Z profesorem Joanicjuszem Nazarko, dziekanem Wydziału Zarządzania Politechniki Białostockiej, rozmawia Maryla Pawlak-Żalikowska

Struktury nanometryczne mają od 0,1 do 100 nanometrów. Większość z nas rozumie, że to mało, ale jak mało? Ile nanometrów mieści się np. na łebku od szpilki?
Prof. Joanicjusz Nazarko: Około miliarda.

I jaki jest związek takiej jednej miliardowej łebka od szpilki z biurkiem, tkaniną czy implantem medycznym. Z materią dostrzegalną. I w dodatku z zakresu gospodarki.
– Wejście w nanotechnologie to rodzaj zmiany cywilizacyjnej, którą w pewnym sensie można porównać do tej, jaką przechodzimy w nieco innej dziedzinie. Przecież w internecie, nowoczesnym obiegu informacji mamy bity. System zero jedynkowy to czysta abstrakcja, a przecież przekłada się na całkiem rzeczywisty świat.

Czym bity są w abstrakcji, tym atomy w materii. Z nich także składa się nasza rzeczywistość. Nanotechnologia jest właśnie operowaniem na poziomie atomów i cząsteczek. Czyli wnikaniem w głąb materii na poziom podstawowy. I możemy składać jakby zupełnie nowe materiały o jakichś zaplanowanych własnościach fizycznych i chemicznych, które do tej pory były całkowicie niedostępne.

Rozumiem, że są np. trwalsze? Co może być w nich cennego z punktu widzenia poszczególnych branż gospodarki?
– To, co im zaprojektujemy. Popatrzmy np. na grafen. Obrazowo mówiąc to jest materia tworzona przez atomy węgla, ułożone jakby w pojedynczej warstwie. Czyli niewyobrażalnie cienka, a jednocześnie, jak się okazuje, pod względem własności fizycznych unikatowa: twardsza od stali, ze świetnym przewodnictwem. Ocenia się, że wyprze materiały, które znamy dotychczas.

A schodząc na podlaskie podwórko, jakie zastosowania może mieć taki rodzaj materiału?
– No na przykład pokrywanie implantów medycznych taką bardzo cieniutką warstwą diamentu, czyli wykorzystywanie nanotechnologii, powoduje, że te elementy medyczne stają się odporne na działanie bakterii. 

Kiedyś jak się szukało trwałych i nieinwazyjnych materiałów, to sięgano po złoto czy platynę. Drogie, kopalne, dostępne w ograniczonej ilości. A teraz będziemy sobie mogli sami wyprodukować takie materiały. Mamy jakość odtwarzalną rękami człowieka. Jak możemy ją zastosować np. w tekstyliach?
– Dzięki nanotechnologii, naniesieniu nanocząstek srebra, możemy nadać tkaninie właściwości antybakteryjne. Można spowodować nieprzemakalność, oddychalność.

A w przemyśle meblowym?
– Na przykład farby i lakiery. Już są takie, które wykorzystują domieszkę nanocząstek. Przez to są nieścieralne, odporne na wilgoć.
Ale wydaje mi się, że największe znaczenie będą miały, ba mają te technologie w medycynie. Tu już nie jest wizja przyszłości. To już teraz jest możliwość operowania na poziomie komórek, docieranie precyzyjne do chorych obszarów, a nie działanie na dużych obszarach organizmu jak chemioterapia.

Rozumiem, że na konferencji będziemy rozmawiać o tym, na ile to, o czym pan mówi, może wpłynąć na rozwój regionu, przy uwzględnieniu roli politechniki?
–  W dyskusji na temat rozwoju Podlasia usiłujemy przekazać nie tylko moje zdanie, że my brniemy w ślepy korytarz. Powielamy to, co przez lat kilkadziesiąt powoduje, że nasz region znajduje się na końcu wszystkich rankingów dochodu narodowego, innowacyjności... Moim zdaniem szansą wyrwania się Podlasia z tych ostatnich pozycji rozwojowych jest rzeczywista próba zainwestowania i oparcia rozwoju na tych przełomowych technologiach. W tym na nanotechnologii.

Bo gdy widzą te określenia ze strategii: zielone, otwarte, dostępne, przedsiębiorcze, to można je przecież przypisać do dziesięciu województw w Polsce. Trzeba szukać obszaru, gdzie produktywność jest większa od przeciętnej. Gdzie wartość dodana jest większa od średniej. To daje napęd a nie opierać się na branżach, gdzie produktywność jest niższa od średniej,  a my mówimy, że jak będziemy rozwijali te branże, to się będziemy rozwijali. Będziemy, ale inni pójdą dalej i szybciej.
Należy patrzeć, gdzie w najbliższym czasie znajdą się liderzy i próbować tam dojść na skróty. A nie powielać wzorce, które przez lata się nam nie sprawdziły. 

Konferencja w Kleosinie
W piątek, 14 czerwca, na Wydziale Zarządzania PB odbywa się konferencja zamykająca projekt Foresight Technologiczny NT for Podlaskie 2020 – Regionalna Strategia Rozwoju Technologii. Potrwa od godz. 11 do 15.40. Będzie można się zapoznać z założeniami strategii, szczególnie w odniesieniu do takich branż, jak: medycyna, przemysł maszynowy, tekstylny i odzieżowy, meblarski, rolno-spożywczy, budownictwo, produkcja wyrobów gumowych i z tworzyw sztucznych. Na konferencji będzie można m.in. poznać przykłady zastosowania nanotechnologii w przemyśle tekstylnym i w implantach ortopedycznych. A przede wszystkim dowiemy się, jaki będzie wkład Politechniki Białostockiej w tę innowacyjną technologię.