https://poranny.pl
reklama

Podlaski Klub Morsów znowu w akcji. Pierwsze lutowe morsowanie w Supraśli. Siarczyście mroźna niedziela w Wasilkowie. W sam raz na kąpiel

oprac. opr. (wal)
emisja bez ograniczeń wiekowych
Podlaski Klub Morsów nieraz już udowodnił, że siarczysty mróz i lodowata woda nie są powodem do rezygnacji z kąpieli w środku zimy. Jak co tydzień amatorzy pływania w zamarzniętej rzece spotkali się w Wasilkowie. Tak było podczas morsowania w niedzielę 1 lutego.

Mimo kilkustopniowego mrozu kilkadziesiąt osób, po wcześniej rozgrzewce, bez wahania weszło do Supraśli. Ale wcześniej musieli wyrąbać przeręblę. Bo rzeka zamarzła.

Lód ma chyba ze 25 centymetrów - mówił jeden z morsów dodając, że przygotowanie wyrwy w tafli nie zajęło zbyt dużo czasu.

quiz

Stan Wojenny w Polsce. Co wiesz o jego dziejach? Rozwiąż historyczny test

1/15

Czas trwania stanu wojennego w Polsce to:


W przerębli jednorazowo mogło się pomieścić ok. dwadzieścia osób. Z wody obserwowali nie tylko tych, co zostali na brzegu, ale też spacerowiczów czy łyżwiarzy, którzy postanowili skorzystać z urok zamarzniętej Supraśli.

W ten sposób Podlaski Klub Morsów rozpoczął kolejny miesiąc tegorocznego morsowania. Nie obeszło się bez tradycyjnych akcesoriów, czyli czapek i rękawiczek. Po takiej kąpieli uśmiech nie znikał z twarzy morsów. Jak mówią po zanurzeniu się w zimnej wodzie nabiera się energii życiowej. A jeden z zanurzonych morsów dodał:

- Cytując klasyka najgorszy jest wiatr - mówił.

Po wyjściu z lodowatej wodzie można było rozgrzać się przy rozpalonym obok ognisku lub wrócić do nagrzanych samochodów.

Podlaski Klub Morsów urządza podobne kąpiele co niedzielę o godz. 13 na plaży "Nowy Gaj" u zbiegu ulic Dworskiej i Kryńskiej w Wasilkowa.

Zażywający kąpieli w Wasilkowie Podlaski Klub Morsów to najstarszy i najliczniejszy tego typu klub w województwie podlaskim. Obecnie liczy on ponad 120 osób. Organizowane przez klub na stałe wpisały się już w kalendarz imprez organizowanych w Wasilkowie. Warto wspomnieć, że plaża Gaj to kolejne miejsce na mapie zimowych, stałych kąpieli PKM. Poprzednio morsowali za jazem wasilkowskiego zalewu, a wcześniej w Nowodworcach.

W niedzielę 1 lutego część podlaskich morsów gościnie uczestniczyła w zlocie w Olecku, a także w letniej stolicy woj. podlaskiego - Augustowie.

Dlaczego warto morsować?

Morsowanie, czyli zanurzanie ciała w zimnej wodzie zdobyło w Polsce dużą popularność. Dla wielu osób morsowanie staje się nie tylko okazją do przełamania własnych barier, ale również sposobem na poprawę zdrowia i samopoczucia. Morsowanie to nie tylko chwilowy zastrzyk adrenaliny, ale przede wszystkim sposób na poprawę zdrowia. Regularne kąpiele w zimnej wodzie:

  • wzmacniają odporność

  • poprawiają krążenie

  • zmniejszają stres

  • przyspieszają regenerację

Jak przygotować się do morsowania?

Przed wejściem do wody konieczna jest intensywna rozgrzewka, aby podnieść temperaturę ciała i przygotować organizm na zimno. Do morsowania trzeba się odpowiednio ubrać. Najczęściej używa się stroju kąpielowego, rękawic oraz czapki chroniącej przed utratą ciepła. Morsowanie najlepiej uprawiać w grupie i pod okiem doświadczonych osób.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny