Rynek Kościuszki: Hejnał się spóźnia. Zegar też. O 3 minuty

Anna Kopeć [email protected]

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Od kilku dni hejnał z ratuszowej wieży, który ma obwieszczać południe, słyszymy o godz. 12.03. Interweniowaliśmy. W czwartek ma być punktualnie o 12.

Może coś się stało ze wszechświatem i gdzieś umknęło nam kilka minut - żartuje Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego. Tak komentuje fakt opóźniania się hejnału autorstwa Roberta Panka, który codziennie rozbrzmiewa z wieży Ratusza, w którym mieści się muzeum. Pojawiła się nawet teoria, że białostocki hejnał celowo się spóźnia, by najpierw mógł wybrzmieć ten najsłynniejszy z Krakowa.

- Coś musiało się rozregulować, choć to dziwne, bo hejnał jest komputerowo zsynchronizowany z zegarem - mówi Lechowski.

Sprawdziliśmy - ratuszowy zegar rzeczywiście się spóźnia. Kiedy w Warszawie wybija punktualnie godz. 12 wyznaczona przez Główny Urząd Miar, czasomierz w centrum Białymstoku pokazuje godzinę 11.57. Hejnał brzmi według pokazywanej przez zegar godziny - na naszych zegarach jest już 12.03.

Urządzeniami na ratuszowej wieży administruje magistrat. - Hejnał rozbrzmiewa w momencie kiedy zegar wskazuje godzinę 12, a ten jest ustawiany według niemieckiego zegara atomowego - mówi Urszula Boublej z urzędu miejskiego. - Możliwe, że doszło do jakiejś awarii, którą niezwłocznie naprawimy.

Jest nadzieja, że w czwartek hejnał usłyszymy punktualnie o godz. 12.

Czytaj e-wydanie »

Słodkie okazje z wysokimi rabatami

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Robert

Białystok,Warszawa czy Szczecin leżą w jednej strefie czasowej i wobec tego godz.12 jest jednocześnie i w Białymstoku i w Szczecinie,natomiast wschody czy zachody Słońca są różne w czasie rzeczywistym.strefy czasowe są wyznaczone przez południki a przez równoleżniki strefy klimatyczne.Coś cienko z wiedzą u niektórych "komentatorów" a może to nie Białystok ma zastój ale wyprzedza czas tak,że zegar nie nadąża.

m
mir

On się nie spóźnia. On pokazuje faktyczny czas. Czas w jakim funkcjonuje Białystok. Czyli zacofanie. Może przesadzam ale z kolei argumentów przemawiających za tą tezą jest nazbyt wiele. Miejsca pracy dla młodych, przez skromność nie wspomnę o normalnym takim 40-50 latku. Bo to, że są miejsca pracy dla kolesi to pokazuje przykład Dworzańskiego, Masalskiego, Nazarki i paru jeszcze innych. Czyż to nie jest dowód na to, że zmiany u nas jeśli następują to bardzo powoli, a więc w pewnym sensie czas u nas inaczej płynie.

m
mgr inż.

Zegar kręci się wolniej bo Warszawa leży na innej szerokości geograficznej i jest nieco inna strefa czasowoa. Kiedy w Londynie jest jeszcze noc u nas jest już poranek. Podobnie (na mniejszą skalę) jest z Warszawą i Białostokiem. Kiedy w Wa-wie jest godz. 12 to w Białymstoku jest dopiero 11:57. Proste jak budowa cepa, afera o nic.

R
Ritz

To nie łatwiej wszystkim bialostoczanom ustawic zegarki wzgledem wskazan czasomierza na Ratuszu? :D

Dodaj ogłoszenie