Mróz nie przestraszył migrantów. Duże grupy forsowały granicę na odcinku Czeremchy i Dubicz Cerkiewnych

Agnieszka Siewiereniuk
Agnieszka Siewiereniuk
Twitter.com/ Straż Graniczna
Udostępnij:
Bardzo niespokojny wieczór i noc mieli polscy żołnierze i funkcjonariusze. Mimo ogromnie niesprzyjających warunków atmosferycznych podjętych zostało 80 prób nielegalnego przekroczenia granicy naszego kraju z terytorium Białorusi. Na odcinku ochranianym przez placówkę w Czeremsze i Dubiczach Cerkiewnych ponownie doszło do siłowych prób przedostania się do Polski.

Warunki pogodowe, do których na pewno nie są przyzwyczajeni migranci z krajów arabskich, nie powstrzymują ich przed próbami nielegalnego przekraczania granicy. W nocy na termometrach było około 8 stopni Celsjusza na minusie, a przy gruncie temperatura była jeszcze niższa. Służby białoruskie jednak w takich warunkach przewiozły samochodami pod granicę cudzoziemców, którzy podejmowali próby przedostania się na terytorium Polski.

Oprócz tego ponownie doszło do siłowych ataków na polskich żołnierzy i funkcjonariuszy na odcinku granicy ochranianym przez placówkę Straży Granicznej w Czeremsze oraz Dubicz Cerkiewnych. Zniszczone zostało ogrodzenie i urządzenia graniczne. Jak przekazali strażnicy graniczni, ataków dokonywały duże i agresywne grupy migrantów.

Wczoraj tj.08.12 na granicy Polski i Białorusi odnotowano 80 prób jej nielegalnego przekroczenia. Wobec 23 osób #funkcjonariusze SG wydali postanowienia o opuszczeniu terytorium RP. Na odcinkach ochranianych przez placówki w Dubiczach Cerkiewnych i Czeremsze duże grupy siłowo forsowały granicę” – przekazała w komunikacie Straż Graniczna.

Oprócz tego, policjanci ścigali, a następnie zatrzymali przemytników ludzi. We wsi Treszczotki niedaleko Bielska Podlaskiego, mundurowi zatrzymali ukraińskiego kierowcę, który w swoim samochodzie przewoził dziewięciu obywateli Iraku. Ukrainiec wcześniej nie zatrzymał się do kontroli drogowej, dlatego policjanci z Krakowa pełniący tam służbę, musieli ruszyć w pościg za kierowcą mazdy. Mężczyzna trafił już do aresztu a jego auto na parking dowodów rzeczowych.

To jednak nie był jedyny przemytnik, który minionej doby podjął próbę przewiezienia nielegalnych migrantów. Wobec innego cudzoziemca, obywatela Syrii, interweniowała także Straż Graniczna z placówki w Kuźnicy.

Wczoraj patrol funkcjonariuszy SG z placówki w Kuźnicy zatrzymał po pościgu obywatela Syrii, który przewoził 5 nielegalnych imigrantów ob. Iraku. W trakcie pościgu za pomocnikiem #funkcjonariuszeSG oddali strzały ostrzegawcze. #granicapolskobiałoruska” – poinformowała Straż Graniczna na Twitterze.

Tego rodzaju zdarzenia pokazują, że mimo częściowego uspokojenia sytuacji na granicy polsko – białoruskiej, o stabilizacji nie ma mowy. Polscy mundurowi cały czas mają co robić w związku ze służbą ochrony granicy państwowej.

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piter
Do warunków to bardziej nieprzystosowani nasi żołnierze, bo co chwila biadolenie, że spać w namiotach trzeba. Nikt nie nauczył obsługi piecyka czy nagrzewnicy..... Redaktorzy kuriera niech poczytają trochę o Bliskim Wschodzie i klimacie generalnie, bo póki co to wszystko kojarzy im się z urlopem w Egipcie latem...
G
Gość
Pani Agnieszko. Generalnie się z Panią zgadzam, ale:

Na większości obszaru Kurdystanu panuje klimat pół-pustynny. Lata są bardzo gorące i suche, natomiast zimy chłodne i wilgotne.

Dominującym elementem lokalnego pejzażu są góry. Ich średnia wysokość w Regionie Kurdystanu wynosi około 2400 metrów. Najwyższy szczyt Kurdystanu- Halgurd- mierzy 3660 metrów i leży w pobliżu granicy z Iranem. W wysokich łańcuchach górskich zachowały się ostatnie w Kurdystanie większe skupiska leśne.

Więc raczej nasza obecna zima nie jest czymś niezwykłym dla Kurdów.
Dodaj ogłoszenie