Pacjent kradł w szpitalu

na podst. KMP w Białymstoku
W kolekcji skradzionych przedmiotów były portfele, telefony komórkowe, a nawet ładowarki
W kolekcji skradzionych przedmiotów były portfele, telefony komórkowe, a nawet ładowarki fot. KMP w Białymstoku
51 - letni mężczyzna, podczas pobytu w jednym z białostockich szpitali, nocami nie spał, kradł. Zatrzymała go policja.

Pacjent odwiedzał sale innych chorych, gdy ci spali. Z ubrań i toreb zabierał portfele z pieniędzmi, dokumentami i kartami kredytowymi, a także telefony komórkowe. Łącznie jego łupem padło mienie wartości blisko 4000 zł.

Złodziej cały swój łup zaniósł znajomemu, i poprosił o przechowanie przez dwa tygodnie, bo jak mówił jest w szpitalu, a tam nie ma gdzie tego trzymać.

Znajomy zdziwiony nietypowym pakunkiem, natychmiast powiadomił policjantów. Amatora cudzej własności nie wzruszył nawet jeden z sms-ów przesłanych przez męża okradzionej kobiety, w którym prosił o oddanie telefonu bo potrzebny jest kontakt z ciężko chorą osobą.

Wczoraj przed południem 51-latek podczas wypisu ze szpitala dostał o jeden dokument więcej - protokół zatrzymania… od policjantów.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie