Meżyhiria. Posiadłość prezydenta Wiktora Janukowycza stanęła otworem przed Ukraińcami (wideo)

5 kanal/x-news

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Meżyhiria (Międzygórze). Ukraina. W sobotę (22.02) bramy posiadłości prezydenta Wiktora Janukowycza stanęły otworem przed Ukraińcami i dziennikarzami, kiedy okazało się, że prezydent i całe jego otoczenie wyjechali na wschodnią Ukrainę. Widok jaki ujrzeli zwiedzający posiadłość, zaparła dech w piersiach. Prezydent wydawał dziesiątki lub setki milionów euro na urządzenie wnętrza i 135 hektarów posiadłości. Rezydencja Meżyhiria położona jest kilkadziesiąt kilometrów od Kijowa. Niegdyś była to własność państwowa, ale po objęciu stanowiska prezydenta Janukowycz ją nabył. Nie ujawniono za jaką sumę. Gdy wieść o otwarciu obrośniętej legendami posiadłości rozniosła się po Kijowie, do Meżyhiri ruszyły tłumy. Na drogach dojazdowych utworzyły się korki. "Zwiedzający" zachowywali się bardzo kulturalnie. Nie doszło do kradzieży czy dewastacji. Rezydencję uznano za własność narodu i zaczęto określać jako "Muzeum Korupcji".

Dostawca TVN24 Biznes i Świat/x-news

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czy ktoś wie, ile czasu zajęło Janukowyczowi stworzenie tej posiadłości?

Z
Zamyślony lewicowiec

i nie strzela do swoich obywateli. Robotników,uczniów i studentów

J
Jan

A prezydent Urugwaju mieszka w swoim skromnym domu i pensje oddaje dla biednych.,  utrzymuje się z pieniedzy swojej żony.

Dodaj ogłoszenie