MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szpilka znokautował Pudzianowskiego w walce KSW Colosseum II na Narodowym. Chalidow latającym kopnięciem wraca do mistrzowskiej rozgrywki

OPRAC.:
Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Wideo
od 16 lat
Artur Szpilka pokonał faworyzowanego Mariusza Pudzianowskiego na gali KSW Colosseum II na PGE Narodowym w Warszawie. „Szpila” znokautował „Pudziana” w drugiej rundzie i tym samym wciąż pozostaje niepokonany w mieszanych sztukach walki MMA.

Trudne chwile Szpilki w pierwszej rundzie

Szpilka od razu ruszył z latającym kolanem, co wykorzystał Pudzianowski powalając boksera. Mariusz w półgardzie, blisko swojego narożnika atakował Artura krótkimi ciosami. „Pudzian” przedarł się do dosiadu, ale „Szpila” złapał głowę rywala. Mariusz uderzeniami na korpus rozrywał uchwyt, ale nie przeszedł do ataku Zadał jedynie kilka ciosów.

Artur kilka razy próbował się zerwać, ale były strongman mu nie pozwolił. Ponownie chwycił głowę przeciwnika, ale Pudzianowski znowu rozerwał uchwyt i chciał trafić Szpilkę z góry, ale chyba żaden cios nie doszedł celu! „Szpila” rewanżował się sierpami w plecy, ale bez sukcesu.

Nokautująca kombinacja powaliła Pudzianowskiego

Druga runda rozpoczęła się od klinczu Pudzianowskiego. Artur próbował kontrować. „Pudzianowi” udało się zamknąć boksera przy siatce. Nie potrafił jednak obalić rywala. W końcu Artur rozerwał uchwyt i przeszedł do frontalnego kontrataku. Bezsilny Mariusz machał cepami. Szpilka grzmotnął go kombinacją prawy z lewym, po czym Pudzianowskiego padł na deski. Wieliczczanin przyszpilił „Pytona”, zasypując go gradem cisoów i zmuszając brytyjskiego sędziego Marca Goddarda do przerwania pojedynku.

Szpilka w formule MMA wyśrubował swój bilans do 3-0. Pudzianowski doznał drugiej z rzędu porażki i jego bilans wynosi 17-9.

Zadziwiający apel Szpilki do Pudzianowskiego

„Szpila” po zwycięstwie nieoczekiwanie zaapelował do „Pudziana” o rewanż z Michałem Materlą. Rok temu eks-strong ciężko znokautował „Berserkera”.

W sobotę Materla wygrał przez nokaut z faworyzowanym Radosławem Paczuskim.

– Michał wygrał, ja wygrałem. Mariusz, mam nadzieję, że to słyszysz. Powinieneś moim zdaniem dać rewanż Michałowi, bo na to zasługuje. Tą walką pokazał, że to jest top, top, top KSW. Liczę na to, że Mariusz teraz ostatnią walkę, przedostatnią, nie wiem, ile będzie walczył, powinien dać Michałowi Materli, bo na to zasłużył, jak nikt inny – powiedział Szpilka.

Pudzianowski na ten apel jeszcze nie zareagował.

Latające kopnięcie Chalidowa w głowę Askhama

W walce wieczoru gali KSW Colosseum II Czeczeniec z polskim paszportem Mamed Chalidow (37-8-2) pokonał w trylogii wagi średniej przez efektowny nokaut latającym kopnięciem w głowę w trzeciej, ostatniej rundzie Brytyjczyka Scotta Askhama (19-6).

Chalidow zwyciężył drugi raz z rzędu, powracając do mistrzowskiej rozgrywki w dywizji średniej. Askham odniósł drugą kolejnę porażkę i drugą z Czeczenem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Szpilka znokautował Pudzianowskiego w walce KSW Colosseum II na Narodowym. Chalidow latającym kopnięciem wraca do mistrzowskiej rozgrywki - Sportowy24

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny