Szlak turystyczny na Bojarach. Urzędnicy: to będzie kosztować 100 tys. zł

Tomasz Mikulicz tmikulicz@poranny.pl
Tymczasem Zbigniew Klimaszewski we wspomnianym piśmie stwierdza, że wydawanie takich pieniędzy nie ma sensu, bo on zna firmę, która wykona tablice informacyjne za 12 tys. zł.
Tymczasem Zbigniew Klimaszewski we wspomnianym piśmie stwierdza, że wydawanie takich pieniędzy nie ma sensu, bo on zna firmę, która wykona tablice informacyjne za 12 tys. zł. Wojciech Wojtkielewicz
Według Zbigniewa Klimaszewskiego szlak bojarski można stworzyć za 12 tys. zł, a nie za ponad 100 tys., jak wyliczają urzędnicy.

Wierzymy, iż decyzje Pana Prezydenta zakończą pomyślnie, z korzyścią dla mieszkańców, problem szlaku bojarskiego - tak do władz miasta napisał Zbigniew Klimaszewski ze stowarzyszenia Nasze Bojary.

Liczy, że jego pismo zażegna spór, który toczy z urzędnikami. Chodzi o stworzenie na Bojarach szlaku turystycznego. Gmina jeszcze raz poszuka jego wykonawców. Chętni byli, ale zaproponowali ceny wyższe niż 100 tys. zł, a taką kwotę przeznaczyła na ten cel gmina. Władze zweryfikują swoje szacunki, ale zapewniają, że w dalszym ciągu chcą stworzyć ten szlak.

Tymczasem Zbigniew Klimaszewski we wspomnianym piśmie stwierdza, że wydawanie takich pieniędzy nie ma sensu, bo on zna firmę, która wykona tablice informacyjne za 12 tys. zł. - Chodzi o renomowaną firmę Ar Produkt, która ma siedzibę na Bojarach. Tablice przez nią wykonane stoją m.in. przed Pałacem Branickich. Są przejrzyste i czytelne, wyraziste, trwałe i bardzo tanie - mówi Zbigniew Klimaszewski.

Mariusz Szewczyk z Ar Produkt stworzył już nawet wstępny projekt przykładowej tablicy. - Aluminiowa płytka miałaby wymiary 90 na 43 cm i 3 cm grubości - podkreśla.

Na tablicy byłaby umieszczona mapa Bojar z oznaczonymi punktami do zwiedzania oraz opis dziejów danego domu. Zbigniew Klimaszewski proponuje, by były to opisy wykonane przez niego i jeszcze na początku roku przesłane do magistratu. Władze miasta nie chcą jednak skorzystać z opisów Klimaszewskiego, bo ten zażądał wynagrodzenia za pracę. - Chodzi o 4 tys. zł. Na żadne pieniądze się nie umawialiśmy - mówił pod koniec czerwca w rozmowie z "Porannym" Andrzej Meyer, wiceprezydent Białegostoku.

Zbigniew Klimaszewski ostatecznie zrzekł się wynagrodzenia, ale władze wolały poprosić o pomoc Andrzeja Lechowskiego, dyrektora Muzeum Podlaskiego (zrobił opisy za darmo). - Nic nie mam do Andrzeja Lechowskiego, ale teksty opracowywane przeze mnie przez bez mała pół roku są dobrze znane mieszkańcom Bojar i przez nich akceptowane. Znajdują się też na stronie internetowej naszego stowarzyszenia. Tymczasem tekstów dyrektora Lechowskiego nikt z nas nawet nie widział - twierdzi Zbigniew Klimaszewski.

Andrzej Meyer twierdzi, że ma pełne zaufanie do Andrzeja Lechowskiego. - Jest znawcą Bojar i autorem mnóstwa publikacji na ich temat - przekonuje.

Zbigniew Klimaszewski twierdzi, że on również ma na swoim koncie publikacje na temat dzielnicy i przez lata był redaktorem naczelnym gazety "Echa Bojar" oraz przewodniczącym rady osiedlowej.
Bojarski impas trwa więc w najlepsze. Tymczasem miasto szykuje przetarg na powstanie szlaku.

- Zgłosić się może każdy, również z ofertą o wartości 12 tysięcy złotych. Cena nie będzie uznana na rażąco niską, jeśli przedsięwzięcie okaże się realne do wykonania - mówi Andrzej Meyer. I dodaje, że w nie chodzi wyłącznie o postawienie tablic, ale też między innymi uzyskanie szeregu pozwoleń.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 09.07.2014 o 16:05, Gość napisał:

czy ja napisalem ze czekalem na 5ke  a on napisal ze ogorek jezdzi jej trasa po bojarach?!!!!pij wiecej wody mineralnej  a nie berbeluchy od janka z czarnej   :)

co ma wycieczka Karosa po Piasta  do  histori Bojar, ktorych juz nie ma ,nawet Piasta juz nie jest brukowana a swoja droga watpie abys pamietal tamte Bojkary - to se ne wrati ! i nas bojarowcow  coraz mniej

G
Gość

czy ja napisalem ze czekalem na 5ke  a on napisal ze ogorek jezdzi jej trasa po bojarach?!!!!

pij wiecej wody mineralnej  a nie berbeluchy od janka z czarnej   :)

e
emeryt
W dniu 09.07.2014 o 07:22, Gość napisał:

A co to za atrakcja jak ktos urodzil sie w PRL???????Podniecasz sie czyms co bylo codziennoscia w bialymstoku kilka dekad temu….Stalem sobie na przystanku i modlilem sie o wolne miejsce w takim ogorku bo kolejny atobus byl za godzine.Kij wam w oko patafiany!

Bojary - tego wszystkiego juz nie maten ,ktory twierdzi ze jest inaczej to bredzi ,te pare domkow   zarty kogos sie trzymja gdzie te brukowane ulice ,gdzie domy z Dalekiej, czarneckiego Wiktori, Poprzecznej , gdzie Ci ludzie tam mieszkajcy , gdzie budka z piwem chocby na Dalekiej z Dziegielewskim i jeo nie dopita Kaczka , gdzi Woropaicha i Woropaj ze swoim konikiem, gdzie przed wejsciem na Bojary Gryf a potem na miejscu Kaufhali rynek i tak dalej.Wiec pytam sie na co chcecie wydawac te pieniadze i po czym oprowadzac to dzielnic juz prawie niczy nie rozni od innych dzielnic Bstoku .A na koniec to kolego pojechales troche po bandzie z tym godzinnym oczekiwaniem na  5 ,bylo ich mniej ale bez przesady

G
Gość
W dniu 09.07.2014 o 00:23, to tu napisał:

Sarkazm bez gustu. A "statek wycieczkowy" kursuje. Przejedź się kiedyś "ogórkiem" w niedzielę.

 

A co to za atrakcja jak ktos urodzil sie w PRL???????

Podniecasz sie czyms co bylo codziennoscia w bialymstoku kilka dekad temu….

Stalem sobie na przystanku i modlilem sie o wolne miejsce w takim ogorku bo kolejny atobus byl za godzine.

Kij wam w oko patafiany!

 

t
to tu
W dniu 08.07.2014 o 10:42, Gość napisał:

Proponuje uruchomic statek wycieczkowy - co bedzie plywal po asfalcie przez cale bojary - dla turystow

 

Sarkazm bez gustu. A "statek wycieczkowy" kursuje. Przejedź się kiedyś "ogórkiem" w niedzielę.

G
Gość

Wszystko co robi truskawkowa druzyna jest przeplacone i zmarnotrawione wielokrotnie…..

j
jorg
W dniu 08.07.2014 o 11:43, gość napisał:

Patrzę na to zdjęcie i myślę sobie, "tak wygląda miasto wojewódzkie", ktore próbuje w jakiś sposób przyciągnąć turystów, atrakcje zajefajne. Inwestorów pewnie łatwiej by przyciągnęli, zwłaszcza tych budowlanych.Swoją drogą to Pan Klimaszewski nie powinien uczyć ekonomii naszego prezydenta, w końcu to on jest ekonomistą wie ile powinno się wydać na taki szlak i kto ile powinien na tym zarobić.

Z tematu "ile wydać" to budzik wie tylko, że "jak najwięcej". Za to z drugiego tematu "kto ma zarobić" jest obcykany dokładnie - ma swoją ściśle tajną listę i udostępni ją dopiero po Nowym Roku - w sądzie. 

D
DJ Buhh

No co wy? Dzieci jesteście? Nie wiecie, że zamówienia publiczne są z 10 razy droższe niż ta sama inwestycja zrealizowana prywatnie? Nie wiecie, że na zamówieniach publicznych najwięcej się przycina? To tłumaczy dlaczego nasze drogi są najdroższe w Europie. To tłumaczy różnicę 12 tys. vs 100 tys.

g
gość

Patrzę na to zdjęcie i myślę sobie, "tak wygląda miasto wojewódzkie", ktore próbuje w jakiś sposób przyciągnąć turystów, atrakcje zajefajne. Inwestorów pewnie łatwiej by przyciągnęli, zwłaszcza tych budowlanych.

Swoją drogą to Pan Klimaszewski nie powinien uczyć ekonomii naszego prezydenta, w końcu to on jest ekonomistą wie ile powinno się wydać na taki szlak i kto ile powinien na tym zarobić.

R
Radek

Na Bojarach należy wspomóc Dom Dziecka, a nie kolebkę lumpów, narkomanów i złodziei. Jestem przeciw!!! Proszę nie wywalać publicznych pieniędzy w błoto!!!

G
Gość

Proponuje uruchomic statek wycieczkowy - co bedzie plywal po asfalcie przez cale bojary - dla turystow

G
Gość

...

R
Ritz

 Skoro Ci nie pasuje skansen w centrum miasta tkwij w swoim mieszkaniu w wiezowcu na Dziesiecinach i podziwiaj podlaska metropolie prawie z lotu ptaka.

R
Rozsądny

Dajcie spokój z tymi Bojarami. Po co robić starą wioskę w środku miasta i remontować rozpadające się chaty. Wystarczy wyjechać kilka kilometrów za Białystok do jakiejś wsi np. Wojszki i tam delektować się widokiem ładnych zadbanych starych chat .Jest wiele innych ładnych wiosek z zadbanym budownictwem. Kilka osób na siłę chce robić skansen w środku miasta.............

j
jasio

Przy szlaku Bojary - ile powstanie miejsc pracy ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3