Macierzyństwo na niby

Redakcja
Ciąża urojona wśród suk jest zjawiskiem częstym i choć dotyczy zwierzęcia, jest dużym stresem także dla właściciela.

Ciąża urojona najczęściej pojawia się przy braku krycia podczas pierwszej cieczki lub u suczek starszych, które w swoim życiu ani razu nie doczekały się potomstwa.

Objawy tego stanu są bardzo charakterystyczne i przypominają końcowy okres prawidłowej ciąży. Po pierwsze, suka zaczyna się zachowywać inaczej niż zwykle. Może być pobudzona, podniecona, niespokojna, nerwowa, a nawet agresywna. Zaczyna mościć sobie gniazdo, do którego znosi wszystkie swoje zabawki. W niektórych przypadkach suczka może nie chcieć jeść, niechętnie wychodzi na spacer, mogą też pojawić się wymioty, a nawet odruchy pseudoporodowe Najbardziej niepokojący objaw to jednak wypływ mleka lub mlekopodobnej wydzieliny z brodawek sutkowych i obrzęk gruczołów mlekowych, co można zaobserwować około 60 - 80 dni po cieczce.

Na początku trzeba upewnić się, czy sunia rzeczywiście nie jest w ciąży. Dla dobra zwierzaka należy przestrzegać następujących zasad: zapewnić suni dużo więcej ruchu niż dotychczas - nie będzie miała wtedy czasu na zajmowanie się przygotowaniami do porodu, po powrocie do domu będzie zmęczona i pójdzie spać.
Po drugie, zmniejszamy dawkę pokarmową nawet o połowę - kontrolujemy jednak masę ciała, która nie może zacząć radykalnie spadać!

Po trzecie, jeśli sunia rozpoczęła przygotowywanie "rodzinnego gniazda", należy zabrać wszystkie zgromadzone w nim zabawki, a najlepiej odizolować sunię, żeby nie miała do niego dostępu - nie będzie wtedy miała miejsca na dalsze przygotowania do pseudoporodu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie