Praca dla Ciebie. Dziś Forum Rynku Pracy. PUP organizuje targi.

(agsa)
To szansa na podniesienie kwalifikacji i znalezienie nowych ofert pracy
To szansa na podniesienie kwalifikacji i znalezienie nowych ofert pracy Fot. Archiwum
Oferty firm szkoleniowych oraz konkretne propozycje pracy - to znajdziemy podczas IV Forum Rynku Pracy. Targi, organizowane przez Powiatowy Urząd Pracy, rozpoczną się we wtorek, o godz. 10, w Hali Sportowej Uniwersytetu w Białymstoku, przy ul. Świerkowej 20A.

Podczas Forum będzie można poznać nowe perspektywy i trendy na rynku pracy, zapoznać się z ofertą firm szkoleniowych. Przedstawiciele PUP, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Urzędu Skarbowego przekażą informacje dotyczące prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Natomiast pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Pracy poinformują m.in. o warunkach życia i pracy w krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Z myślą o bezrobotnych, którzy aktywnie poszukują pracy, przygotowano również warsztaty, na których będzie można dowiedzieć się, jak napisać dobre CV oraz list motywacyjny oraz jak dobrze wypaść podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

W związku z Forum w godzinach 8-14 mogą wystąpić utrudnienia w ruchu na ul. Świerkowej i w okolicy.

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MichałK

Jak napisać list motywacyjny? To w sumie nie taka trudna sprawa - po pierwsze list motywacyjny powinien dostarczać rekruterowi odpowiedzi na pytania/ oczekiwania zawarte w ofercie pracy. Informuje go, na jakie stanowisko aplikujesz, jak to uzasadniasz i dostarcza wstępnej odpowiedzi, czy się na nie nadajesz; po drugie list motywacyjny (zgodnie ze swą nazwą) powinien wyjaśniać motywacje obydwu stron; czyli dlaczego kandydat chce pracować w danej firmie na określonym stanowisku (czy w danej branży lub w określonego rodzaju zawodzie, jeśli list motywacyjny wysyłany jest do agencji doradztwa personalnego, a nie do konkretnego przedsiębiorstwa); oraz dlaczego pracodawca powinien zatrudnić daną osobę.

g
gaga

"Wielkie targi pracy" - "Setki ofert pracy (...)" - Poranny też swoją działkę widać dostał Te targi to żenada!!! Pod przykrywką działania na rzecz polepszenia stanu zatrudnienia organizuje się możliwość reklamy dla paru firm i instytucji i nie ma to nic wspólnego z poszukiwaniem pracownika, wręcz przeciwnie - oferty są w większości fikcyjne - niewielu pracodawców potrafi się przyznać, że tak naprawdę to nie mają wolnych etatów, choć paru takich spotkałam. Po co ten cały cyrk? Żeby jeszcze bardziej poniżyć i tak już dobrze sponiewieranych przez PUP bezrobotnych?
Ż E N U J ą C E !!!

B
Bouli
Targi w godzinach pracy ? - jak ktoś, kto szuka pracy ale jest zatrudniony za marną jałmuznę ma iść na targi w godzinach 10.00-14.00 ???? - Kolejna porażka Urzędasów.

Dokładnie. Tak to wszystko zorganizowane, że osoby, które chcą zmienić pracę, mogą co najwyżej zmienić kanał w TV jak już skończy się "Obiektyw", a i to nie wszyscy. Wszak istnieje coś takiego jak druga zmiana. Jawna dyskryminacja. Ważne, że PUPki mogą odfajkować, że po raz kolejny stoczyły batalię z bezrobociem. Niestety, bezrobotni znów zostali wyniesieni na tarczy.
C
Chrupek
No5. Czyli klasyka klasyk - test inteligencji. Po raz kolejny nie damy zarobić dla żądnych władzy (i pieniądza) adeptów inżynierii społecznej i takowy test wykonamy sami. Do niniejszego testu potrzebna będzie odpowiednia literatura - podręcznik zadań z algebry (klasy 1-3), podręcznik do zadań z gramatyki oraz latorośl. Podręczniki mogą być nasze własne, latorośl może być wypożyczona. Z podręczników wycinamy kilkanaście zadań "na inteligencję" wraz z odpowiedziami. Zadania naklejamy na arkusz A4 to samo robimy z odpowiedziami bacząc, aby były w tej samej kolejności co zadania. Tu jest pewien haczyk - ten test może obrócić się przeciwko nam, jeśli indagowana osoba dostanie odpowiedzi a nam pozostaną trudne pytania.... Podobnie postępujemy z zadaniami do gramatyki. Następnie bierzemy swoją, względnie wypożyczoną latorośl i wypytujemy na okoliczność obecnie popularnych zagadek. W razie braku latorośli zawsze możemy zastosować kolejną klasyczną sztuczkę zapytując panią: jaka to zagadka - dwie kulki i armatka?" Jeśli odpowie "nożyce" - wówczas z pewnością nadaje się na moderatora forum firmowego, względnie do terminu u krawcowej. Co zaś w temacie testu - spisujemy (wraz z odpowiedziami) i voila! Tak przygotowany wyklejany test preparujemy na wyższy poziom poligraficzny - czyli kserujemy w potrzebnej nam ilości i spinamy zszywaczem.

W razie problemów z powyższymi albo porad w kwestii "jak przygotować się do rozmowy o pracę (dla obu stron)" można pisać do mnie - dyplomowanego bezrobotnego, odznaczonego złotą odznaką "Piechur schodowy PUP Sienkiewicza" i Srebrnym pucharem "Oblany na rozmowie kwalifikacyjnej - kategoria "za wysokie wykształcenie" oraz Diamentem Bezrobotnego pierwszej klasy - pingwina białostockiego.

To Cie Pingwin sponiewierali na tych rozmowach. Rozumiem teraz Twoja gorycz wylewana na tym forum. Moze za delikatnie podawales reke h**erowcom? A moze oblales na testach sparcia doc. Bulbonka? Jak by nie bylo dzida w PUPę
G
Gość
No2. Test plam Rorschacha. Znowu zaoszczędź na psycholu i posłuchaj mnie: Bierzesz kilka kartek, na każdej chlapnij tuszem - niby to szaro-czarne ma być czy szaro-czerwone oraz kolorowe - ale mamy kryzys i pierdyknij zwykły czarny tusz z rozlanego mazaka, chlapnij kilka innych kartek z uszkodzonego kartridża kolorowego (jeśliś burżuj to po prostu wydrukuj stronę testową z telewizora). W najlepszym wypadku pofantazjujecie sobie o tym i o owym, dzięki czemu wiesz czy sekretarka podejmie się nadgodzin z obustronną korzyścią. W najgorszym - stwierdzisz że daltonizm niekoniecznie musi być u kobiety wadą.

No3. To już szczyt wyrafinowania - bierzesz pan nożyce, kawałek kolorowego papieru i tniesz na kwadrat, ten kwadrat na trójkąt, ten trójkąt na kolejne dwa i tak dalej. Następnie dziewczę ma ułożyć z tego ponownie kwadrat albo co tam akurat jej aktualnie wyjdzie. Jeżeli zafiksuje się na trójkątach, wówczas należy zachować szczególną ostrożność, bowiem może okazać się nielojalna i współpracować także z konkurencją. Chyba że konkurencja także jest całkiem sobie owszem i nie ma nic przeciw współpracy we troje.

Hahahahahaha! pani psycholog pokazała mi na kartce kleksa i zapytała co ja widzę? Odpowiedziałem, że kleksa.
p
pingwin

No5. Czyli klasyka klasyk - test inteligencji. Po raz kolejny nie damy zarobić dla żądnych władzy (i pieniądza) adeptów inżynierii społecznej i takowy test wykonamy sami. Do niniejszego testu potrzebna będzie odpowiednia literatura - podręcznik zadań z algebry (klasy 1-3), podręcznik do zadań z gramatyki oraz latorośl. Podręczniki mogą być nasze własne, latorośl może być wypożyczona. Z podręczników wycinamy kilkanaście zadań "na inteligencję" wraz z odpowiedziami. Zadania naklejamy na arkusz A4 to samo robimy z odpowiedziami bacząc, aby były w tej samej kolejności co zadania. Tu jest pewien haczyk - ten test może obrócić się przeciwko nam, jeśli indagowana osoba dostanie odpowiedzi a nam pozostaną trudne pytania.... Podobnie postępujemy z zadaniami do gramatyki. Następnie bierzemy swoją, względnie wypożyczoną latorośl i wypytujemy na okoliczność obecnie popularnych zagadek. W razie braku latorośli zawsze możemy zastosować kolejną klasyczną sztuczkę zapytując panią: jaka to zagadka - dwie kulki i armatka?" Jeśli odpowie "nożyce" - wówczas z pewnością nadaje się na moderatora forum firmowego, względnie do terminu u krawcowej. Co zaś w temacie testu - spisujemy (wraz z odpowiedziami) i voila! Tak przygotowany wyklejany test preparujemy na wyższy poziom poligraficzny - czyli kserujemy w potrzebnej nam ilości i spinamy zszywaczem.

W razie problemów z powyższymi albo porad w kwestii "jak przygotować się do rozmowy o pracę (dla obu stron)" można pisać do mnie - dyplomowanego bezrobotnego, odznaczonego złotą odznaką "Piechur schodowy PUP Sienkiewicza" i Srebrnym pucharem "Oblany na rozmowie kwalifikacyjnej - kategoria "za wysokie wykształcenie" oraz Diamentem Bezrobotnego pierwszej klasy - pingwina białostockiego.

p
pingwin

No4. Test zdolności manualnych. Niezależnie od profilu firmy dobrze jest, jeśli każdy pracownik jest dyspozycyjny i - uwaga, ważne słowo - interoperacyjny. Czyli słowem - kawę zaparzy, tucznika zważy, krawat zawiąże, usunie ciążę. Takie koło gospodyń wiejskich w wykonaniu współczesnym. Ale do rzeczy. Potrzebny będzie zestaw "mały technik" i dykta. Dyktę przycinamy do rozsądnych rozmiarów i wiercimy mnóstwo dziurek w pionie i poziomie. Dziurki muszą być tak dobrane, aby przez każdą z pewną nieśmiałością przechodziła zapałka, a dokładniej łepek z siarką. Następnie taki oto zestaw pani kandydatka musi uzupełnić zapałkami w jak najkrótszym czasie. Już samo przeciskanie tych fikuśnych przedmiotów fallicznych winno dać nam odpowiedź, czy sekretarka zabiera się do roboty z sercem, czy też na odp...wal się pan. Ważna jest technika jak i zrozumienie działania. Uwaga na te panie które zabiorą się do tego ze szczególną pasją - w tym popędzie, tfu - rozpędzie może się okazać, że w przyszłości z gońca sami zostaniemy króliczkiem. Oczywiście w jak najbardziej zawodowym sensie tej metafory.

p
pingwin

No2. Test plam Rorschacha. Znowu zaoszczędź na psycholu i posłuchaj mnie: Bierzesz kilka kartek, na każdej chlapnij tuszem - niby to szaro-czarne ma być czy szaro-czerwone oraz kolorowe - ale mamy kryzys i pierdyknij zwykły czarny tusz z rozlanego mazaka, chlapnij kilka innych kartek z uszkodzonego kartridża kolorowego (jeśliś burżuj to po prostu wydrukuj stronę testową z telewizora). W najlepszym wypadku pofantazjujecie sobie o tym i o owym, dzięki czemu wiesz czy sekretarka podejmie się nadgodzin z obustronną korzyścią. W najgorszym - stwierdzisz że daltonizm niekoniecznie musi być u kobiety wadą.

No3. To już szczyt wyrafinowania - bierzesz pan nożyce, kawałek kolorowego papieru i tniesz na kwadrat, ten kwadrat na trójkąt, ten trójkąt na kolejne dwa i tak dalej. Następnie dziewczę ma ułożyć z tego ponownie kwadrat albo co tam akurat jej aktualnie wyjdzie. Jeżeli zafiksuje się na trójkątach, wówczas należy zachować szczególną ostrożność, bowiem może okazać się nielojalna i współpracować także z konkurencją. Chyba że konkurencja także jest całkiem sobie owszem i nie ma nic przeciw współpracy we troje.

p
pingwin

"Oferty firm szkoleniowych" czyli wystawi się słynna firma "Profesja". Szkoda że przy okazji nie odkryje kart kto z kim i jak jest powiązany w tej "Profesji" a urzędem pracy i magistratem. Wy tu wicie rozumicie wyślicie paru bezrobotnych na kolejny kurs, a my wam tu fundusz reprezentacyjny uchylimy i sami wicie, rozumicie....

Powiedzcie, czy na rozmowach kwalifikacyjnych nadal są stosowane te tanie sztuczki ze sprzedawaniem ołówka, odpowiadaniem dlaczego włazy do kanału są okrągłe, bądź dlaczego ludzie chodzą w góry ?
A może jakieś nowe tricki ? Szukam teraz sobie sekskretarki ten tego, i moje kryterium to będzie biust, twarz, nogi, no i oczywiście inne ciekawe zainteresowania i preferencje . Jednak żeby było całkiem professional i zgodnie
z new mainstremowym pojmowaniem świata i rzeczywistości, muszę pewnikiem zadać jakichś kilka mondrych pytań
Poradzcie, im durniejsze,ups mondrzejsze w swojej formie i treści, tym lepiej. Aha dobrze jakby były autentyczne , już wypróbowane.

Skoro chcesz parę rad, to proszę, tanie i lubiane:

No1. Test "ułóż historyjkę w odpowiedniej sekwencji". Możesz być trondi blondi i zatrudnić psychologa, ale u mnie masz to za darmo. Po prostu weź dowolny komiks, może być pasek z Koszernej albo innego Nius łyka i ciachasz. Od biedy może być historyjka z gum Donald. Jak laska ułoży - to przeszła, może być do góry nogami i na lewą stronę, aby cycek był na miejscu.

M
Misza Walonkow
Wierz mi nie masz czego żałować Byłam widziałam... owszem pani dyrektor PUP była, pan Starosta, pan Prezydent ,telewizja białystok, ale poza tym głównie szkolenia, doradztwo zawodowe , a ofert jak na lekarstwo.

Nu a co mysleli ze tu pracu dostano. Bylo darmowe zarlo i kawa to wystawilim deliegacju. Nawet plecy naszego Wali w obiekrywie pokazali. Nu a potem paszli my na samogon A kto u nas chetny to wie kiedy i gdzie przyjsc. Nu i z czym.
Pazdrawliaju kankurencju i maladcow.
m
mira
Targi w godzinach pracy ? - jak ktoś, kto szuka pracy ale jest zatrudniony za marną jałmuznę ma iść na targi w godzinach 10.00-14.00 ???? - Kolejna porażka Urzędasów.

Wierz mi nie masz czego żałować Byłam widziałam... owszem pani dyrektor PUP była, pan Starosta, pan Prezydent ,telewizja białystok, ale poza tym głównie szkolenia, doradztwo zawodowe , a ofert jak na lekarstwo.
e
edgar

Targi w godzinach pracy ? - jak ktoś, kto szuka pracy ale jest zatrudniony za marną jałmuznę ma iść na targi w godzinach 10.00-14.00 ???? - Kolejna porażka Urzędasów.

m
marek

Witam wszystkich!!!Przeciesz to ściema jest z tymi targami,w urzędzi to samo jest lipa wogóle te podlasie powini zorać,a jak jest praca to za ile ???grosze i na czarno a jak ktoś w państwową to wiadomo w jaki sposób:))))jaja są bez kitu,pozdro!!!!!!

C
CV man

Powiedzcie, czy na rozmowach kwalifikacyjnych nadal są stosowane te tanie sztuczki ze sprzedawaniem ołówka, odpowiadaniem dlaczego włazy do kanału są okrągłe, bądź dlaczego ludzie chodzą w góry ?
A może jakieś nowe tricki ? Szukam teraz sobie sekskretarki ten tego, i moje kryterium to będzie biust, twarz, nogi, no i oczywiście inne ciekawe zainteresowania i preferencje . Jednak żeby było całkiem professional i zgodnie
z new mainstremowym pojmowaniem świata i rzeczywistości, muszę pewnikiem zadać jakichś kilka mondrych pytań
Poradzcie, im durniejsze,ups mondrzejsze w swojej formie i treści, tym lepiej. Aha dobrze jakby były autentyczne , już wypróbowane.

a
ania

"Wielkie targi pracy"-ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ale ktoś ma poczucie humoru!