Supraśl. Woda z rzeki wpada do zalewu praktycznie bez tlenu

Magda Ciasnowska
Magda Ciasnowska
W rzece Supraśl nieustannie trwa walka z przyduchą. Strażacy od kilku dni, 24 godziny na dobę walczą z żywiołem

Od piątku (9.07) jakość wody w rzece Supraśl jest zdecydowanie gorsza niż zwykle. Z powodu wysokich temperatur i ulewnych deszczy, doszło do tak zwanej przyduchy. To zjawisko, kiedy woda w rzece ma za mało tlenu. To powoduje wymieranie ryb i innych organizmów żywych.

By chociaż części ryb udało się przeżyć, kilkunastu druhów z podlaskich jednostek PSP i OSP, od kilku dni, całodobowo, przy użyciu pomp pożarniczych, napowietrza wodę.

Ma sens tylko w miejscach, gdzie woda stoi, tak więc działania skierowane są przede wszystkim na Zalew Zajma.

- Te wszystkie działa, które prowadzone są u nas od kilku dni, mają jak najbardziej sens i uzasadnienie. Jako gmina zrobiliśmy dodatkowe niezależne badania wody na Wydziale Biologii Uniwersytetu w Białymstoku. Wstępne dane wskazują, że rzeczywiście, przyczyny obecnej sytuacji są wyłącznie naturalne - mówi Mariusz Żukowski, sekretarz gminy Supraśl.

Jak zdradził podczas czwartkowej konferencji prasowej, woda która wpływa do zalewu, ma natlenienie na poziomie 2,2 mg na litr.

- Jest to więc praktycznie woda bez jakiegokolwiek życia - przyznaje Żukowski. - Wczoraj, w kilku miejscach na poziomie 3 m od brzegu, zrobiliśmy pomiary i okazało się, że woda ma tam wskaźnik 5,5, mg na litr. Norma co prawda wynosi 7 mg, ale to i tak jest już dość dużo, wystarczająco do tego, by ryba próbowała przeżyć. Można więc powiedzieć, że nasze działania dały rezultat.

Ratownicy, przy pomocy wolontariuszy i Polskiego Związku Wędkarskiego, na bieżąco usuwają też z wody martwe ryby, tak, by nie doszło tam do jakiegokolwiek skażenia.

Ci, którzy w ciepłe dni chcieliby wypocząć nad wodą, muszą szukać innych miejsc w regionie. Plaża w Supraślu pozostanie bowiem zamknięta do odwołania.

Nie wiadomo, jak długo w rzece utrzyma się obecna sytuacja. Być może ochłodzenie w przyszłym tygodniu spowoduje, że procesy napowietrzania i czyszczenia wody będą przebiegały szybciej.

Okazuje się, że Supraśl nie jest jedyną podlaską rzeką, w której widać niepokojące zjawisko. Mnóstwo śniętych ryb pojawia się bowiem także w Biebrzy.

Polka wśród najbardziej wpływowych ludzi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie