Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Bezpieczny Kredyt 2 proc. plus coraz mniej terenów = drogie mieszkania w regionie

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Według ogólnopolskiego portalu z ofertami mieszkań i domów od developerów BIG DATA RynekPierwotny.pl we wrześniu 1 mkw. lokalu w Białymstoku kosztował średnio 9,8 tys. zł. Ci, którzy kupili mieszkanie na koniec drugiego kwartału 2023 roku, zaoszczędzili na metrze prawie 400 zł.
Według ogólnopolskiego portalu z ofertami mieszkań i domów od developerów BIG DATA RynekPierwotny.pl we wrześniu 1 mkw. lokalu w Białymstoku kosztował średnio 9,8 tys. zł. Ci, którzy kupili mieszkanie na koniec drugiego kwartału 2023 roku, zaoszczędzili na metrze prawie 400 zł. Pixabay.com - zdjęcie ilustracyjne
Prawie 10 tys. zł trzeba już zapłacić za metr kwadratowy mieszkania w Białymstoku. Jednak w porównaniu z innymi miastami wojewódzkimi to nadal umiarkowana cena. Ceny białostockich M systematycznie rosną i nie wygląda na to, że wkrótce zaczną spadać. Podobnie trend widać też w innych miastach województwa.

Tak wynika z raportu największego ogólnopolskiego portalu z ofertami mieszkań i domów od developerów BIG DATA RynekPierwotny.pl. We wrześniu 1 mkw. lokalu w stolicy Podlaskiego kosztował średnio 9,8 tys. zł. Ci, którzy kupili mieszkanie na koniec drugiego kwartału 2023 roku, zaoszczędzili na metrze prawie 400 zł.

Spis treści

Jest popyt, więc ceny rosną

Jak informują eksperci portalu RynekPierwotny.pl, cena za mkw. rośnie, gdy do oferty trafiają mieszkania z ceną wyższą niż średnia. W Białymstoku jest sporo takich nieruchomości, a developerzy podnoszą ceny również dlatego, że (przede wszystkim) rosną koszty budowy. Poza tym, jest coraz mniej terenów pod budowę, które są coraz droższe i mocno wzrasta popyt na mieszkania.

Czytaj również:

Podobny trend, choć z innymi cenami widać w Suwałkach: - Dzisiaj średnia cena mieszkań to około 7,5 tys. zł/mkw. (3-pokojowe – 7 tys. zł, a 2-pokojowe – od 8 tys. zł). W ciągu roku ceny nowych mieszkań wzrosły o 10-15 proc. Ludzie są zainteresowani programem Bezpieczny Kredyt 2 proc.: pytają o szczegóły i składają wnioski, więc rynek powoli budzi się ze stanu zastoju. Czy ceny będą mocno rosły trudno powiedzieć, bo dużo zależy m.in. od wykonawców robot i cen materiałów budowlanych, np. stali, która drożała kilkukrotnie aż do 8 tys. zł. Na szczęście obecnie spadła do około 3 tys. zł netto, co według mnie, jest normalną ceną za ten materiał - mówi Szymon Racis, właściciel Racis Development i dodaje, że jego firma nie martwi się o nowe tereny, bo nabyła je wcześniej.

Podobne wyniki prezentuje analiza portalu rankomat.pl, według której ceny lokali w największych polskich miastach rosną o nawet 28 proc. W Warszawie jest to prawie 17 tys. zł/mkw., w Białymstoku ponad 9 tys. zł, a stawki w Krakowie są już blisko warszawskich.

Małe w cenie, a terenów ubywa

Jeśli chodzi o poziom cen to tradycyjnie, najwięcej kosztują mieszkania stosunkowo małe. Np. średnie ceny kawalerek we wrześniu zaczynały się od 10,6 tys. zł/mkw. Dla mieszkania 2-pokojowego było to prawie 10,5 tys. zł/mkw., a na mieszkanie trzypokojowe trzeba było wydać średnio 9,3 tys. zł/mkw.

Według danych BIG DATA RynekPierwotny.pl, od marca tego roku liczba lokali dostępnych w ofercie spadła w Białymstoku aż o 51 proc. Na koniec września 2023 roku kupujący mieli do wyboru 470 ofert mieszkań i domów. W zeszłym miesiącu białostoccy developerzy sprzedali 179 nieruchomości, ale równocześnie nie wprowadzili do oferty nowych mieszkań i domów.

Przyczyną problemów z uzupełnieniem oferty jest coraz mniejsza liczba wolnych terenów pod budowę, długotrwałe formalności i obecna sytuacja na rynku. W przypadku tej ostatniej chodzi o duże zainteresowanie mieszkaniami wywołane programem Bezpieczny Kredyt 2 proc. i kolejne obniżki stóp procentowych. A ponieważ trudno jednoznacznie określić jak długo potrwa to ożywienie, developerzy bardzo ostrożnie wprowadzają nowe lokale do oferty.

Mieszkania używane też drożeją

- Rynek nieruchomości znajduje się cały czas pod presją Bezpiecznego Kredytu 2 proc. Wprowadzone w lipcu rozwiązanie obniża raty kredytu hipotecznego na zakup pierwszego mieszkania lub domu przez pierwsze 10 lat jego spłaty, co mocno podgrzewa rynek. Kolejnym czynnikiem jest rosnąca dostępność kredytów hipotecznych, po obniżce przez RPP stóp procentowych łącznie o 100 pkt. bazowych. Dlatego w nadchodzących miesiącach ceny będą rosły - uważa Konrad Pluciński, ekspert rankomat.pl.

Czytaj również:

Natomiast według portalu Gethome.pl, ceny mieszkań używanych wzrosły we wszystkich miastach wojewódzkich. We wrześniu 2022 roku wynosiły średnio 8 986 zł/mkw., a we wrześniu już 10 059 zł/mkw.

Średnia stawka w Warszawie to nawet 16,8 tys. zł/mkw., w Krakowie prawie 15,8 tys. zł, a Gdańsku ok. 14,5 tys. zł. W Poznaniu cena metra kwadratowego przekroczyła już 10 tys. zł, a tylko nieco taniej jest w Rzeszowie (prawie 9,1 tys. zł) i w Białymstoku – 9 015 zł/mkw.

- Powoli ceny mieszkań na rynku wtórym zaczynają być wyższe niż nowych. W Białymstoku za 9 tys. zł/mkw. na rynku pierwotnym to reguła. Ale ekstremalnie można zapłacić i 14 tys. zł. Mieszkań jest mało, więc wszystko, co jest w sensownej cenie sprzedaje się na pniu, głównie ze względu na Bezpieczny Kredyt 2 proc. bo dużo osób chce wykorzystać ten rok by kupić mieszkanie – tłumaczy Marek Szubzda, ekspert nieruchomości i właściciel biura Express House.

Kredyt 2 proc. pompuje rynek

Nie wyklucza, że BK 2 proc. może się w przyszłym roku skończyć nawet 2 stycznia, jeżeli będzie pula jakichś pieniędzy: - Dzisiaj ten program „pompuje” ceny, ale potem zainteresowanie nim może spaść. Na razie nie wiadomo np. czy ten kredyt zostanie przedłużony (ale pewnie tak) i jaka będzie pula pieniędzy. W tym roku nie ma limitów – dodaje Marek Szubzda.
Przypomina też, że dzięki obniżce stóp procentowych więcej osób stać na kredyt hipoteczny, co też wzmaga ruch na rynku. Jeśli stopy nadal będą spadały, wzmogą potrzebę zakupów, a ceny mieszkań nie spadną.

Czytaj również:

W przypadku Łomży ceny mieszkań na rynku wtórnym wynoszą (zależnie od stanu technicznego lokalu) od 5,5 do 6,5 tys. zł. Działki pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną w mieście to 300 zł/mkw., a poza miastem do 250 zł/mkw. Można jednak kupić lokal na rynku pierwotnym z taką samą cenę, czyli 5,5 tys. zł. – Kredyt 2 proc. i obniżka stóp to stosunkowo świeże sprawy, więc jest raczej za wcześnie by mówić o ich przyszłych skutkach – usłyszeliśmy w łomżyńskiej agencji nieruchomości

* * *

RynekPierwotny.pl – największy ogólnopolski portal zawierający oferty mieszkań i domów od deweloperów. Od ponad 14 lat pomaga osobom szukającym w wyborze i zakupie własnego „M”. Serwis zawiera oferty: domów, mieszkań, lokali użytkowych oraz lokali inwestycyjnych

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny