Prof. Jerzy Kopania: Wielkanoc, wiara, polityka wartości utracone

Marta Gawina
Proszę zauważyć, że wysyłamy sobie kartki świąteczne, ale coraz częściej te kartki to tylko zajączek, kurczaczek, trawka. Nie ma symboliki chrześcijańskiej. No to pytam: Po co? Jaki sens ma wysyłanie kartki świątecznej z zajączkiem i jajeczkiem.
Proszę zauważyć, że wysyłamy sobie kartki świąteczne, ale coraz częściej te kartki to tylko zajączek, kurczaczek, trawka. Nie ma symboliki chrześcijańskiej. No to pytam: Po co? Jaki sens ma wysyłanie kartki świątecznej z zajączkiem i jajeczkiem. Wojciech Oksztol
Tempo tego świata nikomu nie przeszkadza pójść na koncert, mecz piłkarski. Jeżeli świat przeszkadza pójść do kościoła, to oznacza, że człowiek szuka wymówki.

Obserwator: Czym dla współczesnego chrześcijanina jest zmartwychwstanie Jezusa?

Prof. Jerzy Kopania, etyk, filozof: Tutaj obserwujemy ciekawe, a zarazem smutne zjawisko. To, co stanowi istotę tych świąt, zanika z przestrzeni rozumienia. Powodem jest coraz słabsza wiara. Religia w płaszczyźnie wartości żyje dłużej niż religijne instytucje. Bywa tak, że najpierw obumiera pewna instytucja, na przykład pustoszeją kościoły. Jednak ludzie nieświadomie zachowują się jeszcze zgodnie z pewnymi nawykami religijnymi. Proszę zauważyć, że wysyłamy sobie kartki świąteczne, ale coraz częściej te kartki to tylko zajączek, kurczaczek, trawka. Nie ma symboliki chrześcijańskiej. No to pytam: Po co? Jaki sens ma wysyłanie kartki świątecznej z zajączkiem i jajeczkiem.

Dlaczego przestaliśmy przywiązywać wagę do prawdziwego sensu świąt wielkanocnych?

- To pytanie ma głębszy sens, bo pytamy o przyczyny zaniku wiary. Z teologicznego punktu widzenia wiara to działanie łaski Bożej. Więc powstaje pytanie bez odpowiedzi, dlaczego Bóg łaskę wiary zsyła na coraz mniej osób. Możemy popatrzeć na tę sprawę z punktu widzenia ekonomicznego. Im większy dobrobyt, tym mniejsza skłonność do refleksji nad życiem, a tym samym większy zanik wiary. Rozpatrując ten problem na płaszczyźnie socjologicznej, możemy zauważyć, że społeczeństwa coraz bardziej się atomizują. Coraz mniej małżeństw trwa do końca, coraz więcej dzieci rodzi się ze związków nieformalnych. W konsekwencji wszystko to, co stanowiło symboliczny i głęboki wymiar życia społecznego też przestaje być zauważalne.

Z drugiej strony osoby, które przez cały rok nie chodzą do kościoła, wezmą w niedzielę udział w wielkanocnej liturgii. Dlaczego?

- Potrzeba uzewnętrzniania co jakiś czas pewnych zachowań jest czymś oczywistym. Człowiek dzieli upływ czasu na pewne odcinki. Takim świeckim wyróżnikiem jest sylwester. Stary rok odchodzi, nowy przychodzi, świętujemy, bawimy się. Co jakiś czas mamy to, co kiedyś miało wymiar religijny, a teraz ma wymiar świecki. Wielkanoc staje się swego rodzaju świętem wiosny, Boże Narodzenie - choinką w cieple domowego ogniska. Człowiek tym odcinkom nadaje pewien wymiar. Jeżeli jest to wymiar religijny, ma to sens.

Pojawiają się opinie, że to współczesny, rozpędzony świat nie sprzyja duchowemu przeżywaniu świąt.

- To nieprawda. To jest tylko szukanie usprawiedliwienia, kiedy człowiek nie chce powiedzieć wprost: ja już tego nie czuję, mnie już to nie obchodzi. Tempo tego świata nikomu nie przeszkadza pójść na koncert, mecz piłkarski. Jeżeli świat przeszkadza pójść do kościoła, to oznacza, że człowiek szuka wymówki.

Czy możliwe jest zmartwychwstanie w polskiej polityce?

- Nie sądzę, by jakiekolwiek święta, jakiekolwiek wydarzenia mogły coś zmienić w polskiej polityce. Tu najpierw potrzebna jest zmiana polskiego społeczeństwa. Politycy robią to, na co społeczeństwo ostatecznie im pozwala. Proszę zauważyć, że znaczna część działań politycznych, które dla jednych są niedopuszczalne, dla innych są konieczne.

Czytaj e-wydanie »

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A ty co masz do zaproponowania?
Oczywiście poza wielkimi literami.

M
MAGISTER PROFESOR DOKTOR

DOBRZE BY BYŁO, ŻEBY LUDZIE ZWIĄZANI Z TUSKIZMEM PRZESTALI KOMENTOWAĆ COKOLWIEK. ONI NIE MAJĄ JUŻ NIC DO ZAPROPONOWANIA. WYSTARCZY WŁĄCZYĆ BREDZISŁAWA KOMURUSKIEGO - EFEKT TEN SAM, TYLKO JESZCZE ŚMIESZNIEJ...