S8: Trasa Białystok - Jeżewo. Ekrany na ósemce wreszcie są

Marta Gawina [email protected]
Budowa ekranów akustycznych na trasie Białystok - Jeżewo to inwestycja, która ciągnie się od 2 lat.
Budowa ekranów akustycznych na trasie Białystok - Jeżewo to inwestycja, która ciągnie się od 2 lat. Archiwum
W czwartek, a najpóźniej w piątek zakończą się prace przy budowie ekranów akustycznych na trasie Białystok - Jeżewo. Inwestycja ciągnie się od ponad 2 lat.

Ostatni transport paneli dotarł w środę na plac budowy. Wykonawca kontynuuje montaż brakujących wypełnień ekranów. Według zapewnień przedstawicieli firmy wykonawcy prace powinny zakończyć się nie później niż w piątek - informuje Rafał Malinowski, rzecznik białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Potem rozpocznie się odbiór inwestycji przy S8 z Białegostoku do Jeżewa. Ekranami zajmie się m.in. Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

- Ma on teoretycznie 21 dni na sprawdzenie dokumentacji i stanu faktycznego. Jeśli w tym terminie nie wniesie zastrzeżeń, inwestycja jest zakończona formalnie - dodaje Rafał Malinowski.

I to od nadzoru budowlanego będzie zależeć, kiedy GDDKiA usunie znaki ograniczające prędkość do 100 km/h. Jeżeli ekrany zostaną oficjalnie sprawdzone w ciągu najbliższych dni i nie będzie zastrzeżeń, 120 km/h zacznie obowiązywać jeszcze w grudniu. W przypadku 21-dniowej procedury, ekspresowa prędkość wejdzie w życie w połowie stycznia przyszłego roku.

Kierowcy na 120 km/h czekają już ponad dwa lata. Wtedy oficjalnie została oddana do użytku dwujezdniowa trasa z Białegostoku do Jeżewa. Jednak przez brak ochrony akustycznej, trzeba było stosować ograniczenia prędkości.

Potem pojawiły się problemy przy budowie ekranów. Prace rozpoczęły się w grudniu ubiegłego roku. Wiosną GDDKiA zerwała umowę z wykonawcą, który miał olbrzymie opóźnienia. Kolejna firma miała zakończyć stawianie ekranów do końca października. Następny niedotrzymany termin to koniec listopada. Potem była mowa o połowie grudnia.

Niewykluczone, że za opóźnienia wykonawca zapłaci karę. Ma zostać naliczona po formalnym zakończeniu prac.

Czytaj e-wydanie »

Baza firm z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nfo
W dniu 19.12.2014 o 13:07, Infomat napisał:

Czy to oznacza, ze zostaną wreszcie zdjęte ograniczenia prędkości z powodu rzekomego zagrożenia ze strony dzikich zwierząt? Tym nam tłumaczono ograniczenia prędkości. Takie znaki tam stoją i są podstawą ograniczani prędkości.Ile razy jeszcze nieudolność inwestycyjną będzie się usprawiedliwiać a to jeleniami, a to innymi ptaszkami wkręcającymi się w silniki samolotów... też w niedaleko S-8 

W całej Polsce wzdłuż i wszerz rozstawiono te znaki na wszystkich ekspresówkach.

Bo wpływy z mandatów drastycznie spadły na drogach ekspresowych i trzeba było koniecznie coś z tym zrobić.

To po jaki ch.. budować te drogi skoro na autostrady Polaka nie stać i omija buraczanymi zagonami a ekspresówki są dla dzików i jeleni? nie wspomnę o ulicach które są dla pieszych i rowerzystów.

I
Infomat

Czy to oznacza, ze zostaną wreszcie zdjęte ograniczenia prędkości z powodu rzekomego zagrożenia ze strony dzikich zwierząt? Tym nam tłumaczono ograniczenia prędkości. Takie znaki tam stoją i są podstawą ograniczani prędkości.

Ile razy jeszcze nieudolność inwestycyjną będzie się usprawiedliwiać a to jeleniami, a to innymi ptaszkami wkręcającymi się w silniki samolotów... też w niedaleko S-8 

Dodaj ogłoszenie