Sally Rooney – Rozmowy z przyjaciółmi. Romans z żonatym to standard?

Jerzy Doroszkiewicz
Jerzy Doroszkiewicz
Sally Rooney – Rozmowy z przyjaciółmi
Sally Rooney – Rozmowy z przyjaciółmi Wydawnictwo W.A.B.
Dwie młode dziewczyny mają się ku sobie, ale nie stronią też od mężczyzn. A że na ich drodze stanie przystojny żonaty aktor, nic już nie będzie takie jak wcześniej. Seks i uczucia wygrywają z tradycyjnie pojętą moralnością w powieści Sally Rooney „Rozmowy z przyjaciółmi”.

„Rozmowy z przyjaciółmi” to opowieść z perspektywy Frances 21-letniej studentki i początkującej pisarki. Wspólnie z Bobbi, swoją byłą dziewczyną, występuje na poetyckich slamach. Przypadkowe spotkanie z popularną dziennikarką i fotografką i zaproszenie na sesję do jej domu rozpocznie cykl niepokojących wydarzeń. Jej mąż – Nick, przystojny drugoplanowy aktor z wzajemnością zadurzy się we Frances. W XXI wieku już ani seks pozamałżeński, ani romanse żonatych facetów nie stanowią jakiegoś szczególnego tabu. Sally Rooney skupia się bardziej na portrecie psychologicznym swojej niepewnej własnej wartości 21-latki. Czy jest kobietą, jak się kiedyś mówiło, wyzwoloną? To zależy od wyznawanego systemu wartości. Zdaje się raczej poszukiwać swojego miejsca w życiu. Zależy jej na byłej dziewczynie, zależy na żonatym facecie, który umie słuchać i jest po prostu mężczyzną do przysłowiowego tańca i do różańca, bo i cieknący kran naprawi i niebrzydki.

Mówi się, że młodość ma prawo błądzić i Sally Rooney daje swoim bohaterom prawo do popełniania błędów. Nie oskarża ich, nie piętnuje – ukazuje ludzki wymiar każdej postaci. Z ich słabościami, ale też przekonaniem, że warto pielęgnować przyjaźnie,kontakty międzyludzkie, seks traktując jako normalną część życia, bez zbędnego demonizowania. I jak to u zakochanych bywa – są i nie do końca legalne schadzki, wspólne wypady za miasto, uwodzicielska Bobbi chce robić wrażenie na aktorze jawnie zainteresowanym jej byłą dziewczyną. Że to wszystko już było? Oczywiście – wszak pojęcie „komedii ludzkiej” znamy od kilku stuleci. I jakby nie patrzeć – mimo społecznościowych mediów i tysięcy gadżetów – jej schematy nie zmieniły się.

„Rozmowy z przyjaciółmi” zgrabnie przetłumaczył na polski Łukasz Witczak. Trochę to romans, a trochę głos pokolenia, które choć nie żyje w luksusach, nie ma też większych zmartwień i oczekiwań. Samo życie.

Kobiety w MMA. Płeć nie taka słaba. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie