Śledzikujcie! Białystok w Dzień Dobry TVN (wideo)

(DOR)
Ewa Szykulska deszczu się nie boi, chociaż przez moment mikrofon pełnił rolę...parasolki
Ewa Szykulska deszczu się nie boi, chociaż przez moment mikrofon pełnił rolę...parasolki fot. Jerzy Doroszkiewicz
Nie wstydźcie się śledzikowania - namawiała telewidzów z całej Polski Ewa Szykulska

Prowadzący program znaną aktorkę przedstawił jako specjalistkę od Białegostoku. A pani Ewa zaczęła swoje wspomnienia od wycieczek do...Białowieży.

W Białymstoku teraz pracuje przy premierze "Antygony w Nowym Jorku". - Macie wyjątkowo piękny budynek teatru - zachwycała się. - I prawie cała widownia jest pełna!

Obok niej producenci zaprosili Krzysztofa Dziermę, kompozytora, bardziej znanego jako proboszcz z serii filmów Jacka Bromskiego "U Pana Boga..". Dzierma wyjaśnił, że w miejscu z którego nadawany jest program jeszcze przed wojną sprzedawano śledzie. A Szykulska gorąco namawiała białostoczan by nie wstydzili się swej odrębności i oczywiście - śledzikowania.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
niunia
W dniu 17.10.2008 o 15:41, malatron napisał:

dlaczego mamy się chwalić naleciałościami z języka naszego wieloletniego zaborcy? "specjalistka od Białegostoku"(śmiech). dlaczego w Białymstoku nie można mówić piękną polszczyzną tylko "śledzikować"? obecnie niewiele osób w samym Białymstoku tak mówi. ale to nie jest powód do dumy tylko powód do mobilizacji i pracy nad językiem. dobrze, że ktoś nie wymyślił kursu śledzikowania. z ty. trzeba walczyć nie się tym cieszyć! niezależność...


masz racje specjalistko ,trzeba sie uczyc polskiego a ten hahlacki jest juz na wymarciu .i zgadzam sie takze z tym esperanto .nie robcie p0smiewiska !!! jakis lub jakas wymyslila w tym durnym urzedzie (no bo przeciez mosza cos robic )lepiej uczcie dzieci angielskiego ,bo w przyszlosci napewno uciekna z tej metropolii zw. bialystok . o juz widac ,ze zabraklo balonikow na druciku dla prezydenta miasta . a przy okazji te pieknosc ,ktora przeminela u tej blondynki z tego logo to raczej trzeba zdjac !!!! bo ona i te sloneczko tadzia napewno nie rozslawia bialego .i dlatego wy mlodzi powinniscie wlasnie z tym walczyc .mieszkamy w polsce a nie w sklepie rybnym
a
a terefere

jak tvn stacja po mogl zajechac do pis'owskiego bialego stoku gdzie same berety i zabobonni ...

J
Jadzia
W dniu 17.10.2008 o 15:41, malatron napisał:

dlaczego mamy się chwalić naleciałościami z języka naszego wieloletniego zaborcy? "specjalistka od Białegostoku"(śmiech). dlaczego w Białymstoku nie można mówić piękną polszczyzną tylko "śledzikować"? obecnie niewiele osób w samym Białymstoku tak mówi. ale to nie jest powód do dumy tylko powód do mobilizacji i pracy nad językiem. dobrze, że ktoś nie wymyślił kursu śledzikowania. z ty. trzeba walczyć nie się tym cieszyć! niezależność...


No tak, a na siłę TV Białystok wprowadziło na swojej antenie naukę języka esperanto... propozycja ciekawa ale nie sądzę że więcej niż 1 % mieszkańców wściekle uczy się tego tworu, z którego jesteśmy "tak dumni". To samo ze śledziowaniem; zdarza mi się czasami usłyszeć u osób starszych, niekoniecznie rdzennych mieszkańców miasta a raczej przybyszów z kresów i zafajdanych wiosek. Niech sobie Szykulska śledziuje jak chce i ile chce a nie namawia do tego mieszkańców, którzy mówią czysto po Polsku.
m
malatron

dlaczego mamy się chwalić naleciałościami z języka naszego wieloletniego zaborcy? "specjalistka od Białegostoku"(śmiech). dlaczego w Białymstoku nie można mówić piękną polszczyzną tylko "śledzikować"? obecnie niewiele osób w samym Białymstoku tak mówi. ale to nie jest powód do dumy tylko powód do mobilizacji i pracy nad językiem. dobrze, że ktoś nie wymyślił kursu śledzikowania. z ty. trzeba walczyć nie się tym cieszyć! niezależność...

s
sasa

Fajnie nas promują, że jakieś śledzie sprzedawano przed wojną. Jakby nie było żadnych ważniejszych rzeczy z którymi można by było skojarzyć Białystok. Dzień bardzo ważny dla Białegostoku, ogląda nas cała polska =- a gdzie tu baloniki, konkursy, wystawy- co robi ten wschodzący Białystok. Ktoś zawalił sprawę, można byłoby zorganizować sporo atrakcji, występów, imprez w okolicach centrum. A tak to śledzie, synagogi ,cerkwie.

Dodaj ogłoszenie