Strefa Płatnego Parkowania w Białymstoku dzieli się na dwie podstrefy: Podstrefę A i Podstrefę B zróżnicowane pod względem wysokości opłat. Ostatnia roszada pod tym względem miała miejsce w ubiegłym roku, gdy rada miasta na wniosek prezydenta podniosła nie tylko stawki, ale też przesunęła niektóre ulice położone przy szpitalach do drożej podstrefy.
Dekada z parkomatami w Białymstoku
Teraz szykuje się kolejna roszada w strefie płatnego parkowania, ale tym razem związana jest z infrastrukturą do jej obsługi. Miasto ogłosiło przetarg na „zainstalowanie parkomatów do obsługi Strefy Płatnego Parkowania w Białymstoku wraz z prowadzeniem czynności techniczno – organizacyjnych związanych z ich kompleksowym serwisem, utrzymaniem i przekazywaniem środków pieniężnych na rachunek zamawiającego”.
- Związany jest z tym, że obecna umowa na dzierżawę parkomatów kończy się w sierpniu bieżącego roku - tłumaczy Anna Kowalska, z departamentu komunikacji społecznej Urzędu Miejskiego w Białymstoku.
Parkomaty (185 sztuk) po raz pierwszy stanęły w białostockiej strefie parkowania w listopadzie 2015. Ostatecznie wyparły papierowe blankiety, które kierowcy kładli za szybą swoich aut. Choć od kilku lat była też możliwość uiszczania opłat drogą elektroniczą, ale wtedy jeszcze się tak mocno nie przyjęła). W parkomatach można było wrzucać monety tylko o nominale 5 zł, 2 zł, 1 zł, 50 gr, 20 gr i 10 gr. Urządzenie nie wydawało reszty. Można też było użyć kart bankomatowych - chipowych i zbliżeniowych. Zgodnie z umową parkomaty dostarczyła i obsługiwała (roczny koszt ich funkcjonowania miał wynieść ok. 1,2 mln zł) przez 10 lat frima City Parking Group S.A.
Parkomaty gotowe na euro
- Nowe postępowanie dotyczy dzierżawy 200 szt. nowych parkomatów, które zastąpią obecnie funkcjonujące urządzenia - informuje Anna Kowalska.
Zgodnie z zamówieniem zwycięzca przetargu oprócz dotychczasowych 185 lokalizacji zainstaluje jeszcze 15 parkomatów w miejscach wskazanych przez zamawiającego. Wszystkie, tak jak do tej pory, nie będą wydawać reszty i obsługiwać monety o tym samym nominale. Muszą być też gotowe na łatwe przystosowanie do monet europejskiej waluty.
Parkomaty muszą umożliwić przeprogramowanie na monety EUR bez konieczności wymiany wrzutnika i czytnika monet. Wykonawca musi być gotowy do przystosowania parkomatu do obsługi płatności i taryf w PLN i EUR - czytamy w zamówieniu.
Nowa umowa również ma być zawarta na 10 lat. Nowe parkomaty mają zacząć działać 13 sierpnia 2025 roku.
Zasady przetargu na parkomaty w Białymstoku
Miasto czeka na oferty do 6 maja 2025 roku do godziny 10. 60 minut później zostanie otwarte oferty.
Wykonawca musi zawrzeć w niej cenę jednostkową brutto za jeden parkomat, jak również wartość brutto dla 200 szt. parkomatów - czytamy w zamówieniu.
Przy wyborze oferty miasto będzie się kierowało następującymi kryteriami i ich znaczeniem:
cena ofertowa - 70%,
czas usunięcia awarii – 30 %,
Wykonawca w formularzu ofertowym może zadeklarować następujący czas przestąpienia do naprawy: do 30 minut, do 45 minut, do 60 minut. Im krótszy, tym więcej otrzyma punktów za to kryterium, ale nie więcej niż 30. W przypadku kryterium cenowego - 70 pkt. Wygra ten, kto zdobędzie 100 pkt.
Tu najczęściej kierowcy dokonują opłat
Przy okazji przetargu, zapytaliśmy urząd miejski, z których parkomatów w strefie najczęściej korzystają kierowcy w Białymstoku.
- Jest to parkomat zlokalizowany przy ulicy gen. J. Bema oraz parkomat zlokalizowany przy ul. J. Marjańskiego. - informuje Anna Kowalska.


