Puszcza Hajnówka walczy o IV ligę

Krzysztof Jankowski
Puszcza Hajnówka w pełnym składzie
Puszcza Hajnówka w pełnym składzie Fot. Krzysztof Jankowski
Udostępnij:
Puszcza Hajnówka gra o awans do IV ligi. Drużyna dobrze spisała się w pierwszym inauguracyjnym meczu pokonując Forty Piątnica 2:0.

Apetyty w Hajnówce są spore, bo jeszcze podczas zimowych przygotowań do sezonu działacze nie ukrywali, że interesuje ich powrót zespołu do IV ligi.

- Wasilków nam co prawda w tabeli odskoczył, ale z Sokółką powinniśmy powalczyć - mówił prezes Puszczy Mirosław Awksentiuk.

Faktycznie, rewelacyjnie grający jesienią piłkarze z Wasilkowa (na czele z byłym zawodnikiem Jagiellonii Białystok Dariuszem Petrukiem) zdołali zebrać nawet dziesięciopunktową przewagę nad hajnowianami . Drugie w tabeli rezerwy Sokoła Sokółka były bardziej nieobliczalne, bo ich skład zależał od tego, kto nie mieścił się w zespole drugoligowym.

Puszcza walczy o awans

Puszcza Hajnówka

Wiosna 2011, klasa okręgowa.
Rok założenia - 1937. Barwy: zielono-białe. Adres: 17-200 Hajnówka, ul. Dziewiatowskiego 2. Prezes - Mirosław Awksentiuk. Trener - Piotr Pawluczuk.

Bramkarz:

Kamil Różycki - ur. 1984 r.; wzrost/waga - 179 cm/79 kg

Obrońcy:

Mariusz Golonko - 1983; 182/90 Adam Kozak - 1993; 170/68

Marcin Kuptel - 1982; 181/80 Adrian Martyniuk - 1993; 189/90

Piotr Oniszczuk - 1991; 190/87 Paweł Perestret - 1988; 182/85

Łukasz Samosiuk - 1984; 183/90 Adam Szulc - 1989; 177/74

Marcin Witkowski - 1984; 185/80 Dawid Wojciuk - 1993; 192/80

Pomocnicy:

Daniel Gil - 1987; 175/72 Tomasz Hudoń 1993; 178/60

Tomasz Juszczyński - 1985; 176/72 Jeffrey Nwokeji (Nigeria) - 1986; 175/67

Piotr Pawluczuk - 1976; 174/72 Rafał Skiepko - 1990; 178/70

Jarosław Sokołowski - 1986; 168/75 Michał Stepaniuk - 1987; 169/80

Krzysztof Ślaski - 1993; 175/61 Piotr Żabiński - 1992; 171/65

Napastnicy:

Andrzej Kicel - 1988; 171/74 Grzegorz Kujawski - 1985; 188/90

Robert Langa - 1990; 182/74 Marcin Niewiński - 1980; 170/70

Patryk Sienkiewicz - 1993; 175/63

Przybyli:

Kamil Różycki z KS Berezowo (klasa B)

Jeffrey Nwokeji z UKS Siekierki Warszawa (klasa A)
Daniel Gil - wychowanek klubu

Tomasz Juszczyński - wznowił treningi.

Ubyli:

bramkarz Piotr Gawron (ur. 1991 r.) - wrócił do Włókniarza Białystok (IV liga)

obrońca Marcin Sawczyński (1980) - kontuzja

obrońca Adrian Grygoruk (1993)

pomocnik Jakub Kryszkowiec (1991)

pomocnik Łukasz Szałyński (1988)

napastnik Michał Martyniuk (1981)

napastnik Krzysztof Siemieniuk (1984) - wszyscy przerwali treningi.

Ale Puszcza nie mogła zrezygnować z walki z najmocniejszymi.

- Czujemy wsparcie miejscowych samorządów, więc celem może być tylko awans - mówił prezes.
Klub dostał 68 tys. zł dotacji miejskiej i kolejne 20 tys. zł z budżetu powiatu. Do tego poszukiwał sponsorów i sprzedawał karnety.

- Chciałbym, aby w Hajnówce powstała mocna drużyna oparta na wychowankach klubów z naszego powiatu - mówił starosta hajnowski Włodzimierz Pietroczuk. I zapowiadał: - Gdyby Puszczy udało się awansować, dotacje mogłyby być jeszcze wyższe.

Zimą hajnowski klub nie szalał jednak z transferami. Wśród nabytków jest aż dwóch zawodników, którzy grali w Puszczy już przed laty, a teraz postanowili tu kontynuować przygodę z piłką. To bramkarz Kamil Różycki i pomocnik Tomasz Juszczyński.

- Właśnie z nimi wiążemy największe oczekiwania - przyznawał prezes Awksentiuk.

Puszcza przeprowadziła też jeden spektakularny transfer. Do Hajnówki trafił czarnoskóry piłkarz rodem z Nigerii Jeffrey Nwokeji.

- Ostatnio grał w Warszawie, a wcześniej występował w Szwajcarii - mówią o nim działacze.
Jednak jesienią Nwokeji nie był gwiazdą w A-klasowym UKS-ie Siekierki, a o jego wcześniejszych dokonaniach milczy nawet internet. Pierwsze jego mecze w barwach Puszczy także każą przypuszczać, że przyjazd Nigeryjczyka do Hajnówki będzie raczej ciekawostką niż prawdziwym wzmocnieniem.
Niestety, Puszczy nie ominęły też osłabienia. Marcin Sawczyński musiał zrobi sobie przerwę w grze, bo doskwiera mu kontuzja, a Michał Martyniuk i Krzysztof Siemieniuk mieli problem z pogodzeniem zajęć zawodowych z treningami.

Wygrana w meczu inauguracyjnym

Niedzielny, inauguracyjny mecz z Fortami Piątnica, piłkarze Puszczy rozegrali po profesorsku. Dali się rywalom wybiegać i skutecznie ich wypunktowali.

Trener Piotr Pawluczuk wprowadził kilka istotnych modyfikacji do swojego zespołu. Na boisku pojawili się: Kamil Różycki w bramce i Tomasz Juszczyński w pomocy. Temu drugiemu partnerował na rozegraniu Piotr Żabiński. W ataku zagrali ubiegłoroczni boczni pomocnicy: Andrzej Kicel i Marcin Niewiński.

I właśnie współpraca tych dwóch zawodników dała Puszczy pierwszą bramkę. Napastnicy wymienili ze sobą kilka podań przed polem karnym Fortów, Kicel obsłużył podaniem Niewińskiego, a ten plasowanym strzałem pokonał bramkarza.

W drugiej połowie na boisku pojawił się grający trener Pawluczuk, który zmienił słabiutkiego Jeffreya Nwokeji. W 80 min. z lewej strony dograł piłkę w pole karne Tomasz Hudoń, "Pepik" skleił ją w powietrzu, minął jednego z obrońców, położył bramkarza i ustalił wynik meczu na 2:0 dla Puszczy.

Statystyka

Puszcza - Forty Piątnica 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 - 31' Niewiński (as. Kicel), 2:0 - 80' Pawluczuk (as. Hudoń).

Widzów: 150.

Puszcza: Różycki - Perestret (87' Sokołowski), Witkowski, Golonko, Kozak - Nwokeji (51' Pawluczuk), Juszczyński, Żabiński, Hudoń - Kicel, Niewiński (78' Sienkiewicz).

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stefan
Puszcza - polonia raczki 5:2
k
kibic
No kadra napewno nie jest mocna środek tabeli to max co hajnówka ugra
T
TargaMoher
Ciężko będzie wywalczyć awans :\
Bramkarza nie ma, to fakt. Różycki to taka wersja maks na okręgówkę.
W obronie Witek z Kuptelem na środku mogliby grać. Ostatecznie witek jako stoper. Golonka za mało zwrotny jest. Na prawej Pery spokojnie pohasa, lewej obrony brak.
W pomocy Hudy to ciekawa opcja, Żaba raczej z lewej docelowo. W pomocy Pepik powinien rozgrywać. Jucha może defensywnego grać. Gorzej z prawą, chyba żeby Kicelka cofnąć.
I atak to Kujawa bezsprzecznie. Ale sam ligi nie wygra. Przydałby się mu skuteczny partner.
Różycki - Perestret, Witkowski, Kuptel (Golonko), Kozak (Szulc) - Juszczyński (Sokołowski), Pawluczuk - Kicel (Skiepko), Hudoń (Sienkiewicz), Żabiński (Niewiński) - Kujawski (Langa).
b
bomba essomba
Słaba ta kadra. Nie na awans. Poklepią jeszcze pół roku w Puszczy, a latem rozjadą się co lepsi po Narewkach, Białychstokach i Bielskach.
g
gumić
Taki mądry to sam pokaż co potrafisz
L
Ljubow Szwiecowa
Murzynek jest tragiczny! Skąd oni go wzięli? Ktoś sprawdził, czy on wcześniej już grał w piłkę? Może w krykieta gdzieś sypał, albo wspinaczkę ścienną trenował, bo futbol to chyba dla niego nowa dyscyplina...
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie