Zabił wujka ciosem prosto w serce. Ruszył jego proces

(mw)
Dziś, tuż po godz. 9, do sądu okręgowego został doprowadzony 19-letni Kamil S.
Dziś, tuż po godz. 9, do sądu okręgowego został doprowadzony 19-letni Kamil S. fot. Archiwum
Udostępnij:
Ciążą na nim dwa poważne zarzuty. 19-latek jest oskarżony o ciężkie zranienie ciotki i zabójstwo jej męża.

Dziś, tuż po godz. 9, do sądu okręgowego został doprowadzony 19-letni Kamil S.
Ten młody chłopak od pół roku czeka w areszcie na proces.

Nikogo się nie boję!

Do tragedii doszło na początku czerwca w Grabówce. Wieczorem do domu państwa A. zawitał siostrzeniec pani domu Kamil S. Był już troszkę "zawiany", bo tego dnia nie poszedł do pracy i od rana pił.

Uzgodnił z gospodarzami, że pójdzie do sklepu po pół litra. Kiedy wrócił, wszyscy zgodnie usiedli do stołu.

W pewnym momencie między 19--latkiem a jego ciotką doszło do utarczki słownej, która w niedługim czasie przerodziła się w kłótnię. W pewnym momencie Kamil wyciągnął z kieszeni nóż. - Nikogo się nie boję! - krzyknął i zaczął nim wymachiwać.
Ciotka próbowała go uspokoić. Złapała za rękę. Szarpali się. Nastolatek kilkakrotnie dźgnął kobietę.

Na pomoc ruszył mąż. Mężczyźni zaczęli się bić. Kamil był silniejszy. Zaczął zadawać wujowi ciosy nożem w lewą łopatkę. Mężczyzna, który cały czas trzymał nastolatka, zwolnił uścisk. Chłopak zadał mu wtedy decydujące uderzenie - wbił nóż w samo serce.

Mężczyzna runął na ziemię. Żona próbowała go ratować. Kamil uciekł z mieszkania. Po drodze wyrzucił nóż i schronił się na sąsiedniej posesji. Tam zatrzymali go policjanci.

Wujek chłopaka zmarł tego samego dnia w szpitalu. Ciotka doznała licznych ran kłutych pachy, ramienia, przedramienia i uda.

Dobry, ale pijak

Badanie wykazało, że nastolatek miał ponad dwa promile alkoholu. Chłopak przyznał się do winy. Przedstawił jednak odmienny przebieg zdarzenia. Twierdził, że w wyniku kłótni to małżeństwo A. go zaatakowało. A on wyciągnął nóż, bo już nie dał rady się bronić. Ciotkę zaś zranił przypadkowo.

Śledczy nie dali wiary jego wyjaśnieniom. Oskarżonego zbadali biegli. Orzekli jedynie, że chłopak działał w stanie upojenia alkoholowego.

W miejscu zamieszkania Kamil ma dobrą opinię. Ale znany jest jako osoba nagminnie nadużywająca alkoholu. Wcześniej nie był karany.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
xzy
"On dobry chłopak był i mało pił" ! Na wsi każdy chłopak już od I komunii św. siada do stołu i za przyzwoleniem rodziców pije alkohol!! Później są tego efekty jak opisany wyżej. I niech mi nikt nie pisze że jest inaczej - ja znam życie !
k
kluska
Czy ktoś porozmawiał z tym młodym...
W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL
OKRUCIENSTWO ZACZYNA SIE OD ZWIERZAT, ALKOHOLIZM JEST SLUTKIEM JEDZENIA MIESA
s
sam Igor
Dobry, ale pijak, zdrowy, ale ma syfa, itd...
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie