Ul. Wiejska. Groźny wypadek. Audi wjechało w kobiety czekające na autobus (zdjęcia, wideo)

(ika)
20-letni kierowca audi stracił panowanie nad pojazdem i wjechał w młode kobiety czekające na autobus. Poszkodowane z licznymi obrażeniami trafiły do szpitala.

Wideo

Komentarze 68

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

.
W dniu 13.12.2014 o 00:05, gość napisał:

Jak już tak bardzo stajesz w obronie tych BMW, zamiast szukać w mediach to pojedź na giełdę, jak spotkasz młodych ludzi w dresach to zapytaj, jaki by chcieli kupić samochód, najprostsze rozwiązanie na otrzymanie odpowiedzi.

Tępa dzido, przeczytaj raz jeszcze co zostało napisane, potem jeszcze raz. Trzeba czytać ze zrozumieniem!!!!!!

 

Kto staje w czyjej obronie???????? 

d
dust
W dniu 13.12.2014 o 00:05, gość napisał:

Jak już tak bardzo stajesz w obronie tych BMW, zamiast szukać w mediach to pojedź na giełdę, jak spotkasz młodych ludzi w dresach to zapytaj, jaki by chcieli kupić samochód, najprostsze rozwiązanie na otrzymanie odpowiedzi.

 

Idź na giełdę i zapytaj pierwszy napotkany samochód marki BMW jakim chce jeździć kierowcą :P
 

g
gość

Jak już tak bardzo stajesz w obronie tych BMW, zamiast szukać w mediach to pojedź na giełdę, jak spotkasz młodych ludzi w dresach to zapytaj, jaki by chcieli kupić samochód, najprostsze rozwiązanie na otrzymanie odpowiedzi.

.

Musiała mieć naprawdę cienki miesiąc, bo wytrzymała nawet kiedy powiedziałem, że nie chcę ac bo to BMW jest tak zdezelowane, "że nawet popielniczka jest pogięta". Nie mam pojęcia co zrobił jej kiedyś ktoś w BMW (podejrzewam jakiś nieudany związek) ale przeraził mnie sam fakt, że głupi samochód może wywoływać tak skrajne emocje.

To tak jakby ktoś chciał zamordować Was wyłącznie za to, że nosicie bieliznę od Calvina Kleina.

I nie miałoby dla niego znaczenia, że jesteście dajmy na to wolontariuszem ratującym biedne dzieci w Afryce. Nosicie białe majciochy więc tym samym z powodu artykułu na onecie należy się Wam długa i bolesna śmierć.

To naprawdę przykre, że przy solidnym wsparciu mediów, niewielka grupa jeżdżących BMW idiotów uważających się za nowe wcielenie Michaela Schumahera niszczy wszystko to, co wokół tej marki budują ludzie kochający pasję i radość jaką dają im te rewelacyjne tylnonapędówki.

Nie wierzcie we wszystko co pokazują i wmawiają Wam media. Nie wierzcie w złe charaktery i pokrzywdzone ofiary. W przekolorowane historie i sztucznie kreowane ideały.

Prawda jest taka, że nawet Megan Fox od czasu do czasu chodzi ..

 

.

Zrobią z niego takiego zwyrodnialca, że Hannibal Lecter będzie przy nim wyglądał jak ktoś, komu bez wahania powierzylibyście pod opiekę swoje dzieci. Nie twierdzę oczywiście, że człowiek ten nie jest winny albo, że był to wyłącznie nieszczęśliwy wypadek.

W.ia mnie jednak sposób w jaki media przypinają nam metkę morderców i degeneratów pomimo, że większość z nas to zupełnie normalni ludzie kochający po prostu świetnie zbudowane samochody.

Naprawdę żałujcie, że nie widzieliście miny kobiety w ubezpieczalni kiedy siedząc przed nią w czarnej, nieco przyciasnej koszulce (zdecydowanie muszę uzupełnić garderobę) wypowiedziałem te trzy magiczne literki. Zarobiła się wręcz purpurowa i jestem pewien, że gdyby dzielące nas biurko nie było takie duże, próbowała by wpakować mi ten jej tandetny długopis w oko.

Kiedy powiedziałem 328 zrobiła się fioletowa.

 

.

Bazując na informacjach z serwisów takich jak wp czy interia można uwierzyć, że w Polsce wypadki drogowe powodują wyłącznie kierowcy BMW oraz Maciej Zientarski.

Ja wiem, że obecnie Premier ma czarny PR ale przy tym co od dłuższego czasu media serwują marce BMW przypomina to co najwyżej domalowanie mu wąsów na przydrożnym billboardzie. To już nawet nie jest kolorowanie faktów – jak tak dalej pójdzie to wyjeżdżając z garażu moim E36 będę musiał uważać, żeby na skrzyżowaniu nie zostać przypadkiem ukamienowanym przez żądnych prawa i sprawiedliwości przechodniów.

Zwróćcie na to uwagę. Jeśli jakiś wypadek nie został spowodowany przez BMW to w nagłówku wiadomości – o ile media ów wypadkiem w ogóle się zainteresują (tak Robo, droczę się z Tobą) nigdy nie znajdzie się informacja o tym jakim samochodem poruszał się jego sprawca. Nie będzie o kierowcy Nissana Almera który potrącił kogoś na przejściu dla pieszych, bo takie wiadomości nie nakłonią ludzi do napisana tysięcy ociekających żółcią komentarzy na portalowym forum. Nie będzie komentarzy, nie będzie ruchu, nie będzie kasy. Będzie to po prostu wpis w stylu "Groźny wypadek z centrum stolicy". Albo bardziej w stylu onetu – "Niemcy zaatakowali Warszawę!" czyli informacja o stłuczce Mercedesa z zabytkowym produktem FSO.

Jeśli jednak w wypadku wzięło udział BMW, to możecie być pewni, że media za nic nie zapomną poinformować Was o tym jak po kroćset zły i pozbawiony wyobraźni człowiek siedział za jego kierownicą.

 

 

x
xyx

Cytat z blogu od prentkiego

 

"Od czerni do białości – jak mawiał Kazik Staszewski.

Wedle ogólnie przyjętej opinii BMW jak żadna inna marka pasuje do wszelkiego rodzaju tępaków, buraków, dresiarzy i pospolitych idiotów. Buców, ludzi pozbawionych wyobraźni, gustu, znajomości elementarnych zasad kultury osobistej oraz gramatyki.

To jak strzelił mój portret psychologiczny – nie dość, że mam dwie beemki i dwoję z matmy to na dokładkę nie wiedziałem, że zaimek "ów" powinno odmieniać się przez przypadki.

(Pozdrawiam Robo)

Nie mogę zrozumieć jednak pewnej rzeczy – otóż, jak wynika z mojej organoleptycznej analizy, starsze modele BMW nie różnią się specjalnie od innych poruszających się po naszych drogach samochodów z tego samego okresu. Podobnie jak Fiat Punto posiadają one cztery koła i pokrywę silnika. Podobnie jak Ford Mondeo mają fotel kierowcy i układ hamulcowy. Mają też reflektory, pedał gazu oraz wykładzinę bagażnika – zupełnie jak Opel Tigra czy Kia Rio.

Wiem, że to może wydawać się niewiarygodne, ale BMW mają nawet kierunkowskazy.

Z pozoru więc BMW jest samochodem takim jak każdy inny. Co więcej – przeglądając ogłoszenia na allegro można dojść do wniosku, że większość znajdujących się na polskim rynku używanych "beemek" to zagazowane modele 316, 318 oraz astmatyczne turbodiesle. Nie będzie więc chyba chybionym stwierdzenie, że większość BMW jeżdżących po naszych drogach to egzemplarze posuwające się naprzód nawet wolniej niż budowa metra w Warszawie.

 

 

.

Powielanie stereotypów po raz kolejny. Media kreują wizerunek marek sprawców wypadków. Zwróć uwagę gdy młody gówniarz wjedzie  i zabije w Peugeocie Renault  Kii czy jakimś innym parchu to nawet o marce nie wspomną, nawet WSZECHMOGĄCY PORANNY I JEGO REDAKTORZY. 

Ale wystarczy poczytać archiwum wypadków z którego jasno wynika, że zdecydowanie częściej sprawcami wypadków są mistrzowie szosy świeżo po zdaniu prawka w bmw, audi, golfie i tym podobnych "sportowych" autach, niż doświadczeni kierowcy w dobrych, rodzinnych autach. Zdecydowanie lepiej jechać 50 km/h lewym pasem, niż 100 km/h prawym...

 

btw - jak jest ograniczenie do 50 km/h to chyba obowiązuje na wszystkich pasach?

 

 

 

 

 

l
lurker

Byłą prośba o przepis, a Ty sugerujesz, że w związku z tym, że ruch jest prawostronny (co już ustaliliśmy), automatycznie po lewym pasie można jechać 2x szybciej niż po prawym? To wszystko da się z art. 16 wyciągnąć?
To skoro przepis już mamy, to może jeszcze dla leniwych wrzucisz, komentarz ustawodawcy w tej sprawie i ew. kilka orzeczeń sądowych potwierdzających Twój tok wnioskowania?

 

n
n-n
W dniu 11.12.2014 o 09:19, m napisał:

"..że lewy pas jest do szybszej jazdy.." proszę pokazać mi przepis drogowy, który mówi że lewy pas jest do szybszej jazdy

w Polsce obowiązuje ruch prawostronny dla wyjaśnienia najbliżej prawej krawędzi jezdni. 

 

Proszę bardzo Panie Leniwy Kierowco.

x
xyz

Masz 54 lata i piszesz głupoty jak nie jeden młody szczyl, powielasz stereotyp!!!!!!!!!!!!! 

Mam 54 lata i od 20 lat jeżdżę TIR-em. Nie uważam się za świetnego kierowcę ale za doświadczonego. Chcesz sie "popróbować" na trasie swoją "Będziesz Miał Wydatki" z moim Manem ?

"popróbować" się możesz ze swoją z kolegami w barze

t
toomoo
W dniu 11.12.2014 o 11:30, dust napisał:

 Wybrałbym bardziej pkt 2 ów artykułu. Dobry przepis. Zejdźmy z dróg ekspresowych. Dodaj do tego art. 7 pkt 1, do którego tez możesz się odnieść jak to zrobiłeś w swojej wypowiedzi. Teraz przenieś to na obszar zabudowany. Dużą aglomerację miejską. Przepis jest martwy, zupełnie pozbawiony racji bytu. Droga dwupasmowa jest aortą miasta, która ma zapewnić zdrowy przepływ, a nie możliwość wyprzedzania kierowcom z szybkim stylem jazdy. Nie są potrzebne zatory na prawym pasie blokujące drogi dojazdowe. System metryczny dróg tworzy gęsto rozsiane dojazdy, trochę rzadziej, ale też liczne skrzyżowania.Ja osobiście jadąc 40-60 km/h widząc na prawym dojeździe samochody, które chcą wjechać, dołączyć się do ruchu zmieniam pas prawy na lewy.Postawcie się w teoretycznej sytuacji, stoicie czekacie na możliwość wjazdu widząc sznureczek samochodów ciągnący się prawym pasem, kiedy lewy pas jest pusty. Bezsens.Ciekawostką jest zrozumienie idei "zamka" przed zwężeniami. Kiedy brak zwężenia próbuje się je tworzyć ideą wolnego lewego pasa. 

Nie wiem jak dużo jeździsz po mieście, ja jeżdże sporo i dlaczego jak ktoś (przeważnie kobieta, ale niekoniecznie) ma zamiar za kilometr czy dwa skecić w lewo już teraz jedzie wlokąc się lewym pasem? Czyżby nieumiejetność zmiany pasa ruchu? Jak tak to prawko do wora i na egzamin. Dlaczego jak to radiowóz jedzie za kimś na tym lewym pasie to kierowcy od razu zjeżdżają na prawy, da się?

Owszem da się, tylko trzeba chcieć i umieć to zrobić.

E
Expert

Każdy wypadek powinien czegoś nauczyć, ciekawe czy ten coś da komuś do myślenia ?

d
dust
W dniu 11.12.2014 o 10:23, Alex napisał:

Art 16 ...Jeżeli wszyscy jechaliby  zgodnie z ww. zapisem to osoba, która chciałaby  ich wyprzedzić (jechać szybciej niż pozostali) musiałaby to zrobić lewym pasem, który w teorii powinien być pusty... niestety tylko w teorii....

 


Wybrałbym bardziej pkt 2 ów artykułu. Dobry przepis. Zejdźmy z dróg ekspresowych. Dodaj do tego art. 7 pkt 1, do którego tez możesz się odnieść jak to zrobiłeś w swojej wypowiedzi. Teraz przenieś to na obszar zabudowany. Dużą aglomerację miejską. Przepis jest martwy, zupełnie pozbawiony racji bytu. Droga dwupasmowa jest aortą miasta, która ma zapewnić zdrowy przepływ, a nie możliwość wyprzedzania kierowcom z szybkim stylem jazdy. Nie są potrzebne zatory na prawym pasie blokujące drogi dojazdowe. System metryczny dróg tworzy gęsto rozsiane dojazdy, trochę rzadziej, ale też liczne skrzyżowania.

Ja osobiście jadąc 40-60 km/h widząc na prawym dojeździe samochody, które chcą wjechać, dołączyć się do ruchu zmieniam pas prawy na lewy.

Postawcie się w teoretycznej sytuacji, stoicie czekacie na możliwość wjazdu widząc sznureczek samochodów ciągnący się prawym pasem, kiedy lewy pas jest pusty. Bezsens.

Ciekawostką jest zrozumienie idei "zamka" przed zwężeniami. Kiedy brak zwężenia próbuje się je tworzyć ideą wolnego lewego pasa.

A
Artur

Droga,ulica to nie jest miejsce do leczenia kompleksów
OD tego są lekarze specjaliści,kiedy wy się z.eby nauczycie jezdzić?

Dodaj ogłoszenie