostockim-meczecie/ Czemu feministki nie protestują przed meczetami czy synagogami? Religie obiecują raj w niebie, a tworzą piekło na ziemi: co do tolerancji, niestety, Muzułmanie czy Żydzi nie lubią np. ekologów, wegetarian, bo zakazaliby im obrzezania dzieci czy rytualnego zabijania zwierząt na ofiary, typowego przejawu religijnego fanatyzmu, zacofania. Np. obrzezanie – okaleczanie dzieci bez ich zgody (u Żydów chłopców, w Islamie dziewczynek), oddzielne autobusy dla kobiet i mężczyzn (w Islamie, u Żydów), zasłaniania im twarzy i gwałty nocą ("bo w nocy Bóg nie widzi")

cyt"Zielony na liście Skutecznych: Zrobiłem więcej dla miasta niż Truskolaski"

G
Gość
13 maja, 16:14, www.FederacjaZielonych.pl:

"Mufti wystawia ubojniom płatny certyfikat czystości halal. Te przelewają pieniądze, ale na konto firmy żony Miśkiewicza za obsługę systemu Halal Poland. Ta zatrzymuje 50 proc., 25 proc. przelewa muftiemu i tylko 25 proc. dla MZR (Muzułmański Związek Religijny). Zarabiają na tym wielkie pieniądze".

A Dżemil Gębicki dodaje, że Kruszyniany nie uznają Miśkiewicza. Bohoniki tak. Ale to same mohery. Tomasz Miśkiewcz nie uznał wyniku wyborów z 2012 r. Powołał się na prawo z 1936 r. mówiące, że muftim jest się dożywotnio, a funkcja ta jest związana ze stanowiskiem przewodniczącego MZR (Muzułmańskiego Związku Religijnego). - Tylko czemu traktuje to prawo wybiórczo? - pyta Dżeneta Bogdanowicz. - Zgodnie z nim był za młody, żeby zostać muftim, miał 25 lat, a nie wymagane 40, i nie było wymaganego kontrkandydata!

Hraish też chętnie opowie. Że głosowali przeciw Miśkiewiczowi, bo nie rozliczał się z pieniędzy za ubój rytualny. I dodaje, że w październiku 2013 r. Mufti Miśkiewicz, walcząc o przywrócenie w Polsce legalnego uboju rytualnego, ogłosił, że w Bohonikach w czasie święta Kurban Bajram (Ofiarowania) dokonano uboju rytualnego baranka. l ktoś podpalił meczet w Gdańsku, "-l po co ta prowokacja?" Dziwi się Hraish. - "Jesteśmy tu mniejszością, po co więc utrudniać sobie życie? W Koranie jest napisane- pokarm ludzi księgi jest wam dozwolony. Ja w swoim barze nie mam mięsa halal". "Jest o jednego człowieka w MZR (Muzułmański Związek Religijny) za dużo. Żeby zapanował miedzy nami pokój. Miśkiewicza odwołaliśmy ze stanowiska przewodniczącego MZR (Muzułmańskiego Związku Religijnego) na kongresie w 2012 r. Przegrał wybory.". http://www.wprost.pl/ar/409284/Spor-o-uboj-rytualny-imam-oskarza-polskiego-muftiego

"browarosss12 3 tyg. temu

Tego [email protected] R kojarze z czasow, kiedy jeszcze o kononowiczu nikt nie slyszal. kiedys (ok 2004-2005 rok) na o2.pl byly komentarze pod artykulami, kazdy mozna bylo skomentowac. i pod ABSOLUTNIE KAZDYM takim artykulem byl wpis tego swira - siedzial chyba caly dzien przy komputerze niczym Slawek i pilnowal, zeby jego komentarz byl pierwszy. nazywal sie chyba "zieloni.w.pl" , a potem "slawniwegetarianie", czy jakos tak , i kazdy jego post zachecal do wegetarianizmu, rezygnacji z miesa i ekologii w taki sposob, jak to zawsze robia psychiczni eko-terrorysci. Mial nawet swoje wlasne glupawe hasla typu "wegetarianizm wzmacnia orga(ni)zm!" "weganie maja lepsze spanie", postowal to tyle razy, ze pamietam to po prawie 17 latach."

G
Gość

Co za różnica, przy meczecie czy przy kościele?

K
Krzysztof

Trochę wstyd.

Dodaj ogłoszenie