Nożownik szalał po Białymstoku. Chciał zabić trzy osoby

(sj)
19-letni nożownik został zatrzymany wkrótce po usiłowaniu zabójstwa trzeciej swojej ofiary
19-letni nożownik został zatrzymany wkrótce po usiłowaniu zabójstwa trzeciej swojej ofiary Archiwum
Miesiąc temu policjanci zatrzymali 19-latka, który szalał z nożem po Białymstoku raniąc trzy osoby. Śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa trzech osób prowadzi Wydział Kryminalny Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku. Mundurowi poszukują świadków napaści nożownika.

Do zdarzeń doszło 23 marca 2015 roku w godzinach 16.00-17.30 w Białymstoku, w rejonie ulic Sienkiewicza i Wasilkowskiej, Fabrycznej i Jurowieckiej oraz przy ulicy Jałbrzykowskiego, w okolicy Kościoła pw. Zmartwychwstania Pańskiego.

Pierwszą z ofiar nożownika był 62-latek. Zaczepił go nieznajomy młody człowiek i nagle, bez żadnego powodu, zadał cios nożem w plecy. W identyczny sposób został także zaatakowany 66-latek. Do zdarzeń tych doszło na osiedlu Sienkiewicza. Trzeci zaatakowany to 23-latek, który padł ofiarą nożownika na Wysokim Stoczku.

Po otrzymaniu pierwszego ze zgłoszeń policjanci rozpoczęli obławę na nożownika. 19-latka poszukiwały wszystkie policyjne załogi pełniące służbę na terenie Białegostoku. Policjanci dysponowali dokładnym rysopisem napastnika. Ofiary opisały go niemal w identyczny sposób, wskazując na charakterystyczną bluzę, jaką miał na sobie.

W pewnym momencie policjanci z drogówki zauważyli idącego Aleją Jana Pawła młodego mężczyznę odpowiadającego rysopisowi poszukiwanego. Nie był on jednak ubrany w bluzę opisaną przez ofiary. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali młodego człowieka. To był poszukiwany młodociany bandyta. Charakterystyczną bluzę wskazaną przez pokrzywdzonych 19-latek miał w torbie, a kilkaset metrów dalej (pomiędzy miejscem ostatniego ataku a miejscem zatrzymania), w koszu na śmieci mundurowi odnaleźli zakrwawiony nóż.

Kto widział ataki nożownika?

Sprawcą, który ranił nożem trzy osoby okazał się 19-latek - wzrost 176-180 cm, szczupłej budowy ciała, włosy ciemne krótkie. Mężczyzna ubrany był w jasne dresowe spodnie oraz granatową bluzę z wstawkami w kolorze jasno niebieskim. Młody człowiek znany jest policjantom z wcześniejszych kradzieży, jakich dopuszczał się na terenie miasta.

- Prosimy wszystkie osoby, które mogły widzieć te zdarzenia lub mogą pomóc w ustaleniu szczegółów dotyczących ich przebiegu, o kontakt osobisty lub telefoniczny z Komendą Miejską Policji w Białymstoku przy ulicy Bema 4, tel. 85 670 34 13, 670 34 20 bądź z najbliższą jednostką policji, tel. 997 lub 112 - apeluje oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SKĄPIEC

A poranny to już nie stac na zdjęcia policyjnych radiowozów z podlasia (sic!)

Masakra i żenada.

g
głupie prawo ale prawo

nic mu nie zrobia bo byl zdenerwowany i wypil małe piwo i wtedy był niepoczytalny takie mamy prawo, mała szkodliwość czynu tak samo jak tamten w Gdansku co wjechał w ludzi

l
lag

ale to trzeba miec nawalone w bani...

z
zeta

Rok w zawieszeniu  ma  na bank.

A
Anna

Proszę o publikację zdjęcia tego "człowieka". Jako obywatele mamy prawo wiedzieć, kto próbuje pozbawić nas życia i w odpowiednim momencie móc zareagować we właściwy sposób. Mam nadzieję, że ten ludzki śmieć nie będzie przez zdługi czas przemierzał ulic naszego miasta.

Dodaj ogłoszenie