Wybuch gazu przy stacji LPG na Andersa. Poparzona kobieta trafiła do szpitala

MAK
Do wybuchu doszło na stacji Statoil działającej pod szyldem 123.
Do wybuchu doszło na stacji Statoil działającej pod szyldem 123. fot. Archiwum
Lekko ranna została jedna osoba. Poparzona jest kobieta, pracownica stacji, która tankowała samochód.

Do wybuchu doszło w środę około godziny 20. Na stację paliw podjechała toyota.

- 34-letnia pracownica stacji wzięła przewód dystrybutora, aby zatankować gaz. Kiedy podłączała urządzenie do samochodu nastąpiło rozszczelnienie, a później buchnął płomień. Kobiecie poparzyło twarz i osmaliło włosy - opowiada Renata Grzybowska z zespołu prasowego podlaskiej policji.

Na szczęście właściciel stacji LPG wykazał się zimną krwią i szybko ugasił pożar własną gaśnicą.

Kobiecie poparzyło twarz i osmaliło włosy. Na miejsce przyjechała karetka. Lekarz opatrzył pokrzywdzoną.

Przybyła na miejsce straż zabezpieczyła miejsce zdarzenia i udzieliła poszkodowanym wsparcia psychicznego. Przyczynę eksplozji i pożaru wyjaśnia policja.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL

***

Dodaj ogłoszenie