https://poranny.pl
reklama

Węzeł Żurobice. Ma powstać za pięć lat na S19. Białostocka GDDKiA podpisała umowę na przygotowanie dokumentacji inwestycji

oprac. wal
emisja bez ograniczeń wiekowych
Dyrektor białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podpisał w poniedziałek 9 lutego umowę na opracowanie dokumentacji na dodatkowy węzeł na realizowanym obecnie odcinku S19 Malewice - Chlebczyn. Węzeł Żurobice, bo o nim mowa, powstanie jako odrębne zadanie. Dokumentację opracuje firma Value Engineering, która wyceniła zadanie na nieco ponad milion.

Przedmiot umowy swoją wartość wymierną w pieniądzu ma niewielką, ale ciężar i znaczenie społeczne jest ogromne - mówił tuż przed podpisaniem umowy Wojciech Borzuchowski, dyrektor białostockiego oddziału GDDKiA

Dokumentacja do wniosku o decyzję środowiskową

Zamówienie polega na opracowaniu Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego wraz z materiałami do decyzji środowiskowej.

quiz

Białostocki quiz polityczny. Sprawdź wiedzę o politykach i polityce w stolicy Podlasia

1/16

Tadeusz Arłukowicz w latach 2006 - 11 był wiceprezydentem Białegostoku. Z poparciem jakiej partii w 2018 roku wystartował w wyborach na prezydenta stolicy Podlasia?


- Jej uzyskanie planujemy na pierwszą połowę 2027 roku. Następnie ogłosimy przetarg w systemie Projektuj i buduj na realizację węzła Żurobice. Zakładamy, że roboty budowlane rozpoczną się w 2029, a zakończą w 2031 roku - wymieniał dyrektor.

Skorzystają społeczności lokalne

Lokalizacja węzła Żurobice jest rozpatrywana w rejonie miejscowości o tej samej nazwie, tj. w pobliżu miejsca przecięcia drogi ekspresowej S19 z drogą powiatową Nurczyk - Żurobice - Makarki. Nad S19 powstanie wiadukt drogowy oraz łącznice, co umożliwi powiązanie z drogą ekspresową istniejącej DK19 (w przyszłości drogi wojewódzkiej oraz drogi powiatowej).  

GDDKIA

Bez dodatkowego węzła Żurobice, społeczności lokalne mogłyby wjeżdżać na „eskę” tylko poprzez węzły Boćki lub Siemiatycze Północ, pomiędzy którymi odległość wynosi niemal 30 km.

-To, co do tej pory było niemożliwe, powoli staje się realne - podkreślił starosta siemiatycki Mariusz Cieślik

Antoni Brzeziński, wójt Dziatkowic, podkreślił, że ten węzeł jest potrzebny nie tylko mieszkańcom jego gminy. Przypomniał, że zabiegał o niego od początku swojej pierwszej kadencji w 2018 roku.

Były różne problemy, obiecanki, ale w końcu się udało - podkreślił wójt.

Stefan Krajewski, minister rolnictwa, a zarazem szef podlaskich struktur PSL, podkreślił, że obecna koalicja nadrabia zaległości, które powstały za poprzednich rządów.

- Nie mogą powstawać inwestycje drogowe bez uzgodnienia z mieszkańcami - mówił minister.

Posłanka Alicja Łepkowska-Gołaś podkreślił, że bez tego węzła mieszkańcy mieliby 29 km drogi ekspresowej, na którą nie mogliby wjechać.

Każda droga, która jest budowana, nie powinna wyłączać mieszkańców z dostępu do niej, a to wykluczenie komunikacyjne likwidować - mówił podlaska posłanka.

Poseł Krzysztof Truskolaski zaznaczył, że choć w skali kraju planowany węzeł jest drobną inwestycja, to niezmiernie ważną dla mieszkańców powiatu siemiatyckiego.

To dla nich połączenie ze światem, województwem podlaskim, lubelskim, mazowieckim - wymieniał poseł.

Eska w tym roku

Odcinek S19 Malewice - Chlebczyn, na którym w przyszłości powstanie węzeł Żurobice, budowany jest od wiosny 2024 roku. Ma 25 km długości, w tym 600-metrowy most połączony z estakadą przez rzekę Bug i jej dolinę. Obecnie zaawansowanie kontraktu szacowane jest na około 80 proc. Ten fragment S19 ma być gotowy w II połowie tego roku. Wartość umowy z wykonawcą to ponad 665 mln zł.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny