Rośnie wybór kont bankowych z pakietami medycznymi

(opr. peż)
wybór odpowiedniego ubezpieczenia nie powinien się ograniczać wyłącznie do najtańszych ofert.
wybór odpowiedniego ubezpieczenia nie powinien się ograniczać wyłącznie do najtańszych ofert.
Rząd nie potrafi sobie poradzić z reformą służby zdrowia? Pracodawca nie chce dofinansować prywatnej opieki lekarskiej? Zrobi to bank, bo to kolejny sposób instytucji finansowych na przyciągnięcie klientów.

Jak zauważa Michał Sadrak z Open Finance, po ubezpieczeniach w formie długoterminowego oszczędzania, polisach mieszkaniowych, turystycznych i komunikacyjnych, w bankach przyszedł czas na dystrybucję kolejnych produktów – ubezpieczeń medycznych. Pakiety te mają za zadanie zapewniać dostęp do prywatnej opieki lekarskiej, która w Polsce jest dobrem luksusowym. Zasada działania jest podobna, jak w przypadku ubezpieczeń grupowych wykupywanych przez pracodawców. Z tą jednak różnicą, że to bank negocjuje z dostawcą (ubezpieczycielem lub prywatnymi placówkami medycznymi) cenę i zakres abonamentu, który później odsprzedaje z zyskiem klientom. I to tylko swoim, bo żeby skorzystać z oferty konieczne jest posiadanie konta.

Sprzedaż pakietów prywatnej opieki lekarskiej dla banków

jest nie tylko sposobem na kolejny zarobek z dystrybucji ubezpieczeń, ale też zwiększenie liczby rachunków, a tym samym przychodów prowizyjnych - wyjaśnia mechanizm Michał Sadrak. Jak to możliwe, że wszystkie strony są zadowolone? Efekt skali powoduje, że pośrednik (bank) może wynegocjować u dostawcy usług warunki niedostępne dla klienta indywidualnego. Ubezpieczyciel lub prywatne placówki medyczne cieszą się ze sprzedaży, bo niższą marżę rekompensuje duża liczba pakietów. Banki zgarniają prowizję, a klient i tak otrzymuje tańszy produkt (nawet o 30 proc.) niż zakupiony bezpośrednio.

Dostęp do prywatnej opieki lekarskiej

był znany już w 2009 roku, ale dopiero w ostatnich miesiącach zjawisko zaczęło się nasilać. W listopadzie 2010 roku usługę pakietów medycznych zaoferował Lukas Bank, wylicza doradca Open Finance. Miesiąc później zrobiły to banki detaliczne z Grupy BRE (mBank i MultiBank), a w styczniu br. na taki krok zdecydowała się również Nordea. I to właśnie bank ze skandynawskiej grupy finansowej przebił konkurentów ceną. Ta jednak jest pochodną dostępnego zakresu usług, ponieważ klient za 6,60 zł miesięcznie otrzymuje dostęp wyłącznie do specjalistów pierwszego kontaktu, a liczba wizyt ograniczona jest do czterech w roku. W najbliższych miesiącach pakiety medyczne ponownie zaoferuje Bank Ochrony Środowiska, który pracuje nad dostosowaniem ich do obecnie sprzedawanych kont osobistych.

Michał Sadrak: Duży kontrast między cenami pakietów medycznych w bankach jest spowodowany różnicą w dostępności, jak i w zakresie usług prywatnej opieki. Dlatego wybór odpowiedniego ubezpieczenia nie powinien się ograniczać wyłącznie do najtańszych ofert. Poza ceną niezbędna jest analiza takich czynników, jak: liczba i rodzaj dostępnych specjalistów, zakres wykonywanych badań, liczba bezpłatnych wizyt domowych, dostęp do darmowych szczepień, możliwość objęcia opieką członków rodziny, ograniczenia wiekowe oraz liczba placówek, w których świadczone są usługi.

Rosnąca sprzedaż usług ubezpieczeniowych przez instytucje finansowe jest nie tylko sposobem na zwiększenie przychodów, ale też okazją do ich zdywersyfikowania. - Dlatego można oczekiwać - ocenia analityk OF - że znaczenie ofert usług pozafinansowych w ofercie banków wciąż będzie rosnąć, a o zmianie konta poza podstawowymi parametrami coraz częściej będzie decydować nawet dostęp do prywatnej opieki lekarskiej, czy usług assistance.

 Porada

Małgorzata Cieślak, ekspert ds. ubezpieczeń w mBanku:

Abonamenty medyczne pozwalają na korzystanie z prywatnej opieki medycznej ze zryczałtowaną miesięczną opłatą. W porównaniu do zwykłych polis medycznych, ich zaletą jest m.in. brak okresu karencji, co oznacza, że wszystkie usługi dostępne są zaraz po wykupieniu polisy (nie obowiązuje okresowe wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela). Warto też wspomnieć o możliwości leczenia wielu chorób, także przewlekłych, oraz braku ograniczeń związanych z wiekiem ubezpieczonego. Jak wybrać pakiet medyczny dla siebie?

Należy przede wszystkim zwrócić uwagę na liczbę dostępnych placówek medycznych - nie tylko w miejscu zamieszkania, ale również na terenie całego kraju, gdyż zdarzają się sytuacje, w których możemy potrzebować pomocy medycznej poza miejscem zamieszkania, np. w trakcie urlopu w górach czy nad morzem. Oczywiście, im większy zasięg sieci, tym bardziej atrakcyjny pakiet.

Warto sprawdzić, czy w wyjątkowych sytuacjach ubezpieczyciel zapewni możliwość skorzystania z usługi lekarza czy placówki niezrzeszonej w ramach pakietu, np. gdy musimy pójść do lekarza w czasie wyjazdu. W przypadku niektórych ofert, dostępnych na rynku, wystarczy jedynie uprzedzić telefonicznie ubezpieczyciela o takiej konieczność, aby koszty (na podstawie rachunku) zostały pacjentowi zwrócone.

Dobre ubezpieczenie powinno też gwarantować szeroki zakres badań laboratoryjnych, diagnostycznych oraz zabiegów ambulatoryjnych. Generalnie należy wziąć pod uwagę zakres proponowanych w ramach abonamentu usług i sprawdzić, czy dany pakiet zapewnia dostęp tylko do internisty czy także do specjalistów.

Ponadto, liczy się jak najkrótszy czas oczekiwania na wizytę lekarską oraz sposób rezerwacji wizyty. Dzięki pakietom eliminuje się konieczność posiadania skierowania do odpowiedniego specjalisty. Dodatkowo, w przypadku części ofert, można mieć gwarancję, że wizyta odbędzie się w ciągu 24 godzin od chwili rezerwacji. Jeśli chodzi o zamówienie wizyty, coraz więcej firm oferuje wygodne rozwiązanie – bezpłatną, całodobową infolinię, dzięki której można umówić się do lekarza, nie wychodząc z domu.

Istotnym czynnikiem oferty jest także możliwość doboru odpowiedniego zakresu opieki medycznej. Dobrze, jeśli ubezpieczyciel jest elastyczny i zapewnia dostęp do zróżnicowanych wariantów ubezpieczenia.

I tak możemy zdecydować się na wariant indywidualny lub rodzinny. Przy czym, wybierając ten ostatni należy sprawdzić, czy cena pakietu uzależniona jest od liczby ubezpieczonych. Jeśli bowiem mamy więcej pociech niż rodzina w popularnym modelu 2+1 (rodzicie i jedno dziecko), ubezpieczyciel może nas słono podliczyć. Na rynku są jednak dostępne również pakiety rodzinne, których cena jest stała – bez względu na liczbę osób zgłaszanych do ubezpieczenia.

 

 

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie