Morsy spotykają się tradycyjnie w zimowe niedziele na niewielkiej plaży w centrum Wasilkowa. I choć wolą, gdy słupki Celsjuszy spada poniżej zera a za policzki szczypie mróz, przy dodatnich temperaturach też wskakują do wody.
Tak też było w przedświąteczną niedzielę. W przerwie między ubieraniem choinki a ostatnimi zakupami znaleźli czas na zimową kąpiel. Niektórzy jakby zaklinali rzeczywistość i próbowali przyciągnąć śnieg, wkładając mikołajowe czapeczki.
Nasze morsy szykują się już też powoli na wyprawę do Suwałk. Mówią, że 10 i 11 stycznia na polskim biegunie zimna planowany jest IV Ogólnopolski Zlot Morsów. Może tam w końcu pogoda dopisze?






