Złote Klucze > Na Waszych kandydatów czekamy do piątku

(jas)
To był styczeń 2000 roku. Wtedy wyboru nie dokonywała jeszcze kapituła, tylko Czytelnicy - wspomina galę Złotych Kluczy ojciec Edward Konkol, nasz laureat. - Byłem zszokowany i szalenie zdziwiony, że aż tylu ludziom chciało się wysłać kupony. Dlaczego i za co? - zastanawiałem się. Mimo że dostawałem już wcześniej inne nagrody, ta była szczególna. Bo wynikała z życzliwości wielu ludzi. Złote Klucze dla "Drogi" Werbista ks. Edward Konkol w 1991 roku założył Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie "Droga". Jego członkowie starają się dotrzeć do rodzin najbardziej potrzebujących (ubogich, z problemem alkoholowym), by wesprzeć je materialnie i psychicznie. Głównym założeniem stowarzyszenia jest pomoc w odnalezieniu sensu życia. - "Droga" jest dziełem czynionym przez wielu ludzi, którzy w pracę tu wkładają cząstkę siebie - zaznacza ojciec Konkol. - Wtedy w Teatrze Dramatycznym, na gali rozdania Złotych Kluczy, byli obecni moi współpracownicy i podopieczni. Oni wszyscy byli bardzo dumni z tego wyróżnienia. Złote Klucze odebrałem ja, ale tak naprawdę były one dla nas wszystkich. Usłyszeli o nas Jak mówi ojciec Konkol: - Stowarzyszenie dzięki Kluczom "Porannego" zaistniało. Wcześniej wiedzieli o nim białostoczanie. Po tym, jak dostałem nagrodę, wieść rozeszła się na całe województwo. - Ludzie spoza Białegostoku zaczęli się nam przyglądać i nami interesować - wspomina. - Dzięki temu zaistnieliśmy w sposób szczególny. A im więcej osób wie o "Drodze", tym lepiej. - Dzisiaj życzliwość ludzi objawia się w 1 proc. podatku, jaki przeznaczają na stowarzyszenie - zaznacza ks. Konkol. - Poprzez ten 1 procent ludzie mówią: Popieramy to, co robicie, jesteśmy z wami. A dzięki temu my możemy pomóc większej liczbie osób. Macie jeszcze dwa dni... W tym roku Złote Klucze wręczymy po raz jedenasty. Konkurs jest dwuetapowy: najpierw Wy wskazujecie kandydatów, potem trzynastoosobowa kapituła (w której zasiądzie między innymi ks. Edward Konkol) zdecyduje, kto dostanie statuetkę. Znajdujący się obok kupon prosimy wypełnić i przynieść bądź przesłać do naszej redakcji. Nazwiska z krótkim uzasadnieniem, dlaczego akurat ta osoba zasługuje na wyróżnienie, można również przesłać drogą mailową na adres: zloteklucze@poranny.pl. Zgłoszenia przyjmujemy jeszcze tylko do piątku!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Siunik

Szanowna Redakcjo. Przeczytałam z zainteresowaniem informacje dotyczącą kandydatów zgłoszonych przez czytelników do "Złotych kluczy". Myślę że niektóre zgłoszenia są kontrowersyjne. Myślę, że należą się one Osobom, które działają ponad codzienność wychodząc poza swoją pracę i nie otrzymują za to wynagrodzenia, a nawet poświęcają swoje pieniądze, zdolności i zainteresowania dla dobra innych. Ktoś kto pracuje na etacie np. dyrektor, reżyser czy trener siatkarek - wiadomo że muszą oni wykonywać to jak najlepiej w ramach swoich zobowiązań. Siostra czy ksiądz to przecież ich powołanie i służenie opiekując się osobami biednymi i samotnymi - bezrobotnymi (chociaż lepiej gdyby im poszukali pracy). Nie było by drużyny siatkówki gdyby nie łożyli by kasy tacy ludzie jak chociażby Pan Prezes Pronaru Sergiusz Martyniuk. Nie było by Franciszkiady gdyby nie wspaniali muzycy małżeństwo Trojanowskich.

Dodaj ogłoszenie