19-latek spłonął we własnym espero (mapa)

(DOR)
W akcji ratunkowej brały udział 3 zastępy strażaków
W akcji ratunkowej brały udział 3 zastępy strażaków fot. Archiwum
4 listopada w nocy czołowo zderzyły się volkswagen golf i daewoo espero. Auto stanęło w ogniu. Kierowca daewoo nie żyje.

Do tragedii doszło na drodze krajowej 63 między Zambrowem a Siedlcami w miejscowości Długobórz Pierwszy. 3 listopada około 22.30 czołowo zderzyły się volkswagen golf i daewoo espero. Na miejsce wypadku ruszyła straż pożarna, karetki pogotowia, policja i inne służby ratownicze.

Kiedy strażacy dotarli do Długoborza przed volkswagenem stały trzy osoby. Czwartą, uwięzioną w aucie, wycinali przy pomocy specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. W tym czasie policjanci usiłowali gasić podręcznymi gaśnicami stojące w ogniu espero. Przybyli strażacy wspomogli ich, ale było już za późno. Kiedy ugasili auto, z wnętrza wydobyli zwłoki 19-letniego kierowcy.

Golfa prowadził 28-letni kierowca. Pasażerowie w stanie ciężkim trafili do szpitala. Mają połamane nogi, żebra i urazy czaszkowo-mózgowe.

Teraz przyczyny tragedii wyjaśnia policja. Droga była zablokowana przez 3 godziny.

Wyświetl większą mapę

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Thor
CYTAT(nieznany @ 4.11.2008, 17:09)
Wiecie co on ma racje .. ten chlopak co plonol w ogniu .. a wy ratowaliscie na poczatku tamtych nie bylo by nic zapozno gdyby ktos mogl mu pomuc napewno by nic mu nie bylo ... pozatym kazdy kierowca powinien posiadac kasnice w samochodzie tak wiec czemu nikt mu nie pomogl przed przyjazdem strazy i polisji .. ci ludzie stali kolo tego golfa i sie patrzyli jak czlowiek plonie w aucie zamiast mu pomuc ... nie maja wspolczucia ... poprostu bez serca


Polecam słownik poprawnej polszczyzny

a po drugie jak mili gasić skoro 1 auto stało w ogniu a w drugim pewnie gaśnica nie zadziałała ^^

przyjechały misiaki i też wyciągnęły podręczną samochodową gaśnice która skonczyła sie po chwili

jak strazacy nadjechali to już nic się nie dało uratować
n
nieznany

Wiecie co on ma racje .. ten chlopak co plonol w ogniu .. a wy ratowaliscie na poczatku tamtych nie bylo by nic zapozno gdyby ktos mogl mu pomuc napewno by nic mu nie bylo ... pozatym kazdy kierowca powinien posiadac kasnice w samochodzie tak wiec czemu nikt mu nie pomogl przed przyjazdem strazy i polisji .. ci ludzie stali kolo tego golfa i sie patrzyli jak czlowiek plonie w aucie zamiast mu pomuc ... nie maja wspolczucia ... poprostu bez serca

n
nn
W dniu 04.11.2008 o 08:21, Szponiasty napisał:

Ja tu czegoś nie rozumiem...."Kiedy strażacy dotarli do Długoborza przed volkswagenem stały trzy osoby. Czwartą, uwięzioną w aucie, wycinali przy pomocy specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. W tym czasie policjanci usiłowali gasić podręcznymi gaśnicami stojące w ogniu espero" ......czyli kto wycinał przy pomocy tego sprzętu 4 ofiare golfa???? Strażacy???? A policja za pomocą gaśnic gasiła Espero?? Troche to dziwne jest.Jakiś strażak mógł przecież gasić auto a reszta mogła wycinać tego z Golfa!!!!



Odpowiedź znajdziesz w kolejnym zdaniu - "W tym czasie policjanci usiłowali gasić podręcznymi gaśnicami stojące w ogniu espero. Przybyli strażacy wspomogli ich, ale było już za późno" - Jak można się domyśleć policja przyjechała pierwsza i póbowała gasic płonące espero przed przyjazdem straży. Chyba nie sądzisz że zajmowali się cięciem auta gdy metr obok plonęło auto z człowiekiem w środku
S
Szponiasty

Ja tu czegoś nie rozumiem...."Kiedy strażacy dotarli do Długoborza przed volkswagenem stały trzy osoby. Czwartą, uwięzioną w aucie, wycinali przy pomocy specjalistycznego sprzętu hydraulicznego. W tym czasie policjanci usiłowali gasić podręcznymi gaśnicami stojące w ogniu espero" ......czyli kto wycinał przy pomocy tego sprzętu 4 ofiare golfa???? Strażacy???? A policja za pomocą gaśnic gasiła Espero?? Troche to dziwne jest.Jakiś strażak mógł przecież gasić auto a reszta mogła wycinać tego z Golfa!!!!

Dodaj ogłoszenie