Objadamy się pączkami. Dziś tłusty czwartek

(ART)
Andrzej Zgiet
Cukiernie od wczoraj pracują na pełnych obrotach.

PSS Społem przy ul. Pogodnej w Białymstoku przygotowała aż 150 tys. pączków. Są i z cukrem pudrem, i posypane orzechami, i w pomadzie. Hitem są tzw. pączki domowe, wykonywane według starej, objętej tajemnicą receptury. Dziś jemy pączków i faworków tyle, ile chcemy - wszak to tłusty czwartek. 
- Na Podlasiu jeszcze do lat 50. XX wieku znane były nie pączki, lecz pampuchy. Natomiast w XIX wieku jedliśmy bałabuchy, które polewane były tłuszczem ze skwarkami - mówi Artur Gaweł, kierownik Białostockiego Muzeum Wsi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie