Białystok. Działacze Polski 2050 przedstawili działania, które są ich zdaniem konieczne do opanowania inflacji i drożyzny

OPRAC.: wal
Udostępnij:
Umocnienie złotego, odzyskanie zaufania inwestorów oraz pogodzenie się z Unią Europejską - to zdaniem działaczy Polska 2050 recepta na walkę z inflacją i drożyzna. Doceniają doraźne działania rządu, ale uważają je za niewystarczające.

Wystarczyłoby rozwiązać sprawę Izby Dyscyplinarnej, a do Polski napłynęłyby miliardy euro z Funduszu Odbudowy - mówiła na konferencji prasowej w Białymstoku posłanka Hanna Gill-Piątek, jedna z ogólnopolskich liderek ugrupowania Szymona Hołowni.

Posłanka tłumaczyła, że doraźne działania interwencyjne podjęte przez rząd oraz podwyższanie stóp procentowych nie przynoszą efektu. Jej zdaniem inflacja będzie uderzała Polaków po kieszeni przez dłuższy czas.

- Niestety, ceny nadal rosną - mówiła Hanna Gill-Piątek. - Wystarczy wejść do sklepu i je porównać. Oczywiście, jeśli ktoś wcześniej robił zakupy. Bo są tacy politycy, którzy zapytani o ceny chleba potrafią kwieciście mówić o polskim rolnictwie i nie wymienią żadnej kwoty, którą za ten bochenek zapłacić.

Gill-Piątek przypomniała tzw. 5-tkę Hołowni, która była propozycją Polska 2050 w momencie rozkręcania się inflacji: przeznaczenie kwot z opłat za emisję CO2 (25 mld zł otrzymane w 2021r.) na dopłaty do prądu dla gospodarstw domowych i na działania przyspieszające zieloną transformację, zniesienie „opłaty emisyjnej”, która de facto podnosi cenę energii, rekompensata rosnących cen gazu dzięki 6 mld zł zwróconych Polsce przez Gazprom czy obniżka VAT z 23% do 20% i z 8% do 7%.

rTłumaczyła, że chwilowa dolewka, która rząd gasi w tej chwili najbardziej odczuwalne efekty inflacji, za pół roku będzie za mało. Jej zdaniem ulga, którą odczują konsumenci indywidualni w cenach gazu nie dotyczy przedsiębiorców i samorządów, co odbije się na cenach produktów i usług. Ponadto Polski Ład skutkować będzie ubytkiem środków w kasie samorządów.

W tym kontekście Adrian Łuckiewicz, burmistrz Wasilkowa przedstawił sytuację gminy w czasie wzrostu cen energii.

- Ceny gazu wzrosły o 400%, ceny energii - dwukrotnie. Jest to potężne obciążenie. Generalnie przed nami są bardzo trudne czasy dla samorządu, myślę, że najtrudniejsze po 1989r., ponieważ sam Polski Ład powoduje ubytek w budżecie takiego samorządu jak gmina Wasilków na poziomie 6 mln 700 tys. zł rocznie - wyliczał burmistrz.

Hanna Gill-Piątek przedstawiła receptę na okiełznanie drożyzny i zmniejszanie inflacji.

- To, co teraz potrzebujemy, to umocnienie złotówki, przywrócenie wiarygodności inwestycyjnej Polsce - wyliczała posłanka. - By to osiągnąć trzeba pogodzić się z Unią Europejską, z którą rząd się pokłócił.

Jej zdaniem można to zrobić dzięki likwidacji Izby Dyscyplinarnej i przywrócenie w minimalnym stopniu podstaw praworządności.

- Dzięki temu do Polski popłynęłaby do nas szerokim strumieniem pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy i Umowy Partnerstwa - wyliczała Hanna Gill-Piątek.

Jej zdaniem napływ miliardów przełożyłby się na wzrost inwestycyjny, umocnienie złotówki oraz spadek inflacji.

- Gdy to euro było tańsze, a jest to możliwe wtedy, gdy jego dużo na rynku, inflację udałoby się zbić o 1 punkt proc. - podkreśliła posłanka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
AB
Sz.Hołownia – to niewątpliwie super kandydat na zbawce Polski

Po pierwsze: przykładny żydo-katolik – dwukrotnie w nowicjacie zakonu dominikanów.

Po drugie:

W latach 1997–2000 był redaktorem działu kultury „Gazety Wyborczej”, a w latach 2001–2004 felietonistą i redaktorem działu społecznego „Newsweek Polska”. Od kwietnia do lipca 2005 pełnił funkcję zastępcy redaktora naczelnego „Ozonu”. Od września 2005[8] do 2006 pracował dla „Rzeczpospolitej” jako redaktor działu Plus Minus. Publikował w „Kulturze Popularnej”, „Machinie”, „Przewodniku Katolickim”, „Tygodniku Powszechnym”, „Więzi”. W latach 2006–2012 ponownie był publicystą „Newsweek Polska”. Od września 2012 do kwietnia 2013 był felietonistą tygodnika „Wprost”. Od 2015 jest stałym felietonistą „Tygodnika Powszechnego”.

Dalsze rekomendacje są chyba zbędne. Jednak zamierzających wesprzeć kandydaturę, a potem samego kandydata, należy nieco ostudzić w zapałach, ponieważ nie wiadomo, czy uda mu się przebić osiągnięcia aktualnego rezydenta i jednocześnie faworyta całego turnieju. Nic bowiem nie wiadomo, żeby Sz.Hołownia złapał upadającą hostię, a powinien mieć na koncie minimum złapane dwie – Juda, jak pamiętamy, złapał tylko jedną. Chyba, że Sz.Hołownia zdąży przed wyborami wykopać przynajmniej jedną macewę , co niewątpliwie umocniłoby jego kandydaturę, a kto wie może uczyniło faworytem całego turnieju.
G
Gość
Polskie recepty . Antybiotyk na grypę , amantadyna na covid , homeopatia na sepsę , L4 na brak urlopu .
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie