Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

Zobaczcie co wydarzyło się w Plutyczach, bo kiedy ja to zobaczyłem, powiedziałem od razu bardzo głośno: Nie pozostawię Gienka i Andrzeja bez pomocy! - mówi lider Agrounii Michał Kołodziejczak. - Agrounia pomoże jak tylko będzie mogła! Udostępniamy naszych prawników do pomocy Gienkowi i Andrzejowi, bo te obrazki to jest szok! Patrzyłem na to wszystko z ogromnym niedowierzaniem. Jak policjant w taki sposób może potraktować skromnego, biednego rolnika? Jak może zakuć w kajdanki na podwórku, na które wcześniej Gienek policjantów zaprosił! Ja na to patrzę i mówię nie, to nie mogło się wydarzyć, a jednak. Są to dramatyczne obrazki, które pokazują jak policja potraktowała wielkich przyjaciół i również członków Agrounii. Oni zawsze nas przyjmowali z ogromną otwartością i z rodzinną sympatią. Gość w dom, Bóg w dom! Tak zwykło się u nas mówić, ale nie tym razem. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy