Rowerem w woj. podlaskim. Gdzie w weekend 27 - 28 maja? Podpowiedzi jednodniowych wypraw

Redakcja Strony Podróży
Redakcja Strony Podróży
Wiesz, że w woj. podlaskim jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych?
Wiesz, że w woj. podlaskim jest mnóstwo ciekawych tras rowerowych? gettyimages.com/Grafner
Rozmyślasz nad wyprawę rowerową w woj. podlaskim? Podpowiadamy, gdzie warto się wybrać. Wybraliśmy 10 ciekawych propozycji. Są zróżnicowane pod względem trudności czy długości, dzięki temu każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 10 tras na wycieczkę rowerową w woj. podlaskim. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Zobacz, jakie trasy rowerowe w woj. podlaskim przygotowaliśmy na weekend.

Wycieczki rowerowe w woj. podlaskim

We współpracy z Traseo przygotowaliśmy dla Was 10 tras rowerowych w woj. podlaskim, które polecają inni rowerzyści. Wybierz najlepszą dla siebie.

Sprawdź wybrane trasy o różnym stopniu trudności. Spokojna wyprawa malowniczym szlakiem, a może coś szalonego i trudnego? W wybranych przez nas trasach każdy znajdzie coś dla siebie. Wybierz plan wycieczki i przygotuj się do wyjazdu.

Nim wyruszysz w drogę, upewnij się, jaka będzie pogoda.

🚲 Trasa rowerowa: Przez puszczę Knyszyńską

  • Początek trasy: Czarna Białostocka
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 41,18 km
  • Czas trwania wyprawy: 380532 godz. i 5 min.
  • Przewyższenia: 95 m
  • Suma podjazdów: 750 m
  • Suma zjazdów: 768 m

Rowerzystom trasę poleca RoweremPoPodlasiu

Dzisiejsza trasa liczyła 42 km. Start w Czarnej Białostockiej (pociąg do Czarnej Białostockiej, wyjazd o 11.15, koszt biletu z rowerem 11 pln na miejscu o 11.45). Trasa w 75% wiedzie przez Puszczę Knyszyńską. Cisza i spokój, bardzo mało samochodów, liczne rezerwaty przyrody, między innymi Budzisk z bagnami i bobrami. Po drodze jest też miasteczko Supraśl i kilka gajówek.
W sumie wbrew prognozom pogoda wymarzona na rower. W pociągu spotkaliśmy dwóch rowerzystów co jechali na Białoruś by odbyć wycieczkę Grodno-Mińsk, mam nadzieję że im się uda:).
Polecam jak ktoś lubi spokój kontakt z przyrodą:)
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Szlak Supraski

  • Początek trasy: Czarna Białostocka
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 38,55 km
  • Czas trwania wyprawy: 3 godz. i 53 min.
  • Przewyższenia: 74 m
  • Suma podjazdów: 574 m
  • Suma zjazdów: 591 m

Trasę dla rowerzystów poleca RoweremPoPodlasiu

O szlaku w necie:
"Rozpoczyna się w Czarnej Białostockiej, na stacji PKP, skąd podąża w kierunku dzielnicy Buksztel, będącą dawniej samodzielną wsią. Dalej prowadzi obok samotnych zabudowań gajówki Czeremcha, poprzez Ożynnik, obok leśniczówki Podjałówka i osadę Podsupraśl, aż w końcu do Supraśla. Prawie w całości trasa prowadzi poprzez atrakcyjne tereny leśne. Częściowo przebiega przez rezerwat przyrody Jałówka, w którym podziwiać można zachowany w naturalnym stanie fragment Puszczy Knyszyńskiej, w tym porośniętą borealnym grądem dolinę strumienia Jałówki. Liczne wzniesienia morenowe o dosyć skromnych stokach czynią wędrówkę bardzo atrakcyjną."
Trasa 39 km. Za miejscowością Ożynnik powinna być strzałka do skrętu w lewo z żółtego szlaku, a nie ma. To trochę mnie zmyliło i dojechałem prawie pod Studzianki. Moja rada: oprócz GPS-a przyda się dobra mapa (skala 1:50 000) z zaznaczonymi kwadratami PK (w praktyce są to słupki z numerami kwadratów) - na którymś zdjęciu jest ten słupek; oraz kompas. Wtedy łatwo odnajdziemy swoje położenie w PK i tak było tym razem. Podsumowując: szlak do przemierzenia najlepiej późną wiosnę, bo do niektórych miejsc nie dało się dojechać.
Nawiguj


🚲 Trasa rowerowa: Rajd Rowerowy Piękna Suwalszczyzna 2016 - Dzień 3

  • Początek trasy: Suwałki
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 72,29 km
  • Czas trwania wyprawy: 7 godz. i 35 min.
  • Przewyższenia: 111 m
  • Suma podjazdów: 830 m
  • Suma zjazdów: 791 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca Lubimyrowery.pl

Przebieg trasy trzeciego dnia Rajdu Rowerowego Piękna Suwalszczyzna i jej smaki organizowanego przez firmę R4FUN (LubimyRowery.pl). Kolejny dzień rowerowej wędrówki to częściowo Mazury i częściowo Suwalszczyzna. tym razem już mniej rowerowej wspinaczki i krajobrazy nieco inne. Więcej dzikich i trudnodostępnych mokradeł, ale za to wielokrotnie mieliśmy okazję napotkać bogactwo fauny i flory tamtejszego regionu. Na okrasę przejeżdżając przez Puszczę Romnicką pokusiliśmy się o poszukiwania dawnych monumentalnych wiaduktów kolejowych przypominających akwedukty.
Nawierzchnia dróg, którymi poprowadzono trasę rajdu zmienna i bardzo urozmaicona, ale przejezdna dla każdego typu roweru turystycznego.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Rajd Rowerowy Piękna Suwalszczyzna 2016 - Dzień 2

  • Początek trasy: Suwałki
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 70,11 km
  • Czas trwania wyprawy: 20 godz. i 22 min.
  • Przewyższenia: 119 m
  • Suma podjazdów: 969 m
  • Suma zjazdów: 963 m

Lubimyrowery.pl poleca tę trasę

Przebieg trasy drugiego dnia Rajdu Rowerowego Piękna Suwalszczyzna i jej smaki organizowanego przez firmę R4FUN (LubimyRowery.pl). Drugi dzień rajdu to głównie miejsca widokowe i zapierające dech panoramy na suwalskie pagóry. Kilka ciekawostek na trasie jak np. tradycyjna zabudowa wsi staroobrzędowców w Wodziłkach, głazowisko w Bachanowie oraz rozległe panoramy z miejsc i punktów widokowych m.in. Góra Zamkowa, okolice wzgórz pod Łopuchowem, Smolniki gdzie kręcone były kadry do filmu "Pan Tadeusz". Niewątpliwą atrakcją jest również wizyta na tzw. Trójstyku Granic Polska-Litwa-Rosja.
Nawierzchnie dróg dość urozmaicone i zmienne, ale na niemalże całej długość dobre i łatwo przejezdne nawet dla rowerów turystycznych.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Na kraniec Podlasia

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 315,1 km
  • Czas trwania wyprawy: 15 godz. i 43 min.
  • Przewyższenia: 148 m
  • Suma podjazdów: 1 500 m
  • Suma zjazdów: 1 564 m

Rowerzystom trasę poleca R_krzysztof

Podróż na krańce Podlasia. Długa to trasa i z tego względu zakwalifikowałem ją jako trudną. My zrobiliśmy ją w jeden dzień, ale polecam podzielić ją na kilka etapów bo jest co zwiedzać i co oglądać. Zacznę od tego, ze jest to przedłużenie tras do Siemiatycz, przez Czyżew i Ciechanowiec, które to można wyszukać we wcześniejszych wyprawach. Poza tym już kiedyś byliśmy w tamtych stronach, ale niestety nie mogliśmy zwiedzać.

Zacznę od Sarnaków, gdzie niestety mieliśmy nieprzyjemna scysję z najaranym karkiem, któremu nie podobało się, że robimy zdjęcia i chciał na zabrać komórkę. Poza tym na co warto zwrócić uwagę? Makieta rakiety V2, którą oddział AK przechwycił w okolicznych lasach i przekazał do Londynu. Poza tym ładny XIXwieczny kościółek.

Przed Białą Podlaską znajduje się Roskosz z zespołem pałacowo - parkowym, w którym obecnie znajduje się ośrodek szkoleniowy OHP.

Celem naszej wycieczki był Pałac Radziwiłłów w Białej Podlaskiej, który naprawdę wart jest trudu pedałowania.

Po posiłku w restauracji hotelu Harmonia, gdzie z przyjemnością trzeba dodać, że pani na godzinę przed otwarciem baru podała nam ciepły rosół i schaboszczaki ruszyliśmy do Pratulina. Po drodze wypatrzyliśmy piękny kościółek w Rokitnie. Jego kształt wskazuje na dawną cerkiew unicka. Później dowiedziałem się, że pochodzi z połowy XIXw.

Następnie udaliśmy się do Pratulina. Do Sanktuarium Podlaskich Męczenników.
Podczas Akcja przymusowego przyłączenia unitów do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, 26 stycznia 1874 r., trzynastu unitów z Pratulina zostało zastrzelonych przez wojsko rosyjskie, gdy nie chcieli dopuścić nowego kapłana do parafialnej cerkwi.

Znajduje się tam piękny kościółek oraz kaplica.

Powrotna droga wiodła przez Janów Podlaski, Stadninę Konia Arabskiego oraz Konstatntynów.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Do Janowa Podlaskiego przez Koterkę i Mielnik.

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 289,77 km
  • Czas trwania wyprawy: 13 godz. i 2 min.
  • Przewyższenia: 93 m
  • Suma podjazdów: 962 m
  • Suma zjazdów: 979 m

Rowerzystom trasę poleca R_krzysztof

To co planowane było na dwa dni, my zrobiliśmy w jeden. Wystarczy troszkę wcześniej wyjechać i można z grubsza obejrzeć i odwiedzić wszystko w jeden dzień. Przed wyjazdem postawiliśmy sobie dwa cele: Koterka na granicy polsko-białoruskiej, oraz Janów Podlaski i Stadnina Koni Arabskich.

Przed wyjazdem warto wykonać przynajmniej dwa telefony. Pierwszy do Straży Granicznej w Mielniku z informacją o pobycie w pasie nadgranicznym. Podobno, tak usłyszałem od przyjmującego moje zgłoszenia pogranicznika, że nie ma obowiązku zgłaszania krótkotrwałego pobytu przy granicy w celach turystycznych. Ale podjeżdżając pod szlaban, natknęliśmy się na patol SG, który szukał jednak naszego zgłoszenia. Oczywiście poinformował nas, ze zbliżanie się do granicy na odległość mniejszą niż 15 m jest karane mandatem. Na szczęście szlaban z tablicą "Granica Państwowa" stoi w bezpiecznej odległości i można robić sobie przy szlabanie zdjęcia pamiątkowe.

Praktycznie na granicy, po polskiej stronie - co jest oczywiste - znajduje się drewniana parafialna cerkiew prawosławna pod wezwaniem Ikony Matki Bożej „Wszystkich Strapionych Radość” (wzniesiona w latach 1909–1912) oraz otoczone kultem źródełko.

Parę kilometrów na północ, dokładnie ok 5 km przez las, jest następna wieś rozdzielona granicą, Tokary. W niej znajduje się drewniany zabytkowy kościół, którego konstrukcja przypomina bardziej góralskie kościoły niż te podlaskie czy mazowieckie.

Następny etap to Mielnik. Górnicze miasto...tak, tak, na Podlasiu też mamy górników :). Swego czasu było tu, i chyba nadal działa, kino Górnik. :) W Mielniku przeprawiliśmy się promem przez Bug. Sąsiednia przeprawa Niemirów-Gnojno, ze względu na niski poziom wody, nie działała, wiec warto wcześniej zadzwonić i upewnić się, bo po co nadkładać kilometrów do Turna? Sam Mielnik też wart zwiedzenia, jest punkt widokowy na kopalnię odkrywkowa kredy i na Bug.

Droga do Janowa Podlaskiego z Zabuża, gdzie przybija prom, wiedzie oznaczonym szlakiem Green Velo. Niestety, przeoczyliśmy duży znak GV w Gnojnie...Niestety, nawet mieszkańcy nie umieli nam wskazać jego usytuowania. Być może jest przy przystani promowej... W każdym razie będzie okazja następnym razem go poszukać.

Janów Podlaski ze swoją stadniną jest naprawdę miłym miejscem na odpoczynek. Można tam pochodzić wśród koni, pogłaskać je. Poczuć ich zapach, aksamitny dotyk ich chrap... Karmić nie radziłbym.

Droga powrotna wiodła przez Konstantynów, w którym znajduje się pałac. Odnowiona budowla, którą można oglądać z zewnątrz. Polecam.

W Siemiatyczach za to można smacznie i niedrogo zjeść obiad domowy. Jak również obejrzeć sobie piękne cerkwie i kościoły.

A teraz to, co najbardziej interesuje wszystkich podróżujących rowerami, a szczególnie szosowymi. Cala trasa poza dojazdem z przeprawy promowej w Zaburzu jest asfaltowa. Krótkie odcinki w okolicach Tokar, gdzie trzeba bardzo uważać na dziury, a tak średnią nawierzchni dałbym 4 w 6-stopniowej skali.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


Sprawdź rowery i akcesoria dla Ciebie

Materiały promocyjne partnera

🚲 Trasa rowerowa: Niedziela Palmowa w Łysych

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 3.0
  • Dystans: 175,94 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 52 min.
  • Przewyższenia: 72 m
  • Suma podjazdów: 1 286 m
  • Suma zjazdów: 1 310 m

R_krzysztof poleca tę trasę

Łyse. Jedne z najbarwniejszych Niedziel Palmowych w Polsce odbywa się w Łysych na Kurpiach. Dzięki staraniom księdza proboszcza Pogorzelskiego, który w 1969r ogłosił konkurs na najpiękniejszą palmę wielkanocna, tradycja nie upadła. W tym roku najwyższa miała ponad 6m wysokości, ale i pozostałe prezentowały się pięknie.

Ogólnie trzeba zacząć od początku. Trasa wiodła przez Łomżę, Nowogród do Zbójnej. To tu już mogliśmy spotkać pierwsze kobiety ładnie ubrane w stroje kurpiowskie. Nawet "świątki" w ogrodzie były przyozdobione regionalnym bieżnikiem.

Dojazd do Łysych obecnie jest ułatwiony. Kilka lat temu poprawiono drogę. Niestety asfalt już jest popękany i trochę jak ja to nazywam "tępy". Ale w porównaniu z poprzednią droga, która słynęła z ilość dziur to i tak super.

Żeby nie wracać po własnym śladzie postanowiliśmy pojechać do Kadzidła a stamtąd przez Ostrołękę do domu. W Ostrołęce zjedliśmy smaczna pizze...coś ostatnio gustujemy w tej potrawie :). Chyba to podstawowe nasze danie na wyjazdach :).

Kilka kilometrów za Ostrołęką Adaś złapał kapcia. Tempo troszkę spadło bo niestety pompka ręczna nie pozwala na dobicie naprawdę dużego ciśnienia w kole. Ale szczęśliwie dojechaliśmy już bez większych perturbacji.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Do majątku Lewickie

  • Początek trasy: Białystok
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 22,52 km
  • Czas trwania wyprawy: 2 godz. i 9 min.
  • Przewyższenia: 50 m
  • Suma podjazdów: 238 m
  • Suma zjazdów: 266 m

RoweremPoPodlasiu poleca tę trasę rowerzystom

Krótka trasa - 22 km. Trochę, można powiedzieć, powrót do przeszłości. Znalazłem na necie takie oto informacje o tym majątku: "Dwór była własnością rodu Nowickich, właścicieli okolicznych dóbr. Już w 1540 r. Maciej Lewicki, późniejszy podsędek i sędzia ziemski bielski, tytułował się dziedzicem na Niewodnicy. Nazwisko rodowe Macieja na trwałe złączyło się z tą miejscowością. O karierze Macieja Lewickiego zadecydował w dużym stopniu ożenek z księżniczką Anną Porycką ze Zbaraża. Ta niezwykle energiczna kobieta po owdowieniu przez pół stulecia, aż do końca XVI wieku, zarządzała podlaską schedą Lewickich. W 80. latach XVII w. Niewodnica Lewickich jako posag przeszła w ręce Gąsowskich, a sto lat później w ręce Orssettich. Dwór był świadkiem tragedii, jaka rozegrała się w 1812 r., gdy uciekający przed wojskami napoleońskimi Rosjanie wywieźli do Rosji marszałka szlacheckiego obwodu białostockiego Wiktora Grądzkiego, ówczesnego właściciela Niewodnicy Lewickich. Jego to córka, urodzona w 1813 r., wniosła w posagu dobra Tadeuszowi Nowickiemu. Nowiccy w 2. połowie XIX w. zbudowali pałac, którego ruiny dziś bieleją wśród fragmentów zieleni dawnego parku."
Historia tego dworu pokazuje, że to, co człowiek zbudował, być może w pocie czoła, i tak obróci się w ruinę. Lepiej podziwiać dzieła stwórcze - są nieprzemijające.
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Do rezerwatu Las Cieliczański

  • Początek trasy: Białystok
  • Stopień trudności: 1.0
  • Dystans: 52,15 km
  • Czas trwania wyprawy: 6 godz. i 9 min.
  • Przewyższenia: 65 m
  • Suma podjazdów: 770 m
  • Suma zjazdów: 767 m

RoweremPoPodlasiu poleca tę trasę

Dzisiejsza wycieczka do rezerwatu Las Cieliczański (N: 53°10'46.92” E: 23°21'39.6”).

Choć gdzieniegdzie pokropił deszczyk i było dość zimno, była to fajna traska jak na koniec listopada - około 55 km. widoki w tym rezerwacie przednie, bardzo duża aktywność bobrów, widać mają tam idealne warunki. Można też dojechać samochodem do Cieliczanki i stamtąd już parę kilometrów do rezerwatu.Obowiązkowo wpisuję ten rezerwat do odwiedzenia wiosną. Zdecydowanie polecam. Powierzchnia tego rezerwatu to ponad 370 hektarów!! Nie sposób tego pokazać na zdjęciach, filmach i innych nośnikach. Warto jednak poświecić jeden dzień, by tu przyjechać i poobserwować w ciszy "świat obok nas na wyciągnięcie ręki", a wrażenia pozostaną na długo.:)
Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


🚲 Trasa rowerowa: Goniądz jesienią

  • Początek trasy: Zambrów
  • Stopień trudności: 2.0
  • Dystans: 174,72 km
  • Czas trwania wyprawy: 8 godz. i 16 min.
  • Przewyższenia: 59 m
  • Suma podjazdów: 758 m
  • Suma zjazdów: 757 m

Trasę rowerową mieszkańcom poleca R_krzysztof

Ostatni dłuższy wyjazd w tym sezonie (zapewne). Najpierw wysokie temperatury stanęły na przeszkodzie wyjazdu, teraz znowu zbyt niskie :). Droga wiodła Carskim Traktem wśród morza trzcin i lasów. Niestety nie udało mi się spotkać króla traktu... czyli ŁOSIA. Za to widziałem kunę, sójki i wiele innych kolorowych ptaszków, które nie odleciały na zimę do ciepłych krajów.

Sam Goniądz to małe miasteczko z bogatą historią. Polecam miłośnikom włóczęgi po szlakach z lornetką lub z aparatem...:). W ogóle warto mieć włączony non stop aparat, bo co rusz wyskakują zza drzew jakieś zwierzaki... Ja tylko żałuję tych łosi, ale jak to mowią, co się odwlecze, to nie uciecze.

Z praktycznych rad:

  1. Droga od Mężenina do Strękowej Góry (nie mylić z Górą Strękowa) jest na na 3 w 6 pkt skali. Od Strękowej już można powiedzieć, że na 5.
  1. Na całym Carskim Trakcie jest mało wiejskich sklepików, żeby coś kupić do jedzenia czy picia. Najlepiej więc zajechać do spożywczego w Starych Chlebiotkach. Szczególnie w upalne dni. Jesienią już może niekoniecznie, ale batona czy kilka cukierków zawsze warto ze sobą mieć.

  2. Jeśli chcecie zwiedzić Osowską Twierdzę, to warto umówić się z przewodnikiem, bo za bramę jednostki nikt was nie wpuści.

  3. Weźcie ze sobą lornetkę. Łosie, orły i inne atrakcje są gwarantowane.
    Nawiguj

Jaka będzie pogoda?


traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Jak przygotować się na wycieczkę rowerową?

Przed rozpoczęciem sezonu rowerowego pamiętaj, by zadbać o swój jednoślad. Przegląd powinno wykonywać się przynajmniej raz w roku. Można samodzielnie dbać o sprzęt, lub oddać go w ręce specjalistów. W serwisach rowerowych oferowane są kompleksowe usługi serwisowe.

Im lepiej będziesz dbać o rower, tym dłużej Ci on posłuży. Poza tym dobry stan techniczny przekłada się na bezpieczną jazdę. Jest to więc bardzo istotne.

Co najmniej raz na rok powinno się sprawdzić:

  • napęd, przerzutki, linki, hamulce
  • koła
  • łańcuch

Wydawałoby się, że dbanie o rower to prosta sprawa. Nic bardziej mylnego. Jeśli chcesz odpowiednio dbać o swój jednoślad, potrzebny jest szereg czynności. Jednak na pewno przełoży się to na komfort jazdy oraz długotrwałą sprawność roweru.

Jeśli zadbałeś już o rower, pozostało Ci jedynie zaplanowanie trasy i można ruszać w drogę!

Co wziąć na rower?

W zależności od tego, jak długą planujesz wycieczkę, będzie zależeć Twoja lista rzeczy do zabrania ze sobą. Oczywiście na krótkie, jednodniowe wycieczki rowerowe, nie potrzebujemy wielu rzeczy. Sprawa komplikuje się jednak, jeśli planujemy dłuższą wyprawę.

Na wycieczkę rowerową warto ze sobą zabrać:

  • wodę
  • czapkę z daszkiem lub zwykłą
  • rękawiczki na rower
  • uchwyt na telefon do roweru
  • kask
  • okulary

Oczywiście lista rzeczy na rower będzie zależeć od indywidualnych preferencji. Podstawą będzie wygodny strój sportowy oraz buty. Bardzo wygodną opcją są specjalne majtki, spodenki lub legginsy na rower, które są bardzo miękkie, dzięki czemu możemy uniknąć obtarć i większego bólu.

Czapka z daszkiem świetnie sprawdzi się w słoneczny dzień, natomiast zwykła w chłodniejsze dni. Rękawiczki rowerowe zapobiegną obtarciom rąk, a okulary będą chronić Twoje oczy nie tylko przed promieniami słonecznymi ale również przed owadami.

Uchwyt na telefon będzie przydatny, jeśli chcesz swoją trasę śledzić w aplikacji. Kask jest istotny dla Twojego bezpieczeństwa.

Inne przydatne akcesoria: uchwyt na bidon oraz bidon na wodę, nóżka do roweru, zapięcie do roweru, plecak lub saszetka, a także oświetlenie.

Jeśli wybierasz się na dłuższą wycieczkę lista będzie znacznie dłuższa. Musisz pomyśleć, choćby o ubraniach na zmianę czy podstawowych narzędziach, które będą przydatne, jeśli rower ulegnie małej usterce (np. łyżki do opon cyz dętka zapasowa).

Strefa Biznesu - Kiedy należy ci się odszkodo...

Strefa Biznesu - Kiedy należy ci się odszkodowanie za opóźniony lot?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny