Białostoczanin nielegalnie udostępniał filmy w internecie. Teraz musi zapłacić niemal 48 mln zł

Andrzej Matys
Andrzej Matys
@ika
Rok więzienia w zawieszeniu i zapłata prawie 48 mln zł za naruszenie praw autorskich. Taki wyrok wydał w październiku 2020 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku wobec 25-letniego mężczyzna, który odpowiadał za nielegalne rozpowszechnianie w internecie tysięcy filmów i tzw. pranie brudnych pieniędzy. We wtorek (20.04) wyrok ten utrzymał sąd apelacyjny. Teraz jest on prawomocny.

Prokuratura żądała 3,5 roku więzienia i (w ramach naprawienia szkody) zapłaty na rzecz właścicieli praw autorskich niemal 48 mln zł. Zarzuty postawione 25-latkowi dotyczyły działalności od września 2015 roku do początku października 2019 roku. Młody mężczyzna rozpowszechnił - bez wymaganych zezwoleń - przez swój portal internetowy prawie 62,6 tys. filmów i zarabiał na tym.

Czytaj również: Białystok. Właściciel www.fili.cc nielegalnie rozpowszechniał filmy w internecie. Na procederze mógł zarobić ponad 47 mln złotych

Według śledczych, oskarżony stworzył i skonfigurował program komputerowy, dzięki któremu pobierał filmy z zewnętrznych serwisów hostingowych. Umieszczał je na wykupionych serwerach i rozpowszechniał, oferując użytkownikom swego portalu możliwość odtwarzania tych filmów w ramach odpłatnego serwisu premium. W ciągu kilku lat z jego witryny skorzystało 300 tys. zarejestrowanych i płatnych użytkowników.

Początkowo straty podmiotów, do których należały prawa autorskie do udostępnianych filmów i seriali, oszacowano na 3 mln zł. W finale okazało się, że poszkodowanych jest prawie 40, a ich straty (z powodu nielegalnej dystrybucji) wyniosły przynajmniej 47,8 mln zł. Dodatkowo mężczyzna odpowiadał za pranie brudnych pieniędzy. Za dochody z nielegalnej działalności (725 tys. zł) kupował kryptowaluty oraz nieruchomości (ponad 530 tys. zł przelał na konto matki i kupił mieszkanie).

Czytaj również: 24-latek udostępnił nielegalnie ponad 10 tysięcy utworów audiowizualnych

W październiku 2020 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał 25-latka na rok więzienia w zawieszeniu i zapłatę całej sumy strat. Apelację od wyroku złożyła prokuratura. Wniosła m.in. o 3,5 roku więzienia uznając, że rok więzienia w zawieszeniu to kara zbyt łagodna, która w ogóle nie będzie oddziaływała na społeczeństwo.

Obrona i pełnomocnik jednej poszkodowanych firm chcieli utrzymania wyroku. Obrona zwracała uwagę, że już sama zapłata niemal 48 mln zł to kara bardzo surowa i znacznie większa niż dochód oskarżonego z nielegalnej działalności (miał sięgać 1,5 mln zł). Z kolei pełnomocnik podkreślała, że gdy oskarżony trafi do więzienia, nie będzie miał szans by spłacać zobowiązania.

Sąd apelację prokuratury uznał za bezzasadną i wyrok z pierwszej instancji utrzymał w mocy. Sędzia podkreślił, że 25-latek musi m.in. spłacić prawie 48 mln zł i zapewnił, że w swojej długiej karierze zawodowej nie spotkał się z takim obowiązkiem naprawienia szkody. Dodał, że taka spłata rzutuje i na całe życie oskarżonego, i na "kolejne pokolenia, ponieważ nie jest on prezesem spółki giełdowej".

Czytaj również: Fili.cc nie działa. Podlaska policja zatrzymała właściciela pirackiego serwisu z filmami i serialami

Według wyliczeń sądu, udostępnienie jednego filmu kosztowało 760 zł, więc wymierzona kara będzie długa i dotkliwa. Dlatego nie trzeba sięgać po bezwzględne pozbawienie wolności. Sędzia przypomniał też, że oskarżony jest młody, nie był wcześniej karany, przyznał się i podał dane potrzebne do zabezpieczenia pieniędzy na kontach.

Dodajmy, że 25-latek znalazł pracę jako programista. W jednej z firm został zatrudniony na okres próbny.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Według wyliczeń sądu, udostępnienie jednego filmu kosztowało 760 zł,"

Może ktoś wytłumaczy co to znaczy? Czy obejrzenie jednego filmu kosztowało 760 zł? Czy może producent polskiego gniota, stracił 760 zł po obejrzeniu jednego gniota przez jednego internautę?

G
Gość

Firmy czy filmy, gimbazo?

Dodaj ogłoszenie