Oszczędzanie w czasach koronawirusa. Czy warto zainwestować w oszczędnościowe obligacje Skarbu Państwa [24.04.2020 r.]

Zbigniew Biskupski AIP
Oszczędnościowe obligacje trzymiesięczne Skarbu Państwa są jakby skrojone pod pandemię koronawirusa. Co prawda są w ofercie już od dłuższego czasu, ale teraz, zwłaszcza dla osób, które nie wiedzą co zrobić z oszczędnościami na dłuższą metę – są świetną opcją choćby na przeczekanie. Arkadiusz Gola / Polska Press
Co prawda oprocentowanie oszczędnościowych obligacji Skarbu Państwa z oferty kwietniowej nie uległo podwyższeniu – formalnie, ale w związku z obniżką stóp procentowych w marcu przez RPP – relatywnie są one bardziej opłacalne niż miesiąc wcześniej. W tym oszczędnościowe obligacje trzymiesięczne Skarbu Państwa, które są jakby skrojone pod pandemię koronawirusa. Co prawda są w ofercie już od dłuższego czasu, ale teraz, zwłaszcza dla osób, które nie wiedzą co zrobić z oszczędnościami na dłuższą metę – są świetną opcją choćby na przeczekanie.

Wraz z marcową obniżką stóp procentowych trzymanie pieniędzy na lokatach stało się jeszcze mniej opłacalne. Nic więc dziwnego, że inwestorzy rzucili się na złoto czy mieszkania, kupując je za gotówkę. Popyt zaś jest tak ogromny, że zabrakło produktów inwestycyjnych. Co prawda te dwa instrumenty – metale szlachetne i mieszkania – to zmartwienie osób mających dużą gotówkę, ale mając drobne oszczędności tym trudniej chronić je przed utratą wartości w czasach koronawirusa, potęgującego i tak już wysoką od dłuższego czasu inflację.
Idealnym rozwiązaniem na ten czas mogą być obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa, choćby trzymiesięczne. Pozwolą one przejść przez trudny czas i umożliwią podjęcie finalnej decyzji co do oszczędzania gdy za trzy miesiące perspektywy co do pandemii mogą być mniejszą niewiadomą.

Oszczędzanie w czasach koronawiursa. Oferta kwietniowa obligacji oszczędnościowych

Oprocentowanie obligacji oszczędnościowych utrzymane zostało na poziomie z marca br.
Warunki emisji obligacji oszczędnościowych Skarbu Państwa w kwietniu br.

Oprocentowanie obligacji stałoprocentowych 3-miesięcznych wynosi 1,50 proc. w skali roku, a 2-letnich papierów skarbowych 2,10 proc.. Pozostałe obligacje w pierwszym okresie odsetkowym oprocentowane są odpowiednio: 2,20 proc. dla 3-latek, 2,40 proc. dla 4-latek oraz 2,70 proc. dla 10-latek.

6- i 12-letnie obligacje rodzinne przeznaczone dla beneficjentów programu „Rodzina 500 plus” oprocentowane są odpowiednio 2,80 proc. i 3,20 proc. w pierwszym roku oszczędzania.
Dla papierów 3-letnich oprocentowanie wyliczane jest co pół roku w oparciu o wartość sześciomiesięcznej stopy procentowej, po której banki pożyczają sobie pieniądze. W przypadku obligacji 4-letnich oprocentowanie ulega zmianie co roku i jest wyliczane na podstawie sumy wskaźnika inflacji z ostatnich 12 miesięcy oraz marży – utrzymanej na poziomie 1,25 proc.. Ten sam mechanizm, co dla 4-letnich, obowiązuje również w przypadku obligacji 10-letnich. Dla papierów skarbowych o najdłuższym horyzoncie czasowym wyższa jest jednak wysokość marży, która wynosi 1,50 proc.
Oprocentowanie obligacji rodzinnych, ulega zmianie co roku i jest wyliczane na podstawie sumy wskaźnika inflacji z ostatnich 12 miesięcy oraz preferencyjnej marży wynoszącej 1,75 proc. dla obligacji 6-letnich oraz 2,00 proc. dla 12-letnich.
„Kwietniowa oferta skarbowych obligacji oszczędnościowych nie ulega zmianie. Będzie można nabyć obligacje z oprocentowaniem od 1,50 proc. do 2,70 proc.. Dodatkowo, beneficjenci programu 500+ będą mogli ulokować otrzymane środki uzyskując w pierwszym roku oszczędzania oprocentowanie w wysokości 2,80 proc. i 3,20 proc., odpowiednio, w przypadku zakupu 6-letnich i 12-letnich obligacji rodzinnych.

- Wszystkie obligacje oszczędnościowe można nabywać bez wychodzenia z domu – przez internet lub telefon. Aktywacja internetowego kanału obsługi zapewnia szybki dostęp do obligacji. Zarówno rejestracja, jak i późniejsza obsługa obligacji jest prosta i intuicyjna. Logując się na swój rachunek rejestrowy, w dowolnym momencie można sprawdzić aktualny stan swoich oszczędności oraz złożyć dyspozycje zakupu, zamiany lub przedterminowego wykupu – komentuje Piotr Nowak, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów.

Oszczędzanie w czasach koronawiursa: obligacje czy lokata

Jak wiadomo lokaty w bankach czy w SKOK-ach są chronione, w przypadku konsumentów przynajmniej do ustalonego limitu, przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. W przypadku obligacji oszczędnościowych Skarbu Państwa nie ma odpowiedniej instytucji specjalnie gwarantującej bezpieczeństwo obligacji – po prostu dlatego, że nie ma takiej potrzeby gdyż gwarantem zwrotu ulokowanych środków wraz z należnymi odsetkami jest państwo, a konkretnie Ministerstwo Finansów, którego szef emituje takie obligacje w imieniu Skarbu Państwa.

Dla takiej gw

Konieczny zakaz eksportu drewna, inaczej wiele firm upadnie

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Oszczędzanie to nie kwestia wyboru, a raczej odpowiedzialności, którą będziemy mogli się wykazać w kryzysowej sytuacji bądź na starość. Ppk wpisuje się tutaj idealnie i choć nie jest obowiązkowe, każdy powinien z tego skorzystać, bo pieniądz zawsze się przyda. A jeśli chodzi o informacje to korzystam głównie z mojeppk.pl

G
Gość

Nawet przy obligacjach indeksowanych inflacją można stracić gdy inflacja wzrośnie odpowiednio ( np > 9 %). Wtedy podatek belki, który niestety płacimy od nominalnego zysku, a nie realnego, przekroczy wysokość marży. Mamy więc realną stratę. Dobrze piszę Panie autorze? Jeżeli tak to proszę usunąć wstawki w nawiasach o gwarancji zysku lub doprecyzować.

Dodaj ogłoszenie