Białostoccy policjanci otrzymali informację o rozboju w centrum miasta. Doszło do niego w mieszkaniu kobiety, która pokłóciła się z dopiero co poznany mężczyzną.
- W pewnym momencie mężczyzna złapał 25-latkę za szyję i przycisnął do ściany. Potem zerwał jej z szyi łańcuszek i uciekł - mówi oficer prasowy KMP w Białymstoku.
Pracujący nad sprawą kryminalni z białostockiej komendy ustalili tożsamość i zatrzymali napastnika. Okazał się nim 33-letni mieszkaniec gminy Zabłudów. Mężczyzna usłyszy zarzut rozboju mniejszej wagi. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.




