Ziemia - najlepsza lokata

(peż)
Udostępnij:
Działki budowlane to wartość, na której trudno stracić, a zapotrzebowanie na nie jest zawsze – podpowiadają analitycy białostockiego to bardzo dobry pierwszy krok w kierunku budowy domu, gdy inne sposoby na zdobycie własnego M okazują się nie do pokonania w kryzysie

Moim zdaniem – twierdzi Radosław Pietraszewski z Agencji Nieruchomości Ardvil w Białymstoku – długookresowo, w przedziale 3- 5 lat najlepszą i najbezpieczniejszą formą lokaty są i będą ładne działki budowlane lub rolne w Białymstoku lub bliskiej okolicy. Dlaczego ziemia – Działki w przeciwieństwie do nieruchomości są bowiem dobrem o ograniczonej dostępności, co powoduje, że zawsze są poszukiwane – dodaje Radosław Pietraszewski. – Lokali można zbudować dużo np. w górę lub stawiając szeregówki na małej działce. Jako kolejną zaletę inwestowania w ziemię doradca Ardvilu wymienia brak ponoszenia wielu opłat, w rodzaju czynszu, ogrzewania itp. Nie trzeba płacić za remonty czy angażować swojego czasu w utrzymanie takiej inwestycji. NIe ma także rocznych opłat za zarządzanie jak w przypadku funduszy inwestycyjnych. – Maksymalnie, w przypadku osób fizycznych, może to być 200 złotych miesięcznie – wyjaśnia Radosław Pietraszewski. W ziemię warto również zainwestować, gdy szukamy własnego dachu nad głową – dobrym pomysłem jest wtedy postawienie tzw. sposobem gospodarczym niewielkiego (do 100 mkw.) domku. Gdzie szukać Przykładowo na osiedlu Dojlidy Górne – powstaje tu dużo nowych domów mieszkalnych, działki mają warunki zabudowy, budowane są drogi, oświetlenie, uzbrojenie. Staje szkoła. Doradca Ardvilu poleca także os. Bagnówka, gdzie również buduje się dużo domów indywidualnych, osiedle stawiane przez Ekosystem. Wybudowano nowe dogi, szkołę, polepszono dojazd do centrum, zrobiono oświetlenie, – Od paru lat brakuje ładnych działek w takich miejscach jak osiedle Nowe Miasto, Mickiewicza , Wyżyny – wylicza agent Ardvilu. – A ciągle są na nie chętni. Alternatywą dla działek w Białymstoku są tereny położone do 10 km od miasta, z dobrym dojazdem np. Grabówka, Kleosin, Sobolewo, Niewodnica Korycka i Kościelna czy też Stanisławowo lub Solniczki . – Kwota potrzebna do takiej inwestycji – ocenia Radosław Pietraszewski – to od 90 do 200 tysięcy złotych. Skąd pieniądze Część inwestycji można sfinansować część kredytem bankowym. Przy dzisiejszych wymogach instytucji finansowych – jak podpowiada Ardvil – nie ma problemu z pożyczką, w której wkład własny wynosi połowę wartości inwestycji. Koszt takiego kredytu to ok. 8 proc. w złotówce.

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie