Sklep socjalny w Białymstoku? Chce tego Lewica Razem Podlaskie. Jest petycja w tej sprawie

Jakub Sadkowski
Jakub Sadkowski
Sklepy socjalne otwarto dotychczas między innymi w Katowicach i Legnicy. To zdjęcia z tych placówek. Piotr Krzyżanowski
Działacze podlaskiej Lewicy Razem chcą zorganizować w Białymstoku sklep socjalny. Złożyli w tej sprawie petycję do prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Sklep socjalny to miejsce, gdzie osoby z najniższym dochodem mogą kupić produkty, które nie przekraczają 50 procent ceny rynkowej i mają krótki termin ważności.

- Sklepy socjalne są bardzo przydatną formą rozszerzenia działań ośrodków pomocy społecznej. Jest to pomoc bardzo dobrze wycelowana, ponieważ osoby wspierane mogą kupić w sklepie socjalnym to, czego akurat potrzebują w domu - uważa Jakub Popławski, przedstawiciel podlaskiej Lewicy Razem.

W ostatnich miesiącach władze polskich miast chętnie włączają się w tego typu inicjatywy. Sklepy socjalne przeciwdziałają marnowaniu żywności. Produkty tam sprzedawane mają krótki termin ważności. Prywatne firmy chętnie dostarczają do sklepów socjalnych produkty, których nie są w stanie sprzedać, w zamian za reklamę. Sklepy socjalne mogą być lepszą formą pomocy społecznej niż okolicznościowych zbiórki żywności, których skutkiem jest zebranie wąskiej grupy produktów o długim terminie ważności, typu makarony i ryż.

- Sklep jest dużym wsparciem dla osób najuboższych. Podopieczni ośrodka pomocy społecznej mogą tam się zaopatrzyć w najpotrzebniejsze, pełnowartościowe i tanie artykuły spożywcze, chemię i ubrania. Sklepy są zaopatrywane dzięki umowom zawieranym ze sklepami wielkopowierzchniowymi i prywatnymi firmami. W zamian darczyńcy otrzymują reklamę

- dodaje Jakub Popławski.

Działacze Lewicy Razem liczą na to, że miasto znajdzie lokal gminy na zorganizowanie tego typu placówki w Białymstoku. Chcieliby również, aby do korzystania ze sklepów socjalnych byli również dopuszczeni zarejestrowani seniorzy po 75. roku życia oraz osoby niepełnosprawne i ich opiekunowie.

Sklepy z powodzeniem są otwierane w innych miastach. W grudniu ubiegłego roku przy współpracy miasta Katowice z Fundacją Wolne Miejsce otwarto pierwszy taki sklep w Polsce. Pomysł na inicjatywę przyszedł z Wiednia, gdzie sklepy socjalne działają z powodzeniem od wielu lat. Kolejne tego typu placówki powstały już w Radomiu oraz Legnicy. W planach jest również sklep i kawiarnia socjalna w Bydgoszczy, a także w Łodzi.

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Po co takie sklepy, przecież mądre głowy wymyśliły ,że biedastoko to najlepsze miasto do życia w całej Polsce.

G
Gość

Tam gdzie otwarto te sklepy, kolejki i tłumy jak za komuny. Ewidentny przykład dobrobytu w naszym kraju. Brawo rządzący!

q
qwerty
22 kwietnia, 19:24, Duj pisu w chupę:

A ja głupi napier@alam na 1 1/2 etatu a tu proszę, można prawie nic nie robić i dopłaty do mieszkania mieć, wyżerkę za pół darmo, pysoyeby już sobie elektorat szykują na przyszłe wybory

Partia RAZEM nie ma nic wspólnego z pysoyebami.

D
Duj pisu w chupę

A ja głupi napier@alam na 1 1/2 etatu a tu proszę, można prawie nic nie robić i dopłaty do mieszkania mieć, wyżerkę za pół darmo, pysoyeby już sobie elektorat szykują na przyszłe wybory

Dodaj ogłoszenie