Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Białostocki Chór Żeński przy III LO w Białymstoku znów nagrodzony! Tym razem w Poznaniu na bardzo ważnym konkursie

Urszula Śleszyńska
Urszula Śleszyńska
Chórzystki bardzo cieszyły się z wygranej
Chórzystki bardzo cieszyły się z wygranej Anna Kietlińska
Grand Prix Polskiej Chóralistyki im. Stefana Stuligrosza to konkurs konkursów. W Poznaniu spotykają się laureaci Grand Prix z danego roku z sześciu najstarszych konkursów chóralnych w Polsce. Białostoczankom udało się wygrać 2 lata temu, a teraz powtórzyły ten sukces i wróciły z główną nagrodą konkursu.

- Poziom tegorocznej edycji był oszałamiający - mówi Anna Olszewska, dyrygent Białostockiego Chóru Żeńskiego przy III LO w Białymstoku. - To konkurs konkursów, prawdziwa liga mistrzów chóralistyki. Udział w tym konkursie nie był łatwy, dlatego, że startowaliśmy już troszkę z innego pułapu, jako te, które kiedyś wcześniej już wygrały. W związku z tym oczekiwania zarówno jurorów, jak i publiczności były względem nas zdecydowanie większe. Czułyśmy to obciążenie psychiczne. Czułyśmy rzeczywiście, że oczekiwania były wysokie i starałyśmy się im sprostać.

Chórzystki jechały do Poznania z dużymi oczekiwaniami. Zarówno swoimi, jak i wobec nich. Zwyciężyły bowiem w konkursie 2 lata temu. Stąd przygotowania były bardzo intensywne. Ale opłacało się, ponieważ do Białegostoku wróciły z Grand Prix.

Oczekiwania były duże. Nasze chórzystki im sprostały i wróciły z grand prix konkursu!

Wystąpienia chórów oceniało jury pod przewodnictwem prof. Ragnar Rasmussen (Norwegia), prof. Janusz Stanecki, prof. Jan Borowski, dr hab. Małgorzata Podzielny, dr Bartosz Michałowski.
Jak dodają dziewczyny, niezwykłe też jest to, że w składzie ponad 60 chórzystek, aż 1/3 to dziewczęta które dołączyły do chóru we wrześniu.

Białostocki Chór Żeński wykonywał utwory kompozytorów współczesnych. Wśród nich był Marek Raczyński, Milosz Bembinow, Szymon Godziemba-Trytek, Katarzyna Danel, Marcin Gumiela.

- Nasz repertuar to były kompozycje polskie twórców współczesnych, żyjących - mówi Anna Olszewska. - Także oni dokładnie wiedzieli komu piszą i jakie są i nasze oczekiwania i możliwości. (...) Poziom był bardzo wysoki, emocje przeogromne. Nie możemy jeszcze dojść do siebie, bo dopiero co wróciłyśmy do Białegostoku. Jedno jest pewne. Nie zapomnimy tego występu!

Anna Olszewska dodaje, że gratulacje należą się również wszystkim pozostałym laureatom i uczestnikom konkursu oraz jego organizatorom.

od 12 lat
Wideo

Płomień Solidarności z Ukrainą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny