Ul. Hetmańska. Za mało pasów do jazdy na wprost (wideo)

Julia Szypulska [email protected]
Miasto obiecuje, że oznakowanie przy wjeździe na rondzie od strony Hetmańskiej zostanie poprawione.
Miasto obiecuje, że oznakowanie przy wjeździe na rondzie od strony Hetmańskiej zostanie poprawione. Andrzej Zgiet
Udostępnij:
Dlaczego z ulicy Hetmańskiej można jechać prosto w Wierzbową tylko jednym pasem? - pyta nasz Czytelnik. - Takie rozwiązanie powoduje korki.

Problem dotyczy ronda Reagana, które łączy ulice Jana Pawła II, Hetmańską, Wierzbową i Al. Solidarności. W tej chwili od strony ul. Hetmańskiej są trzy pasy: jeden do jazdy prosto i po jednym do skrętu w prawo i lewo.

- Powinna być możliwość jazdy prosto z dwóch pasów - uważa nasz Czytelnik. - Tym bardziej, że tak jest na kolejnych światłach na tym rondzie. Byłoby to logiczne, zwłaszcza, że po przebudowie ulica Wierzbowa jest dwupasmowa.

Przy obecnym rozwiązaniu efekt jest taki, że w godzinach rannych i popołudniowych we wspomnianym miejscu tworzą się korki. Zdaniem naszego
Czytelnika, problem byłby rozwiązany, gdyby pozwolić kierowcom jechać prosto z prawego pasa.

Co na to urząd miejski? Będzie tak, jak proponuje Czytelnik tyle, że do jazdy prosto będzie służył lewy pas.

- Oznakowanie, które zostało zrobione w ostatnich dniach wytarło się i zostanie poprawione - wyjaśnia Janusz Ostrowski, dyrektor Zarządu Dróg i Inwestycji w białostockim magistracie

Czytaj e-wydanie »

Motoryzacja do pełna! Ogłoszenia z Twojego regionu, testy, porady, informacje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
patric

Ewidentnie widać, że na lewym pasie jest strzałka do jazdy również na wprost, to ja nie wiem o co chodzi. Być może noc i ciemno.

G
Gość
W dniu 27.12.2014 o 15:08, Adam napisał:

Tylko brakuje oznaczenia pionowego przed samymn skrzyżowaniem. Już kilka razy jadąc lewym pasem, który na rondzie staje się środkowym, najeżdżała na mnie osoba jadąca środkowym pasem, który, zgodnie z pasami poziomymi, powinien zająć prawy pas.

Potwierdzam , również byłem w takiej sytuacji na dodatek zostałem "obtrąbiony" że zajeżdżam drogę  :)

Linie na jezdni są za mało widoczne

A
Adam

Tylko brakuje oznaczenia pionowego przed samymn skrzyżowaniem. Już kilka razy jadąc lewym pasem, który na rondzie staje się środkowym, najeżdżała na mnie osoba jadąca środkowym pasem, który, zgodnie z pasami poziomymi, powinien zająć prawy pas.

f
fan
W dniu 27.12.2014 o 13:46, dust napisał:

Twórz zator, dla ciebie lepsze rozwiązanie. Nie wiem skąd jakieś kalkulacje mam przeprowadzać, widze co się dzieje i jadę 100 m dalej żeby nawrócić i mam gdzieś że postoję na zmianach świateł.Twórzcie zator. Jak komu wygodniej. :)

Wiesz, gdybyś był taki przewidujący to skorzystałbyś ze zjazdu do galerii na poprzednim skrzyżowaniu. Wydumałeś jakąś teorię, która się kupy nie trzyma. Tam zjeżdżają nierozgarnięci, zapominalscy lub ci którzy się włączają do ruchu z podporządkowanych uliczek po prawej.

d
dust
W dniu 27.12.2014 o 13:12, fan napisał:

Mam nadzieję że żartujesz. Ja pojadę na twoje rondo, abyś ty mógł zjechać sobie prosto na zielonym, a sam celowo wpakuję się pod minimum jeden czerwony sygnalizator i będę wtedy pełna kultura ..... . logika. Zastanawiam się skąd ty wiesz jaki procent kierowców stojących na lewym pasie to jadący do oszołoma, a ilu jadących na Antoniuk lub w lewo na Warszawę? 

 

Twórz zator, dla ciebie lepsze rozwiązanie. Nie wiem skąd jakieś kalkulacje mam przeprowadzać, widze co się dzieje i jadę 100 m dalej żeby nawrócić i mam gdzieś że postoję na zmianach świateł.

Twórzcie zator. Jak komu wygodniej. :)

f
fan
W dniu 27.12.2014 o 12:58, dust napisał:

Tak, dodam jeszcze, że jest duży ruch, nawrócisz dopiero po zmianie świateł na czerwone za tobą stoi 2 kolejnych chętnych na ten sam manewr a za nimi plejada kolejnych wymieszanych, prosto lub nawracających. Według mnie ten 3 i kolejny przy zielonych światłach powinien manewr zawracania przeprowadzić na rondzie. Umożliwić samochodom jadącym na wprost i skręcającym w lewo jazdę.Ja określiłbym ich mianem kierowców kulturalnych, inni nazywają to frajerstwem, skończonym debilizmem, czy też głupotą :DJeden raz przed wigilią pojechałem do auchane i byłem właśnie tym zawracającym, postałem sobie.Empiryzm jest natchnieniem w rozwiązywaniu problemów :P Jeżeli zobaczę korek do wysokości auchane lub dłuższy uciekam na prawy pas i zawracam na rondzie, nie ma bata, nawet na wierzbowej :P

Mam nadzieję że żartujesz. Ja pojadę na twoje rondo, abyś ty mógł zjechać sobie prosto na zielonym, a sam celowo wpakuję się pod minimum jeden czerwony sygnalizator i będę wtedy pełna kultura ..... . logika. Zastanawiam się skąd ty wiesz jaki procent kierowców stojących na lewym pasie to jadący do oszołoma, a ilu jadących na Antoniuk lub w lewo na Warszawę? 

d
dust
W dniu 27.12.2014 o 11:29, fan napisał:

No to są obie głupie czy wg ciebie tylko jedna, bo już nie wiem? :)Teraz o cyklach. Ja zawracam na wyznaczonym wcześniej lewoskręcie, ty jedziesz dalej. Ja za moment jestem już na jezdni w kierunku Popiełuszki. Ty postanowiłeś zawrócić na "rondzie" z chyba trzema potencjalnymi miejscami gdzie może cię zatrzymać sygnalizacja. Jak wydedukowałeś, że będzie ci łatwiej?

Tak, dodam jeszcze, że jest duży ruch, nawrócisz dopiero po zmianie świateł na czerwone za tobą stoi 2 kolejnych chętnych na ten sam manewr a za nimi plejada kolejnych wymieszanych, prosto lub nawracających. Według mnie ten 3 i kolejny przy zielonych światłach powinien manewr zawracania przeprowadzić na rondzie. Umożliwić samochodom jadącym na wprost i skręcającym w lewo jazdę.

Ja określiłbym ich mianem kierowców kulturalnych, inni nazywają to frajerstwem, skończonym debilizmem, czy też głupotą :D

Jeden raz przed wigilią pojechałem do auchane i byłem właśnie tym zawracającym, postałem sobie.

Empiryzm jest natchnieniem w rozwiązywaniu problemów :P Jeżeli zobaczę korek do wysokości auchane lub dłuższy uciekam na prawy pas i zawracam na rondzie, nie ma bata, nawet na wierzbowej :P

f
fan
W dniu 26.12.2014 o 19:14, dust napisał:

Zawrócenie w tym miejscu wiąże się z czerwonym światłem na wprost, czyli dwa samochody oczekują na 1 cykl świateł, co za tym idzie wszystkie które czekają na lewym pasie na ten sam manewr oraz uwięzione w tej pułapce pojazdy jadące na wprost. Na rondzie rozmieści się 10, 20 samochodów nawracających?Ja rozumiem samochód, który już stoi przed nawrotem i nie jedzie prosto, bo teraz jego kolej, lecz z tyłu tworzy się zator niemal pod stację paliw auchane. Po wjeździe 2 samochodów na nawrót reszta powinna jechać na rondo - trudno się mówi.

No to są obie głupie czy wg ciebie tylko jedna, bo już nie wiem? :)

Teraz o cyklach. Ja zawracam na wyznaczonym wcześniej lewoskręcie, ty jedziesz dalej. Ja za moment jestem już na jezdni w kierunku Popiełuszki. Ty postanowiłeś zawrócić na "rondzie" z chyba trzema potencjalnymi miejscami gdzie może cię zatrzymać sygnalizacja. Jak wydedukowałeś, że będzie ci łatwiej?

t
tutejszy

i rozwiązanie czytelnika i Ostrowskiego wydają mie się głupie , a wręcz idiotyczne!

Na " końcu " Hetmańskiej sa 3 pasy , 

do skrętu w lewo , na wprost, oraz do skrętu w prawo , jest tez nawrotka kilkanaście metrów od skrzyżowania.

I teraz jeżeli zrobimy że z lewego pasa można też jechać w Wierzbową to i tak panie Ostrowski każdy samochód ciężarowy czy parę osobowych robiących  manewr  skrętu w lewo na srodku skrzyżowania zablokują ten pas i jazda w Wierzbową z niego stanie się fikcję , 

Srodkowy pas z Hetmańskiej bez problemu daje możliwość jazdy w Wierzbową /choć spotkałem takich co z tego pasa skręcali w lewo/.Natomiast , prawy pas  Hetmanskiej służy do skrętu w prawo , jest i tak mocno wykorzystany i tak musi pozostać.

Natomiast zrobienie takiego numeru jak skierowanie tych ze środkowego pasa z Hetmańskiej na prawy Wierzbowej będzie powodowac setki kolizji.

Z prostego powodu , ktoś jadąc od strony Warszawy do skrętu w Wiierzbową stanie na prawym , lub środkowym , ba nawet lewym/jak chce ostrowski/pasie i co samochody z pasa środkowego i prawego OBA spotkają się na prawym pasie Wierzbowej i ten jadący wg rysunku na jezdni będzie sprawca wypadku bo zajechał drogę jadącemu z prawej na wprost !.

TAM JEDYNYM ROZWIĄZANIEM JEST DOROBIENIE PASA na Hetmańskiej tuż przed skrzyżowaniem  i wtedy dwa pasy środkowe Hetmańskiej  były by do jazdy w Wierzbową , każde inne rozwiązanie spowoduje wypadki  i związanie z tym korki.

Tak jak jest np przy skręcie z Hetmańskiej do Auchona  /dla jadących od tunelu/, krótki pas dla skręcających powoduje zapchanie lewego pasa Hetmańskiej prawie do Marczukowskiej..

Szkoda że tacy spece jak Ostrowski nie przewidzieli tego potoku aut w fazie projektowania szerokiej Wierzbowej.

z
zombeg

Przez jakiś czas na tym skrzyżowaniu znaki poziome mówiły co innego niż poziome.Nieudolnie zdarte stare oznakowanie poziome i jeszcze gorsze malowanie nowych pasów wprowadzało kierowców w błąd.

d
dust
W dniu 26.12.2014 o 17:58, fan napisał:

Obie są głupie? :) Poza tym chyba żartujesz proponując komuś pokonywanie kilku zmian świateł, zamiast zawrócenie na wcześniejszym odcinku. 

 

Zawrócenie w tym miejscu wiąże się z czerwonym światłem na wprost, czyli dwa samochody oczekują na 1 cykl świateł, co za tym idzie wszystkie które czekają na lewym pasie na ten sam manewr oraz uwięzione w tej pułapce pojazdy jadące na wprost. Na rondzie rozmieści się 10, 20 samochodów nawracających?

Ja rozumiem samochód, który już stoi przed nawrotem i nie jedzie prosto, bo teraz jego kolej, lecz z tyłu tworzy się zator niemal pod stację paliw auchane. Po wjeździe 2 samochodów na nawrót reszta powinna jechać na rondo - trudno się mówi.

f
fan
W dniu 26.12.2014 o 12:57, dust napisał:

Wybierasz głupszą opcję, ....

Obie są głupie? :) Poza tym chyba żartujesz proponując komuś pokonywanie kilku zmian świateł, zamiast zawrócenie na wcześniejszym odcinku. 

d
dust
W dniu 26.12.2014 o 12:02, takaprawda napisał:

...zawracając na rondzie gdy ma się możliwość przed nim. Nie rozumiem po kiego fallusa stać w tym celu dwa razy na światłach.

 

Wybierasz głupszą opcję, czekania dłużej na zablokowanym pasie przez 2 pojazdy nawracające właśnie tym pasem. Prawdopodobnie sam także blokując pojazdy z tyłu.

Taka opcja dla głupców.

 

 

 

t
takaprawda
W dniu 26.12.2014 o 11:14, dust napisał:

Przed rondem jest pas umożliwiający zawrócenie. Kierowcy koniecznie ten manewr usiłują wykonać tym właśnie pasem zapominając, że jest możliwość zawrócenia na rondzie.


Trzeba by być kompletnym idiotą zawracając na rondzie gdy ma się możliwość przed nim. Nie rozumiem po kiego fallusa stać w tym celu dwa razy na światłach.
G
Gość
W dniu 26.12.2014 o 09:38, białostoczanin napisał:

Janusz Ostrowski, dyrektor Zarządu Dróg i Inwestycji w białostockim magistracie zapewne "nie widzi żadnych korków", podobnie, jak nie widzi korków na ul. Sienkiewicza, na wysokości KWP, gdzie pojedynczy samochów skręcający w lewo całkowicie blokuje ruch wyjazdowy z centrum Białegostoku - na prawym pasie jest BUSpas - w jakim celu??? A śpiewka o tranzycie obwodnicą jest dobra dla  ... tranzytu. Mieszkając i pracując w Białymstoku niestety czasami konieczne jest skorzystanie z centrum, a gadanie o możliwościach alternatywnej komunikacji pozostawmy dla specjalistów od PR.


Chora filozofia białostockich ulic - "obwodnic" w wykonaniu wszechwiedzących , nieomylnych .
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie